O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent Litwy ostrzega Łukaszenkę przed tłumieniem protestów

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda ostrzegł w środę prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenkę, by nie podejmował żadnych kroków, które mogłyby doprowadzić do przykrych konsekwencji po tym, jak nakazał stłumienie możliwych kolejnych protestów w Mińsku.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Fot. PAP/EPA/FRANCISCO SECO
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Fot. PAP/EPA/FRANCISCO SECO

Przemawiając po zakończeniu środowego wideoszczytu UE w sprawie sytuacji na Białorusi, Nauseda nazwał polecenie Łukaszenki „co najmniej kontrowersyjnym”.

„Jedyną drogą do pojednania jest pokojowe rozwiązanie konfliktu" - ocenił. "Wobec społeczeństwa nie wolno robić nic, co mogłoby doprowadzić do przykrych konsekwencji” - dodał w rozmowie z wileńskimi dziennikarzami.

Więcej

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Fot. PAP/EPA/ANDREI STASEVICH
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Fot. PAP/EPA/ANDREI STASEVICH

Łukaszenka do MSW: w Mińsku ma nie być więcej żadnych zamieszek

Prezydent Litwy wyraził również zadowolenie z wideoszczytu. „Muszę przyznać i odnotować z wielką satysfakcją, że mówiliśmy jednym głosem i zajęliśmy zasadnicze stanowisko w sprawie wydarzeń na Białorusi” - podkreślił.

Podczas obrad przywódcy państw i rządów UE zgodzili się nie uznawać wyniku wyborów prezydenckich na Białorusi z 9 sierpnia. „Wszyscy moi koledzy bez wyjątku zgodzili się, że wybory były zmanipulowane i nie były wolne i nie można uznać ich wyniku za legalny” - powiedział Nauseda na konferencji prasowej.

Zdaniem litewskiego prezydenta UE „praktycznie” zdecydowała się na zastosowanie ukierunkowanych sankcji wobec białoruskich przywódców. Mają one zostać nałożone „w najbliższej przyszłości” na ludzi, którzy są odpowiedzialni za sfałszowanie wyborów i stosowanie przemocy wobec pokojowych demonstrantów.

Nauseda zaznaczył również, że podczas szczytu kilkakrotnie wymieniono Litwę i dziękowano jej za rolę lidera w zaistniałym kryzysie. Bałtycki kraj jest w centrum uwagi od czasu, gdy główna rywalka Łukaszenki Swiatłana Cichanouska wyjechała tam po wyborach prezydenckich.

Według oficjalnych danych ubiegający się o reelekcję Łukaszenka miał zdobyć 80,1 proc. głosów, a Cichanouska - 10,1 proc. głosów. Wielu Białorusinów uważa, że wyniki zostały sfałszowane.

Podczas protestów powyborczych w kraju co najmniej trzy osoby zginęły, a 200 zostało rannych. W ubiegłym tygodniu zatrzymano blisko 7 tys. osób; wielu brutalnie pobito. Jest kilkudziesięciu zaginionych.

W środę Łukaszenka nakazał siłom MSW by nie pozwoliły więcej na zamieszki w Mińsku. (PAP)

Zobacz także

  • Sawielij Korostielew. Fot. EPA/GIAN EHRENZELLER
    Sawielij Korostielew. Fot. EPA/GIAN EHRENZELLER

    Kontrowersje wokół startu Rosjan i Białorusinów w igrzyskach olimpijskich

  • Zatrzymanie, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Zatrzymanie, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Balony z GPS wleciały z Białorusi do Polski. Aresztowano grupę przemytników

  • granicy Granica łotewsko-białoruska w miejscowości Robeznieki na Łotwie Fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA
    granicy Granica łotewsko-białoruska w miejscowości Robeznieki na Łotwie Fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA

    Łotwa mówi stop. „Nie przyjmiemy więcej nielegalnych migrantów”

  • Wołodymyr Zełenski, fot. PAP/EPA/AP POOL/PETROS KARADJIAS / POOL
    Wołodymyr Zełenski, fot. PAP/EPA/AP POOL/PETROS KARADJIAS / POOL

    Zełenski zabrał głos ws. Rady Pokoju. "Trudno sobie wyobrazić"

Serwisy ogólnodostępne PAP