O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

LN siatkarzy: Polska – Australia 3:1

Polscy siatkarze pokonali Australię 3:1 (25:15, 24:26, 25:21, 25:14) w pierwszym występie w rozgrywanym w Katowicach turnieju Ligi Narodów. Wcześniej w Spodku Brazylia wygrała z USA 3:0.

Katowice, 31.05.2019. Radość Polaków podczas meczu turnieju 2. edycji Ligi Narodów siatkarzy w Katowicach z Australią. Fot. PAP/Krzysztof Świderski
Katowice, 31.05.2019. Radość Polaków podczas meczu turnieju 2. edycji Ligi Narodów siatkarzy w Katowicach z Australią. Fot. PAP/Krzysztof Świderski

Biało–czerwoni zaczęli udział w tegorocznej edycji LN od starcia z ekipą prowadzoną przez Marka Lebedewa, na co dzień szkoleniowca ekstraklasowego Aluronu Virtu Warty Zawiercie. Jak mówił PAP przed zawodami Australijczyk, jego podopieczni na pewno nie są faworytami katowickiej imprezy i zagrają bez presji. Statystykiem kadry Australii jest w tym sezonie po raz piąty z rzędu Bogdan Szczebak, „wypożyczony” tradycyjnie z Jastrzębskiego Węgla.

Z kolei trener mistrzów świata Vital Heynen przyznał, że Polacy, szykujący się do kwalifikacji olimpijskich i mistrzostw Europy, są w formie dalekiej od optymalnej.

Z teoretycznie najsłabszym rywalem podczas tego weekendu biało-czerwoni w pierwszym secie poradzili sobie bardzo łatwo. Nękali Australijczyków trudną zagrywką, królowali w walce nad siatką i w efekcie pozwolili gościom na ugranie tylko 15 punktów.

Druga partia wyglądała zupełnie inaczej. Ekipa Lebedewa poprawiła wszystkie elementy, z którymi wcześniej miała problemy. Efektem była wygrana 26:24 po zagrywce Maxa Staplesa.

Budowanie przewagi w trzecim secie nie przyszło zawodnikom trenera Heynena łatwo, bo przeciwnicy postawili twarde warunki, rozgrzewając niemal ośmiotysięczną publiczność. Co prawda było już 21:14, ale potem goście zdobyli cztery kolejne punkty i prowadzenie biało-czerwonych stopniało. Nie na tyle jednak, by nie wygrali tej części spotkania.

Podobnie wyglądała czwarta partia, ale w niej Polacy już w końcówce dominowali.

„Kibice jak zwykle dopisali. Przyjemnie się gra przy takiej publiczności. Przed nami mecze z USA i Brazylią. Tych rywali nikomu nie trzeba przedstawiać. Zawsze prezentują wysoki poziom. Nie ma co się ich obawiać. Trzeba podejść z respektem, ale wydaj mi się, że są do ogrania” – powiedział po meczu Bartosz Kwolek.

Jego zdaniem w drugim, przegranym secie Polacy pozwolili na zbyt wiele rywalom.

„Wydaje mi się, że trochę spuściliśmy z tonu, a oni się bardziej nakręcili. Tak to się zazębia. My pozwoliliśmy im na więcej, oni to wykorzystali, ale potem wrócili na swój poziom” – ocenił.

„Gdybyśmy w drugim secie popełnili mniej błędów, wygralibyśmy. Zagraliśmy nie tak, jak się gra u Vitala i po prostu za to zapłaciliśmy” – dodał rozgrywający Fabian Drzyzga.

W sobotę Brazylia zagra z Australią (14.00), a Polska z USA (17.00).

Autor: Piotr Girczys (PAP)
 

Zobacz także

  • Selekcjoner reprezentacji niemieckich siatkarzy Michał Winiarski. Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC
    Selekcjoner reprezentacji niemieckich siatkarzy Michał Winiarski. Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

    Polak nie będzie już trenerem siatkarskiej reprezentacji Niemiec. Uzasadnił swoją decyzję

  • Siatkarska reprezentacja Polski. Fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA
    Siatkarska reprezentacja Polski. Fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA

    Ranking FIVB po mundialu na Filipinach. Tak wygląda pozycja Polski

  • Polscy siatkarze, fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA
    Polscy siatkarze, fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA

    Włoskie media przed półfinałem z Polską: spotkanie odwiecznych rywali

  • Siatkarze reprezentacji Włoch. Fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA
    Siatkarze reprezentacji Włoch. Fot. PAP/EPA/ROLEX DELA PENA

    Włosi gotowi na spotkanie z "najlepszym zespołem na świecie"

Serwisy ogólnodostępne PAP