O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Protest frankowiczów w Warszawie

Złożenia w Sejmie projektu ustawy o pomocy dla frankowiczów, rozpoczęcia debaty na ten temat w mediach oraz włączenia przedstawicieli frankowiczów do prac nad ustawą - domagali się od prezydenta Andrzeja Dudy uczestnicy manifestacji, która odbyła się w sobotę w Warszawie.

Warszawa, 16.04.2016. Ogólnopolska Manifestacją Osób Poszkodowanych Przez Banki odbyła się w Warszawie, 16 bm. Frankowicze zebrali się przed siedzibą Narodowego Banku Polskiego, a następnie przeszli, mijając po drodze Ministerstwo Finansów, pod Pałac Prezydencki. Tam domagali się od prezydenta Andrzeja Dudy przekazania do Sejmu ustawy likwidującej bezprawie banków w zakresie kredytów pseudowalutowych. W trakcie protestu doszło do przepychanek  z policją. (cat)
PAP/Jacek Turczyk PAP © 2016 / Jacek Turczyk
PAP © 2016 / Jacek Turczyk / Warszawa, 16.04.2016. Ogólnopolska Manifestacją Osób Poszkodowanych Przez Banki odbyła się w Warszawie, 16 bm. Frankowicze zebrali się przed siedzibą Narodowego Banku Polskiego, a następnie przeszli, mijając po drodze Ministerstwo Finansów, pod Pałac Prezydencki. Tam domagali się od prezydenta Andrzeja Dudy przekazania do Sejmu ustawy likwidującej bezprawie banków w zakresie kredytów pseudowalutowych. W trakcie protestu doszło do przepychanek z policją. (cat) PAP/Jacek Turczyk PAP © 2016 / Jacek Turczyk

Manifestacja, zorganizowana przez Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu, rozpoczęła się pod siedzibą NBP na Placu Powstańców Warszawy; potem jej uczestnicy przeszli ulicami Świętokrzyską, Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście przed Pałac Prezydencki. Nieśli transparenty z napisami: "prezydencie czas spełnić obietnice", "stop bankowemu bezprawiu", "bankierzy i KNF to oszuści", "złodzieje", "stop bankowemu niewolnictwu"; krzyczeli: "chodźcie z nami", a pod Pałacem Prezydenckim: "prezydencie dotrzymaj obietnicy".

Maciej Pawlicki z tego stowarzyszenia przekonywał, że obecna sytuacja kredytobiorców to nie tylko ich problem, ale także całej polskiej gospodarki.

Według niego, "są wewnątrz tej władzy i ci którzy rozumieją nasz problem, i są tacy, którzy go nie rozumieją; tacy, którzy uważają, że korzystnie będzie go rozwiązać i tacy, którzy uważają, że pomoc frankowiczom zaszkodzi polskiej gospodarce". "Otóż gospodarce naprawdę zaszkodzi, jeśli nie będziemy w stanie spłacać kredytów" - powiedział.

Dodał, że liczy, że obecna władza, a zwłaszcza prezydent, który "otrzymał urząd dzięki wsparciu właśnie frankowiczów", stanie po ich stronie.

"Dziś domagamy się obiecanego nam projektu ustawy. Nie ma co ukrywać, widzimy to bardzo wyraźnie, że wewnątrz tej nowej władzy, na którą - jak myślę - większość z was postawiła (...) toczy się spór" - mówił.

Prezydencie, dotrzymaj słowa

Gdy pochód dotarł pod Pałac Prezydencki, grupa delegatów manifestujących z Pawlickim na czele złożyła petycję. Pawlicki tak opisywał jej treść: "Po pierwsze domagamy się, by prezydent dotrzymał słowa i złożył w Sejmie obiecany projekt ustawy; to nie jest doskonały projekt, ma wiele wad, ale on jest niezbędny. Prosimy prezydenta, by został złożony, najlepiej w rocznicę tej obietnicy, 15 maja. To za miesiąc".

"Drugi nasz postulat dotyczy tego, by włączyć nas do komisji, która została powołana do prac (chodzi o powołany w środę zespół do opracowania nowej wersji projektu ustawy, są w niej specjaliści z dziedzin finansów i bankowości oraz przedstawiciele Kancelarii Prezydenta - PAP). Tam jest wielu bankierów, a my chcemy, my musimy tam być; wśród nas jest wiele kompetentnych osób" - powiedział.

Ponadto - mówił Pawlicki - manifestanci w petycji domagają się, by "prezydent zainicjował otwartą debatę w mediach, w instytucjach do tego powołanych - nie pokątnie w gabinetach, tylko otwarcie, by prezydent do tej debaty doprowadził". Doprecyzował, że chce, by w tej debacie wzięli udział "przedstawiciele Sejmu, rządu, polskich banków, ale bez udziału kapitału zagraniczngo, frankowicze i media".

Po powrocie z Kancelarii Prezydenta, Pawlicki poinformował PAP, że o sprawie rozmawiał z Przemysławem Bryksą z Biura ds. Narodowej Rady Rozwoju. Powiedział, że "jest wstępna zgoda, by przedstawiciele frankowiczów uczestniczyli w pracach komisji, choć niekoniecznie formalnie". "To dobry początek" - ocenił. Dodał, że liczy na spełnienie wszystkich postulatów.

Na początku kwietnia dyrektor Biura Prasowego Prezydenta Marek Magierowski powiedział PAP, że Kancelaria Prezydenta pracuje nad modyfikacją swojego projektu ustawy o pomocy dla frankowiczów. Dodał, że jedną z opcji jest większe rozłożenie kosztów, które musiałyby ponieść banki. Jak podawały media, nowy projekt, miałby być łagodniejszy dla banków od dotychczasowego, bo rozkładałby ponoszone przez nie koszty restrukturyzacji kredytów (szacowane na prawie 70 mld zł) na 20-30 lat, a także angażowałby do pomocy bankom BFG lub NBP.

W opublikowanej w połowie marca opinii KNF oceniła, że skutki finansowe pierwotnego prezydenckiego projektu tzw. ustawy frankowej mogą "nie tylko zachwiać stabilnością poszczególnych banków, ale również prowadzić do utraty zaufania do systemu bankowego, a w skrajnym scenariuszu spowodować kryzys finansowy".

Prezydencki projekt ustawy "o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki" był zapowiadany w kampanii wyborczej Andrzeja Dudy; w dotychczasowym kształcie przewiduje przeliczenie walutowego kredytu hipotecznego na złote po "sprawiedliwym" kursie. Zakłada też trzy rodzaje restrukturyzacji kredytów: dobrowolną, przymusową i przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu. Projekt ma obejmować tych kredytobiorców, którzy wzięli walutowe kredyty mieszkaniowe na własne potrzeby. Wyklucza wykorzystujących kredyt w działalności gospodarczej.

Projekt został przedstawiony w pierwszą rocznicę "czarnego czwartku" w połowie stycznia. 15 stycznia 2015 r. szwajcarski bank centralny (SNB) podjął bowiem decyzję o uwolnieniu kursu franka wobec euro, co doprowadziło do paniki na rynku i skokowego umocnienia się szwajcarskiej waluty, m.in. wobec złotego. Spowodowało to, że szereg właścicieli frankowych kredytów hipotecznych znalazło się w niezwykle trudnej sytuacji - wiele z tych kredytów miało w nowej sytuacji wskaźnik LtV przekraczający 100 proc., co oznaczało, że wartość hipoteki była niższa niż wartość kredytu. Wielu kredytobiorców miało też do spłacenia więcej, niż przed laty zaciągnęli.(PAP)

wni/ jzi/

Tematy

Zobacz także

  • PKO BP Fot. PAP/Albert Zawada
    PKO BP Fot. PAP/Albert Zawada

    Zysk netto grupy PKO BP w 2025 r. wyniósł blisko 10,7 mld zł

  • Siedziba TSUE. Fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND
    Siedziba TSUE. Fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND

    Jest wyrok TSUE w sprawie wskaźnika WIBOR

  • Banknoty Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
    Banknoty Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

    NBP: na koniec grudnia 2025 r. banki miały prawie 48,7 mld zł zysku

  • Euro, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
    Euro, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

    Bułgaria wkrótce przystąpi do strefy euro. Obywatele kraju mają obawy

Serwisy ogólnodostępne PAP