O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

W związku z piątkowym zbiegowiskiem w Warszawie zatrzymano 48 osób

Zatrzymano 48 osób w związku z czynnym zbiegowiskiem, jakie miało miejsce w piątek w stolicy – podała w sobotę policja. Chodzi o protest dot. aktywistów LGBT. Czynności procesowe zostaną zrealizowane z udziałem obrońców, a o zatrzymaniach poinformowano prokuraturę.

Warszawa, 07.08.2020. Protest aktywistów LGBT na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Warszawa, 07.08.2020. Protest aktywistów LGBT na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

W piątek po południu przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest przeciwko decyzji sądu o dwumiesięcznym areszcie dla aktywistki LGBT Małgorzaty Sz. (formalnie Michała Sz.), następnie protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją - zaatakowany został m.in radiowóz. Policja zatrzymała najbardziej agresywne osoby.

Więcej

Warszawa, 07.08.2020. Akcja policji podczas protestu aktywistów LGBT na Krakowskim Przedmieściu. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Warszawa, 07.08.2020. Akcja policji podczas protestu aktywistów LGBT na Krakowskim Przedmieściu. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Rzecznik KSP: zatrzymanie aktywisty LGBT na Solcu mogło stanowić zagrożenie dla policjantów

"W związku z wczorajszym czynnym zbiegowiskiem zatrzymano 48-osób. Czynności procesowe zostaną zrealizowane z udziałem obrońców. Prowadzone będą także w związku ze znieważeniem policjanta jak również uszkodzeniem radiowozu. O zatrzymaniach poinformowano prokuraturę" – poinformowała stołeczna policja na Twitterze.

W połowie lipca, zgodnie z decyzją sądu wobec Sz. zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. Sz. został wcześniej zatrzymany przez policję. Postawiono mu zarzuty w związku z czynnym udziałem w zbiegowisku przy ul. Wilczej. Sz. zarzucono, że 27 czerwca "wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami uszkodził samochód marki renault master, poprzez przecięcie opon, pocięcie plandeki, urwanie lusterka, oderwanie tablicy rejestracyjnej, uszkodzenie kamery cofania oraz pobrudzenie pojazdu farbą". Łączna wartość strat - jak poinformowała prokuratura - wyniosła ponad 6 tys. zł na szkodę Fundacji "Pro-Prawo do Życia".

Aktywiście zarzucono również, że w trakcie zajścia przewrócił Łukasza K. na chodnik, czym spowodował u niego obrażenia w pleców i lewego nadgarstka. "Zarzut obejmuje także stosowanie przemocy polegającej na szarpaniu i popychaniu Łukasza K. w celu zmuszenia pokrzywdzonego do zaprzestania nagrywania przebiegu zdarzenia" - informowała prokuratura.

W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie zadecydował o zastosowaniu wobec Michała Sz. dwumiesięcznego aresztu tymczasowego. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

Zobacz także

  • Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
    Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Zarzuty za pobicie pasażera, który stanął w obronie obcokrajowców [WIDEO]

  • Policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Policja wyjaśnia okoliczności bójki na peronie w Wejherowie

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Krzysztof Ćwik
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Krzysztof Ćwik

    Policja wyjaśnia sprawę ataku na dwie 13-letnie obywatelki Ukrainy

  • Wozy konne. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Wozy konne. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Na trasę do Morskiego Oka po jednodniowej przerwie wróciły wozy konne. Policja zabezpiecza teren [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP