Putin odracza głosowanie w sprawie konstytucji i ogłasza tydzień wolny od pracy

2020-03-25 16:28 aktualizacja: 2020-03-25, 16:33
Prezydent Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/  EPA/ALEXEI DRUZHININ
Prezydent Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/ EPA/ALEXEI DRUZHININ
Prezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w środę, że głosowanie w sprawie poprawek do konstytucji, planowane na 22 kwietnia, zostaje odłożone na późniejszy termin. Ogłosił także w kraju tydzień wolny od pracy od najbliższego weekendu do 5 kwietnia.

"Absolutnym priorytetem jest dla nas ludzkie zdrowie, życie i bezpieczeństwo. Z tego powodu uważam, że głosowanie należy przełożyć na później. Ocenimy, jak będzie rozwijać się sytuacja - zarówno w regionach, jak i w całym kraju. Decyzję o nowym terminie głosowania podejmiemy wyłącznie w oparciu o opinię profesjonalistów oraz rekomendacje lekarzy i specjalistów" - powiedział Putin w wystąpieniu na żywo transmitowanym przez telewizję.

Zwracając się do obywateli z rezydencji w Nowo-Ogariewie pod Moskwą Putin powiedział, że "nadzwyczaj ważne jest teraz, by zapobiec ryzyku szybkiego rozprzestrzenienia się" epidemii koronawirusa. "Z tego względu ogłaszam następny tydzień wolnym od pracy, przy zachowaniu wynagrodzeń" - poinformował. Działać mają placówki medyczne, sklepy, apteki, transport i organy władzy wszystkich szczebli.

"Długi weekend jest po to, aby zmniejszyć szybkość rozprzestrzeniania się choroby. Zwracam się do wszystkich obywateli: (...) nie myślcie: +mnie to nie dotknie+. To może dotknąć każdego. I wtedy to, co dziś dzieje się w wielu krajach zachodnich, (...) może wkrótce wydarzyć się u nas" - podkreślił Putin.

"Należy bezwzględnie przestrzegać wszystkich zaleceń" - dodał; zaapelował o "dyscyplinę i odpowiedzialność". Wezwał obywateli, by uwierzyli, że "najbezpieczniej jest teraz pobyć w domu".

Według przywódcy Rosji w kraju tym "ogółem udaje się na razie powstrzymywać szerokie i błyskawiczne rozprzestrzenianie się choroby". Jednakże sąsiadujące z nią państwa już są "poważnie dotknięte epidemią" i Rosja "nie może odgrodzić się od zagrożenia" - ostrzegł Putin.

Zapewnił, że zaangażowano "wszystkie środki i zasoby" w celu przygotowania systemu profilaktyki i pomocy lekarskiej. "Proszę obywateli, by odnieśli się z maksymalnym zrozumieniem do rekomendacji lekarzy i organów władz"; wszyscy obywatele mają za zadanie "maksymalne obniżenie ryzyka" - mówił gospodarz Kremla.

W wystąpieniu poinformował także o bezprecedensowych krokach zarządzonych w celu wsparcia gospodarki, firm i obywateli.

Zalecił automatyczne przedłużenie o pół roku wszelkich ulg i zapomóg bez konieczności przedstawiania zaświadczeń, "wakacje kredytowe" dla posiadaczy kredytów konsumenckich i hipotecznych, których dochody spadną o ponad 30 proc.; dodatkowe wsparcie dla rodzin korzystających z pomocy finansowej państwa przysługującej po urodzeniu dziecka.

Mały i średni biznes będzie mógł skorzystać z półrocznego odroczenia podatkowego, z wyjątkiem płatności VAT. Z 30 proc. do 15 proc. zmniejszona zostanie wysokość składek ubezpieczeniowych dla małego i średniego biznesu. Zmiana ta będzie obowiązywać bezterminowo.

Przedsiębiorstwa z branż, które ponoszą straty z powodu koronawirusa, będą mogły skorzystać z sześciomiesięcznego moratorium na ogłaszanie upadłości.

Bankowi centralnemu i rządowi Putin polecił opracowanie i wdrożenie dalszych kroków na rzecz wsparcia rozwoju realnego sektora gospodarki.

Putin nakazał także nałożenie 13-procentowego podatku dochodowego dla posiadaczy lokat bankowych i obligacji o wartości powyżej 1 mln rubli (12,6 tys. USD). Podatkiem obłożone będą odsetki od tego dochodu.

Wypłaty dochodów w postaci odsetek i dywidend, które dziś są przekazywane do rajów podatkowych, zostaną obłożone podatkiem w wysokości 15 procent - poinformował Putin.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)