Mucha: ze sceptycyzmem patrzę na rozwiązania, które przewidują konstruktywne wotum nieufności

2020-09-20 11:37 aktualizacja: 2020-09-20, 14:00
Posłowie na sali obrad Sejmu. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Posłowie na sali obrad Sejmu. Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Z ogromnym sceptycyzmem patrzę na rozwiązania, które przewidują konstruktywne wotum nieufności; nie wydaje mi się, żeby przy obecnej konfiguracji politycznej, takie rozwiązanie było możliwe - powiedział w niedzielę wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

"Dla mnie nie ulega wątpliwości, że dorobek Zjednoczonej Prawicy jest dorobkiem pozytywnym, że współdziałanie Prawa i Sprawiedliwości - które oczywiście jest tym partnerem wiodącym, tym partnerem najsilniejszym - z Solidarną Polską i Porozumieniem Jarosława Gowina, to są dobre zmiany, to są zrealizowane projekty, to są ogromne zmiany, także społeczne" - powiedział Mucha pytany w TVP info o sytuację w Zjednoczonej Prawicy.

Jego zdaniem, ogromny dorobek pozytywnych rządów jest tym argumentem, który przemawia za jednością Zjednoczonej Prawicy. "Powiem, szczerze, że z ogromnym sceptycyzmem patrzę na różne rozwiązania, które przewidują konstruktywne wotum nieufności. Nie wydaje mi się, żeby przy obecnej konfiguracji politycznej podziału na frakcje parlamentarne, takie rozwiązanie w ogóle było możliwe w polskim parlamencie" - ocenił Mucha.

Według niego, bardziej prawdopodobne są dwa scenariusze. "Albo scenariusz taki, który zakłada porozumienie partnerów w ramach Zjednoczonej Prawicy po wyjaśnieniu tych sytuacji, które były sporne i względnie to drugie rozwiązanie, czyli rząd mniejszościowy, który skupia się na tym, żeby przy określonych projektach szukać poparcia posłów z różnych stron sceny politycznej" - mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta.

W jego ocenie, funkcjonowanie w warunkach rządu mniejszościowego nie jest rozwiązaniem, które na dłuższą metę się sprawdza. "I to jest zawsze taka niepewność, co do możliwości przyspieszonych wyborów. Ale poczekajmy, bo tutaj myślę, że przede wszystkim jest to dzisiaj rzecz do rozmowy wspólnej prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z kierownictwem partii i rozmowy także ze współkoalicjantami" - zaznaczył Mucha.

Po głosowaniu w sprawie przedłożonej przez PiS nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt zaostrzyła się sytuacja w Zjednoczonej Prawicy. W głosowaniu przeciw noweli zagłosowało 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski; 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, 2 było przeciw. Przeciwko noweli opowiedział się też m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski (PiS).

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział w piątek, że obecnie koalicja Zjednoczonej Prawicy praktycznie nie istnieje, choć jeszcze wiele może się zdarzyć. W poniedziałek zbierze się kierownictwo PiS, by ustalić działania na najbliższe dni.

Szef PO Borys Budka poinformował, że jego ugrupowanie rozpoczyna proces szerokich konsultacji, dotyczących wyłonienia większości parlamentarnej, ale również przygotowania wariantu wcześniejszych wyborów. (PAP)

autor: Edyta Roś