O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

USA: demonstranci w Seattle żądają, by biali zwrócili im domy, gdzie oni kiedyś mieszkali

Grupa uczestników protestów Black Lives Matter w Seattle żądała, by biali mieszkańcy wynieśli się z dzielnicy zamieszkanej wcześniej przez Afroamerykanów - informuje w piątek dziennik „New York Post”.

Seattle, USA. Fot. PAP/EPA/STEPHEN BRASHEAR
Seattle, USA. Fot. PAP/EPA/STEPHEN BRASHEAR

Demonstracja z żądaniami została zarejestrowana na Twitterze. Tłum dziesiątków uczestników manifestacji skanduje hasło "black lives matter", czyli "życie czarnoskórych ma znaczenie”. Jeden z mężczyzn argumentuje, że biali mieszkańcy żyją w historycznej afroamerykańskiej części miasta. Kobieta w tłumie nawołuje, że powinni „porzucić swoje domy”.

„Czy wiesz, że zanim tu trafił twój biały tyłek, wszyscy tutaj byli czarni? (…) Czy wiesz, że ludzie tacy jak ty przyjechali tu i po prostu kupili całą ziemię od czarnoskórych za mniej niż była ona warta i wyrzucili ich, żebyś mógł tu mieszkać? – twierdzi uczestnik protestu.

Kolejna kobieta w tłumie zwraca się do białych mieszkańców, by „otworzyli portfele”. Inna przez megafon wzywa ich do „rezygnacji” z domów.

„Oddajcie czarnym ich domy! (…) Siedzicie tam wygodnie, wygodnie jak cholera, jakbyście nie pomogli w gentryfikacji tej okolicy! Mieszkałam tu, moja rodzina została wyrzucona, a wy tam siedzicie, miło spędzając czas ze swoimi białymi przyjaciółmi!” – rzuca uczestniczka protestu.

Drugie nagranie, pisze „New York Post”, pokazuje rzekomo demonstrantów BLM i członków Antify wzywających białych, żeby się „k... wynosili”. Inni w tłumie domagają się reparacji. „Oddajcie nam, co nasze” – krzyczy jeden z mężczyzn.

Tymczasem szefowa policji w Seattle, Afroamerykanka Carmen Best, ustąpiła w tym tygodniu po tym, jak rada miejska zatwierdziła okrojenie liczby funkcjonariuszy o 100 w wyniku zwolnień i stopniowych redukcji. Departament policji liczy tam obecnie, jak podkreśla nowojorski dziennik, około 1400 funkcjonariuszy. Redukcja była znacznie niższa niż 50-procentowa, o co zabiegał ruch Black Lives Matter.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
 

Zobacz także

  • Makler monitoruje ceny akcji na giełdzie. Fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER (zdjęcie ilustracyjne)
    Makler monitoruje ceny akcji na giełdzie. Fot. PAP/EPA/SHAHZAIB AKBER (zdjęcie ilustracyjne)

    Inwestorzy oceniają postępy w negocjacjach USA-Iran. Niewielkie zmiany cen ropy na rynkach

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/	SHAWN THEW / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/ SHAWN THEW / POOL

    Donald Trump otwarty na spotkanie z przywódcą Iranu. Prezydent USA postawił warunek

  • Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL
    Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL

    Broń nuklearna USA w kolejnych krajach NATO. Pentagon: nie komentujemy medialnych spekulacji

  • Marco Rubio Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Marco Rubio Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Rubio: nie proponujemy Iranowi złagodzenia sankcji w zamian za otwarcie cieśniny Ormuz

Serwisy ogólnodostępne PAP