O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prof. Żurawski vel Grajewski: Po pandemii będą zmiany w UE, Włochy mogą wyjść ze wspólnoty

Po ustaniu pandemii SARS – Cov-2 najistotniejsze zmiany szykują się w Unii Europejskiej, przede wszystkim z perspektywy Włoch – powiedział PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski. Fot. PAP/Roman Zawistowski
Profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski. Fot. PAP/Roman Zawistowski

Po pandemii układ geopolityczny na świecie, szczególnie w UE, nie będzie już taki, jaki znaliśmy do tej pory – uważa prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski. „Zajdą istotne zmiany jeśli chodzi o nastroje polityczne w Unii Europejskiej, przede wszystkim we Włoszech” – podkreślił politolog.

Nie wykluczył, że po tym jak Włochy zostały pozostawione prawie zupełnie bez pomocy UE w obliczu walki z koronawirusem, scenariusz wystąpienia Rzymu ze wspólnoty może się sprawdzić.

„Po Brexicie, Italia to trzeci, co do wielkości, kraj członkowski UE. Ewentualne skłanianie się włoskiej opinii publicznej ku idei eurosceptycyzmu może mieć poważne konsekwencje dla unijnej stabilności. Nie ma przecież żadnej gwarancji, że będzie to jedyny kraj, w którym dojdzie do takich konsekwencji dla wspólnoty. Pewnie i Hiszpania, po ustaniu pandemicznego zagrożenia będzie przeżywała podobną falę nastrojów społecznych” – zaznaczył profesor.

Jego zdaniem oprócz olbrzymiego bólu po stracie bliskich-ofiar zabójczego patogenu, drugą poważną konsekwencją pandemii koronawirusa będzie wyhamowanie gospodarcze.

„Spowolnienie ekonomiczne może mieć najrozmaitsze konsekwencje. Nie wiemy jaka będzie, z polskiej perspektywy, skala gotowości amerykańskiego biznesu do inwestowania w kraje Trójmorza (Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Węgry). Nie chodzi o atrakcyjność tego ogromnego rynku dla USA, bo przecież Amerykanie wchodzą tu ze swoim gazem wypierając gaz rosyjski, ale o to czy Stany Zjednoczone będą miały odpowiednie środki” – zaznaczył Żurawski vel Grajewski.

Według eksperta finansowo osłabną wszyscy, ale nie wszyscy jednakowo. Obecny krach ekonomiczny silniej niż w USA uderzy w Europę, a najbardziej odczuje to Rosja - ocenił.

„Skala i głębia załamania gospodarki rosyjskiej, szczególnie w połączeniu z niskimi cenami ropy spowodują, że Moskwa będzie słabsza ekonomicznie, bo skutki pandemii dotkną ją bardziej niż Stany Zjednoczone” - powiedział Żurawski vel Grajewski. Jak dodał, możliwy jest także całkowity krach finansowy w krajach południa Europy (Włochy, Hiszpania, Portugalia, Grecja i kraje bałkańskie), które żyją, w większości, z przemysłu turystycznego.

Politolog nie zgadza się z teoriami, które winą za pandemię koronawirusa obarczają Chiny, tylko z tego powodu, że w ostatnich miesiącach praktycznie jedyną gospodarką, która nie zwolniła była gospodarka Państwa Środka.

„To tezy nieuprawnione, bowiem motorem gospodarki chińskiej jest przecież eksport. W tych okolicznościach, poza środkami walki z epidemią, w gospodarce będzie wyhamowanie światowe, a wobec tego z powodu braku pieniędzy i odium tzw. miejsca zarazy nie będzie zapotrzebowania również na towary chińskie” – ocenił politolog. (PAP)

Autor: Hubert Bekrycht

hub/ par/
 

Zobacz także

  • Rzecznik rządu Adam Szłapka. Fot.  PAP/Radek Pietruszka
    Rzecznik rządu Adam Szłapka. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Rzecznik rządu: w relacjach z Ukrainą nie potrzebujemy pośrednictwa

  • Szefowa KE Ursula von der Leyen. Fot. EPA/OLIVIER HOSLET
    Szefowa KE Ursula von der Leyen. Fot. EPA/OLIVIER HOSLET

    Ursula von der Leyen nadal wybiera się do Gdańska na konferencję o odbudowie Ukrainy

  • Premier Węgier Peter Magyar. Fot. EPA/Boglarka Bodnar
    Premier Węgier Peter Magyar. Fot. EPA/Boglarka Bodnar

    Magyar: rząd Orbana zbliżył kraj do Rosji, Polacy nie mogli tego tolerować

  • Prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS
    Prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS

    Litwa chce być mediatorem w sporze prezydentów Polski i Ukrainy

Serwisy ogólnodostępne PAP