Podkarpackie: od wielu miesięcy po regionie wędruje żubr

2020-05-06 11:21 aktualizacja: 2020-05-06, 11:21
Fot. PAP/Artur Reszko
Fot. PAP/Artur Reszko
Od kilku miesięcy w różnych miejscowościach Podkarpacia pojawia się ten sam żubr. Wędrujący osobnik trzy lata temu opuścił pokazową zagrodę żubrów w Mucznem w Bieszczadach.

"Potężny byk o imieniu Pumigrant w lutym był widywany w Górach Słonnych nad Sanokiem. Z kolei w marcu i kwietniu można go było spotkać w okolicach Krasiczyna i Przemyśla, a ostatnio niedaleko Przeworska" – powiedział w środę PAP rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Jak zauważył leśnik, imię wędrujący żubr zawdzięcza "swoim turystycznym ciągotom". "W pokazowej zagrodzie w Mucznem jako potomek byka Xariusa i krowy Fabuli pojawił się cztery lata temu. I już kilka dni potem uciekł z zagrody, przeciskając się pod żerdziami ogrodzenia" – mówił Marszałek.

Dość długo nie pozwalał się schwytać i sprowadzić do zagrody, gdzie nerwowo czekała na niego matka.

"Już po złapaniu leśniczy zajmujący się wówczas żubrami powiedział o nim +nasz emigrant+, co z zachowaniem zasad nadania imion uwzględniliśmy później. Został wpisany do księgi rodowodowej żubrów jako Pumigrant" – wyjaśnił rzecznik krośnieńskiej RDLP.

Wędrujący osobnik na wolność został wypuszczony 31 marca 2017 roku; wszedł w skład odtwarzanego stada wolnościowego "Górny San".

Natomiast dwa lata temu był obserwowany na Ukrainie. Według niektórych leśników dotarł w okolice Lwowa, a później wrócił w Bieszczady. Ostatnią zimę spędził w Górach Słonnych i na Pogórzu Przemyskim w lasach nadleśnictw Brzozów, Bircza i Krasiczyn, po czym przeszedł w okolice Pruchnika.

"W pierwszy majowy weekend był w miejscowości Chałupki, pięć kilometrów na północ od Przeworska, na terenie Nadleśnictwa Sieniawa. Aktualnie kieruje się na północ ku lasom Roztocza i Puszczy Solskiej" – wyjaśnił Marszałek.

W Bieszczady pierwsze żubry sprowadzono w 1963 r. Należą do rasy białowiesko-kaukaskiej. Są potomkami żubra z Kaukazu i samic bytujących w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach prywatnych.

Żubry pochodzące z krzyżówek linii kaukaskiej z białowieską prowadzone są w odrębnej linii hodowlanej. Obecnie w stanie dzikim są one wyłącznie w Bieszczadach. W pozostałych ośrodkach w Polsce żyją żubry czystej linii białowieskiej.

117 żubrów więcej niż przed rokiem doliczyli się w Bieszczadach podczas tegorocznej inwentaryzacji leśnicy Lasów Państwowych w Krośnie. Rok temu w stanie wolnym bytowało tam 551 osobników, obecnie jest ich 668. Dodatkowo dziewięć żubrów żyje w zagrodzie pokazowej w Mucznem.(PAP)

Autor: Alfred Kyc

kyc/ wj/