Ardanowski: potrzebna zmiana przepisów dot. ochrony zwierząt

2020-07-16 11:13 aktualizacja: 2020-07-16, 17:22
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski podczas konferencji prasowej "Ochrona zwierząt – kolejne działania". Fot. PAP/Mateusz Marek
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski podczas konferencji prasowej "Ochrona zwierząt – kolejne działania". Fot. PAP/Mateusz Marek
Potrzebne jest uporządkowanie przepisów dotyczących ochrony zwierząt i warunków funkcjonowania schronisk dla zwierząt - mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister zauważył, że wokół sprawy dobrostanu zwierząt powstają różne konflikty, coraz bardziej narasta konflikt między rolnikami hodowcami zwierząt a organizacjami prozwierzęcymi, które mają prawo według własnego uznania odebrać zwierzę prawowitym właścicielom.

Zdaniem Ardanowskiego, takie przepisy "to pewnego rodzaju wynaturzenie prawne". Jak mówił, rolnicy są jedyną grupą społeczna, której własność, jaką są zwierzęta, może być odebrana przez innych obywateli, a nie przedstawicieli państwa.

Zaznaczył, że liczba skarg przychodzących od osób poszkodowanych, którym odbiera się zwierzęta, jest duża. Dodał, że "są skargi, które określają, że jest to dochodowy biznes nie mający nic wspólnego z ochroną zwierząt".

"We współpracy z Inspekcją Weterynaryjną i zespołem ekspertów będziemy chcieli zaproponować zmiany czy na poziomie rozporządzeń ministra, czy rządu" - poinformował Ardanowski. Podkreślił, że znalezienie kompromisu jest bardzo trudne, bo część organizacji prozwierzęcych nawet ze sobą nie rozmawia.

Minister zaznaczył, że z wielu rozmów wynika brak wiedzy nt. kondycji zwierząt, wyglądu, oceny stanu ich zdrowia. W jego opinii, zwierzęta stają się też elementem polityki, np. stadnina koni w Janowie Podlaskim, w której znajduje się kilkaset koni w różnej kondycji, w różnym stanie. Są tam konie stare, które dożywają swoich dni i nie wyglądają pięknie i one nie mogą być pokazywanym przypadkiem zaniedbania całego stada.

"Chcę przy pomocy pełnomocnika podjąć próbę uporządkowania, doprecyzowania przepisów w ustawie o ochronie zwierząt, które będą szły w kierunku certyfikowania czy też określenia, jakie kwalifikacje, jakie kompetencje potwierdzone powinni mieć ci wszyscy, którzy deklarują chęć pomocy zwierzętom i w imieniu państwa chcieliby mieć prawo ingerowania w utrzymywanie tych zwierząt i prawo do ich odbierania" - tłumaczył szef resortu rolnictwa.

Minister uważa, że trzeba doprecyzować zasady funkcjonowania schronisk dla zwierząt. Te przepisy są już dość archaiczne, trzeba przyjrzeć się zasadom, wymaganiom, warunkom obowiązującym w schroniskach.

Według Ardanowskiego, potrzebna jest też większa współpraca z Inspekcją Weterynaryjną. "To jest instytucja państwa, która w imieniu państwa zajmuje się wszystkim co jest związane ze zwierzami, trzeba wzmocnić jej odpowiedzialność za stan zwierząt w Polsce" - argumentował.

Minister wskazał, że jest potrzebna szeroka edukacja społeczna dotycząca zwierząt. Dotyczy to tych, którzy utrzymują zwierzęta towarzyszące, np. psy jak i np. pracowników gminy, którzy powinni wiedzieć, jakie działania podjąć wobec zwierząt bezdomnych.

Zdaniem ministra, wprowadzenie chipowania rozwiałoby wątpliwości, czyje jest zwierzę, kto ma moralny i prawny obowiązek zajęcia tym zwierzęciem, a także należy przesądzić, kto będzie prowadził bazy danych.

"Chcę, by zwierzęta w Polsce miały lepsze prawo, były lepiej chronione" - zapewnił na konferencji pełnomocnik Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do spraw Ochrony Zwierząt Wojciech Albert Kurkowski.

Wyjaśnił, że pełnomocnik został powołany, po to, by dyskutować o sprawach ochrony zwierząt i żeby wspólnie znaleźć konsensus. "Jestem zwolennikiem ekspertów i taki zespół próbuję powołać. Chcę, by byli to ludzie z różnych przeciwstawnych gałęzi, np. obrońcy zwierząt i organizacje hodowców" - zaznaczył Kurkowski.

Poinformował, że na początek chciałby zająć się obowiązkowym czipowaniem zwierząt. Dodał, że ważna jest też edukacja na temat zwierząt, czy to pracowników w schroniskach, czy też w urzędach gminy, a także inspektorów w organizacjach zajmujących się ochroną zwierząt.

Zaznaczył, że w planach jest też doprowadzenie do szerszej kastracji zwierząt niehodowlanych, np. psów, ma zapobiegać bezdomności zwierząt.

Pełnomocnik Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do spraw Ochrony Zwierząt został powołany 26 czerwca br. Do jego zadań należy m.in. opiniowanie projektów aktów prawnych w zakresie ochrony zwierząt oraz dobrostanu zwierząt oraz analiza, ocena i monitorowanie już funkcjonowania w tym zakresie przepisów. (PAP)

autor: Anna Wysoczańska