W Warszawie zatrzymano pociąg; po działaniach policji pasażerowie kontynuują podróż

2020-03-06 14:52 aktualizacja: 2020-03-06, 15:53
Warszawa Centralna. Fot. PAP/ Jacek Turczyk
Warszawa Centralna. Fot. PAP/ Jacek Turczyk
W piątek na stacji Warszawa Centralna zatrzymano pociąg wskutek zaniepokojenia podróżnego stanem zdrowia współpasażerów. Policja na prośbę sanepidu ustaliła tożsamość podróżnych. Na stacji Warszawa-Zachodnia pasażerowie zostali przesadzeni do zastępczej jednostki. Pociąg ma ok. 140 min. opóźnienia.

Na stacji Warszawa Centralna w piątek po godz. 11 zatrzymany został pociąg EIC relacji Kołobrzeg-Kraków. Jak poinformowała rzeczniczka PKP Intercity Katarzyna Grzduk, doszło do interwencji służb na wniosek podróżnego, który zaobserwował złe samopoczucie u współpasażerów. W pociągu było około 300 osób.

Komenda Stołeczna Policji w związku z tymi doniesieniami poinformowała na Twitterze, że na prośbę przedstawicieli służb sanitarnych ustalała tożsamość pasażerów jednego z pociągów. Zachęciła także do zachowania spokoju i wyjaśniła, że gdy zachodzi taka potrzeba, pozostaje do dyspozycji sanepidu.

"Prosimy o kierowanie się w takich przypadkach zdrowym rozsądkiem i dokładne zapoznawanie z komunikatami przekazywanymi przez służby sanitarne. Niepotrzebne spekulacje nie służą niczemu poza ewentualnym wywołaniem poczucia strachu. Nasze działania mają charakter prewencyjny" - podała stołeczna policja.

Piotr Mazur z biura prasowego PKP Intercity poinformował PAP, że pasażerowie na stacji Warszawa Zachodnia zostali przesadzeni do zastępczej jednostki Pendolino. "Aktualnie kontynuują podroż do stacji docelowej do Krakowa. Pociąg ma aktualnie opóźnienie około 140 minut" - podał Mazur.

Jednostka, z której przesiedli się podróżni, decyzją sanepidu zostanie poddana dezynfekcji na stacji postojowej PKP Intercity Warszawa - Olszynka Grochowska.

Zatrzymanie pociągu na Dworcu Centralnym potwierdził PAP również rzecznik prasowy komendanta głównego Straży Ochrony Kolei insp. Mirosław Tkaczyk. Jak powiedział PAP, otrzymali zgłoszenie, że dwóch obcokrajowców kaszle w pociągu. Według jego relacji, osoby te samowolnie opuściły pociąg po wjeździe na stację.

Rzecznik dodał, że po otrzymaniu zgłoszenia, na miejsce przybyło siedmiu funkcjonariuszy SOK oraz patrol z komisariatu kolejowego policji w Warszawie. Podali oni podróżnym wskazówki, w jaki sposób mają się zachować i jakie podejmować czynności, celem uniknięcia choroby.

Podstawowe zasady zapobiegawcze, które wpłyną na ograniczenie ryzyka zakażenia, zamieszcza w komunikatach Generalny Inspektorat Sanitarny. Przypomina, że należy często myć ręce wodą z mydłem, a podczas kaszlu i kichania należy zakryć usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką. Trzeba również pamiętać o zachowaniu co najmniej 1-1,5 m odległości od osoby, która kaszle, kicha i ma gorączkę. GIS polecił również unikanie dotykania oczu, nosa i ust.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok. 15-20 proc. osób. Do zgonów dochodzi u 2-3 proc. chorych, ale eksperci oceniają, że dane te mogą być zawyżone, bo wielu osobom z lekkim przebiegiem najpewniej nie wykonano badań laboratoryjnych, gdyż mogli się nie zgłosić do lekarzy.(PAP)

Autorzy: Agnieszka Ziemska, Daria Kania, Bartłomiej Figaj

agzi/ dka/ bf/ krap/