O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Źródła sądowe: podejrzany o zamach w Berlinie uciekł do Włoch przez Francję

Nagrania z kamer monitoringu w Lyonie potwierdziły, że podejrzany o zamach w Berlinie Anis Amri uciekł do Włoch przez Francję - poinformowały w poniedziałek francuskie źródła sądowe. Tunezyjczyk został zastrzelony przez policję w Mediolanie.

epa05686395 Italian police and forensic experts stand around a body after a shootout between police and a man in Milan's Sesto San Giovanni neighborhood, early 23 December 2016. Italy's Interior Minister Marco Minitti meanwhile has confirmed that the identity of the individual shot dead after a gunfight with Italian police this morning near Milan is Anis Amri, the 24 year old Tunisian suspected of the 19 December Berlin Christmas Market terrorist truck attack, that left at least 12 people dead and around 50 others injured.  EPA/DANIELE BENNATI 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2016 / DANIELE BENNATI
PAP/EPA © 2016 / DANIELE BENNATI / epa05686395 Italian police and forensic experts stand around a body after a shootout between police and a man in Milan's Sesto San Giovanni neighborhood, early 23 December 2016. Italy's Interior Minister Marco Minitti meanwhile has confirmed that the identity of the individual shot dead after a gunfight with Italian police this morning near Milan is Anis Amri, the 24 year old Tunisian suspected of the 19 December Berlin Christmas Market terrorist truck attack, that left at least 12 people dead and around 50 others injured. EPA/DANIELE BENNATI Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2016 / DANIELE BENNATI

"Mężczyzna, którego rysopis odpowiada wyglądowi domniemanego zabójcy, znajdował się 22 grudnia po południu na dworcu w Lyonie (Par-Dieu)" w sportowej czapce i z plecakiem - podały te źródła.

Kamery zarejestrowały, jak człowiek ten wchodzi do budynku dworca, kupuje bilet i jak stoi na peronie. To właśnie w plecaku zastrzelonego znaleziono kupiony za gotówkę bilet na trasie Lyon-Chambery-Mediolan.

Francuski minister spraw wewnętrznych Bruno Le Roux zaapelował jednak o "jak największą ostrożność w ustalaniu trasy Amriego w oczekiwaniu na wyniki śledztwa". Trwa bowiem jeszcze badanie zapisów z kamer w Chambery, gdzie Tunezyjczyk miał się przesiadać. Nie wiadomo też, jak dostał się z Berlina do Lyonu - mógł to być zarówno rejsowy autobus, jak i pociąg czy samochód.

Agencje przypominają, że domniemany zamachowiec mógł też zmienić swój wygląd i że dysponował sześcioma fałszywymi dokumentami tożsamości na różne nazwiska.

Domniemany sprawca zamachu w Berlinie, 24-letni Anis Amri, został 23 grudnia zastrzelony przez policję w Mediolanie. Zdaniem śledczych to on siedział za kierownicą 40-tonowej ciężarówki na polskich numerach rejestracyjnych, którą 19 grudnia wjechał w tłum na bożonarodzeniowym jarmarku w Berlinie. Tunezyjczyk zabił 12 osób i ranił ok. 50. Wśród ofiar jest polski kierowca ciężarówki Łukasz Urban, którego zamachowiec zastrzelił w szoferce; Polak usiłował przeszkodzić w zamachu łapiąc za kierownicę pojazdu. (PAP)

mmp/ ap/

arch.

Serwisy ogólnodostępne PAP