Duda: ten bardzo trudny moment każe szczególnie w tym roku podziękować polskim rolnikom

2020-09-20 13:34 aktualizacja: 2020-09-21, 07:11
Warszawa, 20.09.2020. Prezydent RP Andrzej Duda (2P) i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda (3P) podczas Dożynek Prezydenckich. Fot. PAP/Mateusz Marek
Warszawa, 20.09.2020. Prezydent RP Andrzej Duda (2P) i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda (3P) podczas Dożynek Prezydenckich. Fot. PAP/Mateusz Marek
Ten bardzo trudny moment, który przeżywaliśmy od kilku miesięcy i który cały czas przeżywamy, każe szczególnie w tym roku, podziękować polskim rolnikom - mówił prezydent Andrzej Duda w Warszawie podczas Dożynek Prezydenckich.

"Bóg zapłać za trud, Bóg zapłać za chleb, Bóg zapłać za tegoroczne plony, za trud rolnika" - mówił prezydent.

Podkreślił jednocześnie, że Dożynki Prezydenckie są "takie inne w tym roku, niż były zazwyczaj do tej pory".

"Oczywiście ktoś powie: koronawirus, ograniczenia, to wszyscy doskonale wiemy. Ale z drugiej strony proszę państwa, właśnie ten bardzo trudny moment, który przeżywaliśmy od kilku miesięcy i który cały czas przeżywamy, każe szczególnie w tym roku polskim rolnikom podziękować" - podkreślił prezydent.

Prezydent: w tym roku Polacy przekonali się dobitnie, jak ważna jest praca rolników

W tym roku całe polskie społeczeństwo przekonało się niezwykle dobitnie, jak ważna jest praca rolników - powiedział prezydent Andrzej Duda, który w niedzielę w Warszawie wziął udział w Dożynkach Prezydenckich.

"W tym roku całe polskie społeczeństwo przekonało się niezwykle dobitnie, jak ważna jest praca rolników (...). Nawet ci, którzy na co dzień się nad tym nie zastanawiali, skąd w ogóle biorą się te artykuły w sklepach, w tym roku po raz pierwszy od dziesiątków lat usłyszeli, że są obawy, że może zabraknąć jedzenia, że są obawy, że półki w sklepach będą puste" - powiedział prezydent, nawiązując do obaw z wiosny br. związanych z pandemią koronawirusa.

"Młodzi nigdy nie widzieli takiej sytuacji. Starsi pamiętają z lat, kiedy była szarość poprzedniego ustroju, kiedy nie zarządzano dobrze w Polsce, kiedy Polska nie była państwem w pełni wolnym" - dodał, przypominając, że w okresie PRL trud rolników był bardzo często marnowany.

"Był nawet taki moment paniki przez kilka dni. Bano się, że tego jedzenia zabraknie. Otóż nie, okazało się, że codziennie te półki zapełniały się w sklepach, że towar jest, że rolnik dostarczył go na czas i że dla nikogo nie brakuje chleba, że dla nikogo nie brakuje innych podstawowych artykułów żywnościowych i że można powiedzieć, jest ten chleb dzielony sprawiedliwie, tak by dla nikogo nie zabrakło" - zaznaczył Andrzej Duda, dziękując rolnikom za to, że - jak mówił - zagwarantowali w Polsce bezpieczeństwo żywnościowe - jednego z najważniejszych w życiu społecznym.

Duda: zrobię wszystko, by polski rolnik mógł w naszym kraju bezpiecznie gospodarować 

Duda podczas Dożynek Prezydenckich w Warszawie podkreślił, że polskie rolnictwo potrzebuje nieustannego wsparcia. "Wsparcia ze strony rządzących, zrozumienia, dobrego zarządzania, dobrego gospodarowania i dobrego sprawiedliwego dzielenia, tego co jest dla rolnictwa i tego, co dla rolnictwa może być wykorzystane" - podkreślił Andrzej Duda.

Dodał, że poza środkami, którymi dysponujemy, na najbliższe siedem lat czeka nas wielki zastrzyk środków z Unii Europejskiej. "Z których 140 mld (zł) będzie wykorzystane właśnie dla rolnictwa. Przede wszystkim w ramach dopłat bezpośrednich, ale także i w ramach rozwoju obszarów wiejskich. Ale to będą także pieniądze dodatkowo jeszcze na odbudowę gospodarczą" - mówił prezydent.

"Chcę jasno powiedzieć wszystkim polskim rolnikom, że będę czynił wszystko, aby sprawy polskich rolników prowadzone były jak najlepiej i aby rolnik mógł w naszym kraju bezpiecznie gospodarować" - oświadczył Duda. 

Ceremonia dożynkowa, w której prezydent wziął udział z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą, odbyła się na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. Wcześniej para prezydencka podziwiała bogato ozdobione wieńce dożynkowe - symbolizujące zebrane w tym roku plony, a także wzięła udział w mszy św. w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Józefa Oblubieńca w Warszawie. Liturgii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz. (PAP)