O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wojewoda Lubelski: rozpoczęliśmy usuwanie zagrożenia w związku z wykryciem ptasiej grypy

W czwartek rozpoczęliśmy usuwanie zagrożenia w związku z wykryciem ptasiej grypy w gminie Uścimów - poinformował na konferencji wojewoda lubelski Lech Sprawka. Zapowiedział odszkodowania dla hodowców, którzy ponieśli straty.

Indyki. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
Indyki. Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

"Dzisiaj rozpoczęło się radykalne usuwanie zagrożenia, przygotowywane są transporty padłych zwierząt. Jesteśmy przygotowani do gazowania pozostałych indyków w tych fermach (gdzie pojawił się wirus - PAP)" - powiedział na briefingu wojewoda.

Ocenił, że szybko przeprowadzona akcja daje nadzieję na to, że wirus nie będzie dalej się rozprzestrzeniał. Zastrzegł jednak, że to pokaże dopiero czas.

Wojewoda zapewnił, że hodowcy będą mogli liczyć na odszkodowania. "Odszkodowania będą obejmowały zarówno wartość rynkową wszystkich padłych ptaków i tych, które zostaną zagazowane, ale również koszty związane z utylizacją zarówno pasz, sprzętu (...) i tych działań związanych z oczyszczaniem tych ferm. W tym zakresie państwo, rząd, zapewnia środki na odszkodowania, tak żeby rzeczywiście, przynajmniej w tym fragmencie, zaspokoić te straty, które ponieśli hodowcy" - tłumaczył Sprawka.

Dodał, że środki mają być uruchamiane maksymalnie szybko.

Przedstawiciele administracji pytani byli o liczbę zwierząt, które padły. "Jeżeli chodzi o gazowanie zwierząt z gospodarstw kontaktowych, to liczymy, że może być to nawet około 60-70 tys. Nie możemy jeszcze dokładnie podać liczby padłych zwierząt, cały czas są takie tylko przepychanki słowne, czy to jest 20, czy 25 tys. - to nie ma żadnego znaczenia. W każdym razie ta ilość na pewno przekroczyła 20 tys. Będziemy ją znali dopiero, jak te ptaki wszystkie pozbieramy i będziemy wiedzieli ile ich jest" - wyjaśnił wojewódzki lekarz weterynarii Paweł Piotrowski.

Wojewoda dodał, że służby czekają ponadto na badania próbek z innych zakładów produkcyjnych.

Piotrowski poinformował ponadto, że padłe i uśmiercone ptaki wożone będą do zakładów utylizacyjnych poza Lubelszczyznę - do Małopolski i na Podkarpacie. Wyjaśnił, że ma to związek z tym, że jedyny taki zakład w województwie lubelskim uległ niedawno awarii.

Wskazał, że jeżeli nie pojawią się kolejne ogniska choroby w ciągu 40 dni, to teren będzie można "uwolnić" od restrykcji.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka przekazała w czwartek PAP, że prokuratura wszczęła śledztwo ws. wystąpienia grypy ptaków. Śledztwo zostało wszczęte w kierunku art. 165 par. 1 kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy przestępstwa sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenie epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej.

"Biorąc pod uwagę doniesienia medialne, musieliśmy wszcząć śledztwo, aby sprawdzić, czy w tej sprawie ktoś nie zaniedbał jakichś przepisów sanitarnych" – powiedziała Kępka.

Jak dodała, dotychczas nie ma żadnych informacji, aby doszło do jakiegoś zaniedbania.

31 grudnia potwierdzono pierwsze w 2019 r. ognisko grypy ptaków podtypu H5N8 w gospodarstwie hodującym indyki w woj. lubelskim. W gospodarstwie tym znajdowało się ponad 12 tys. ptaków.

Ognisko choroby zakaźnej, tj. wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) wykryto w miejscowości Stary Uścimów. "W trzech gospodarstwach są wyniki (badań próbek na występowanie ptasiej grypy - PAP) dodatnie. Na dziś jest około 25 tys. padłych ptaków. Część ptaków została już wywieziona do utylizacji, część jeszcze czeka na zebranie" - powiedział PAP w środę wojewódzki lekarz weterynarii Paweł Piotrowski.

Inspekcja w czwartkowym komunikacie wskazuje, że "w szczególności należy wdrożyć następujące środki bezpieczeństwa biologicznego - zabezpieczyć budynki, w których utrzymywany jest drób przed dostępem dzikich zwierząt, w tym dzikiego ptactwa; zabezpieczyć paszę i źródło wody przed dostępem dzikiego ptactwa; nie karmić i nie poić drobiu na zewnątrz budynków inwentarskich". Inspektorzy zalecają też, by w gospodarstwie stosować odzież i obuwie ochronne, przeznaczone wyłącznie do obsługi drobiu, a także maty dezynfekcyjne przy wejściach do budynków, w których utrzymywany jest drób.

Główny Lekarz Weterynarii przypomina także, że zgodnie z obowiązującym prawem hodowcy powinni zgłaszać do odpowiednich osób i instytucji (lekarz weterynarii prywatnej praktyki, powiatowy lekarz weterynarii, wójt/burmistrz/prezydent miasta) każde podejrzenie wystąpienia choroby zakaźnej u drobiu.

1 stycznia wojewoda lubelski wydał rozporządzenie w sprawie zwalczania grypy ptaków (HPAI) na terenie powiatów lubartowskiego, łęczyńskiego i parczewskiego. Zgodnie z nim określono obszar zapowietrzony i zagrożony w promieniu co najmniej 10 km wokół ogniska, w tym obszar zapowietrzony o promieniu co najmniej 3 km wokół ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków, obejmujący następujące miejscowości w gminie Uścimów: Stary Uścimów, Nowy Uścimów, Drozdówka, Głębokie, Maśluchy, Orzechów Kolonia. (PAP)

autor: Michał Boroń, Marcin Musiał

mick/ mmu/ drag/
 

Zobacz także

  • Prace rolne (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Prace rolne (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański

    Prezydent zawetował ustawę, która miała uprościć obrót nieruchomościami rolnymi

  • Nowak: Nasz budżet na wieś i rolnictwo będzie wyższy niż fundusze przewidziane dla Niemiec czy Włoch. Fot. PAP/	Darek Delmanowicz
    Nowak: Nasz budżet na wieś i rolnictwo będzie wyższy niż fundusze przewidziane dla Niemiec czy Włoch. Fot. PAP/ Darek Delmanowicz

    EFR w Jasionce. Nowak: Polska może pozyskać ok. 48 mld euro na rolnictwo w nowej perspektywie UE

  • Rolnictwo (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Rolnictwo (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Blokada Cieśniny Ormuz może uderzyć w polskie rolnictwo i wytwórstwo

  • Stefan Krajewski Fot. PAP/Albert Zawada
    Stefan Krajewski Fot. PAP/Albert Zawada

    Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności dla ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego

Serwisy ogólnodostępne PAP