O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

8,5 roku więzienia dla polskiego kierowcy winnego katastrofy Pendolino w Czechach

50-letni polski kierowca Sławomir Sondaj, który w lipcu ubiegłego roku spowodował katastrofę czeskiego pociągu pasażerskiego Pendolino wjeżdżając ciężarówką na przejazd kolejowy na czerwonym świetle, został we wtorek skazany na osiem i pół roku więzienia.

A general view of the crash site of high-speed train 'Pendolino' in Studenka town, Czech Republic 22 July 2015.  Archiwum Fot. PAP/EPA/ STRINGER
Archiwum Fot. PAP/EPA/ STRINGER / A general view of the crash site of high-speed train 'Pendolino' in Studenka town, Czech Republic 22 July 2015. Archiwum Fot. PAP/EPA/ STRINGER

Wydany przez sąd powiatowy w Novym Jiczinie na północnych Morawach wyrok jest prawomocny, gdyż zarówno prokuratura, jak i skazany zrezygnowali z prawa do odwołania się.

Do wypadku doszło 22 lipca ub. roku rano koło miasta Studenka w powiecie Novy Jiczin. Załadowana blachami aluminiowymi ciężarówka wjechała, mimo błyskającego czerwonego światła, na przejazd kolejowy i zatrzymała się między opuszczanymi właśnie zaporami. W chwilę później uderzył w nią pociąg Pendolino, którego maszynista zdołał zmniejszyć prędkość ze 160 do 142 kilometrów na godzinę.

Przy zderzeniu kierowca znajdował się w kabinie ciężarówki i nie odniósł żadnych obrażeń. Zginęło natomiast trzech pasażerów pociągu, a 20 innych osób zostało rannych - w tym maszynista, który stracił nogę.

Wyrok obejmuje również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 10 lat, ale zakaz obowiązuje wyłącznie na terytorium Republiki Czeskiej. W razie przeniesienia skazanego na jego żądanie do zakładu karnego w Polsce tamtejszy sąd mógłby rozciągnąć ten zakaz na terytorium Polski.

"Zeznania oskarżonego nie były pełne. Sąd nie uważa ich za okoliczność łagodzącą. Przyznał się do wjechania na przejazd, ale nie uznaje swego błędu. Twierdzi, że zawiniło złe zabezpieczenie przejazdu. Jest to twierdzenie po prostu absurdalne. Zarówno u nas jak i w Polsce obowiązuje zasada, że gdy świeci czerwone światło, wjazd nie jest dozwolony" - powiedział sędzia Jaromir Pszenica.

Skazany twierdził, że zabezpieczenie przejazdu nie działało we właściwy sposób. "Wprowadziło mnie to w błąd i nie mogłem się skupić. Zapory były podniesione i oznaczało to dla mnie, że mogę jechać" - mówił przed sądem. (PAP)

dmi/ro/mag/

Tematy

Zobacz także

  • Stacja paliw w Czechach. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
    Stacja paliw w Czechach. Fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK

    Czesi zdecydowali w sprawie rynku paliw. Rząd stawia na rezerwy

  • Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/Leszek Szymański

    W poniedziałek rząd Czech może zdecydować o regulacji cen paliw

  • Karol Nawrocki i Donald Tusk Fot. PAP/Paweł Supernak
    Karol Nawrocki i Donald Tusk Fot. PAP/Paweł Supernak

    Ekspert: spór między prezydentem a rządem może podważyć wizerunek Polski jako silnego gracza

  • Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/EPA/STRINGER
    Premier Czech Andrej Babisz. Fot. PAP/EPA/STRINGER

    Premier Czech uderza w system ETS: niszczy nasz przemysł

Serwisy ogólnodostępne PAP