O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Aleksiej Nawalny pogratulował Bidenowi i Harris zwycięstwa w wyborach

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny pogratulował w niedzielę Joe Bidenowi i Kamali Harris zwycięstwa w wyborach prezydenckich w USA. Jak zauważa agencja AFP, na wynik amerykańskich wyborów nadal nie zareagował Kreml.

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny. Fot. PAP/EPA/YEVGENY FELDMAN
Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny. Fot. PAP/EPA/YEVGENY FELDMAN

Nawalny na Twitterze pogratulował również Amerykanom "wyłonienia nowego przywództwa w wolnych i uczciwych wyborach". Dodał, że jest to "przywilej, który nie jest dostępny w każdym państwie".

Po sobotnim ogłoszeniu przez amerykańskie media zwycięstwa Bidena w wyborach do amerykańskiego polityka płyną gratulacje z całego świata - relacjonuje AFP zauważając, że prezydent Rosji Władimir Putin nie wydał jeszcze w tej sprawie żadnego oświadczenia.

Agencja przypomina, że Biden w listopadzie 2019 r. przedstawił listę "autokratów, którzy nie chcą, bym został prezydentem", na której umieścił m.in. Putina.

W sobotę były przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow wyraził nadzieję, że Biden "będzie dążył do normalizacji stosunków i odbudowy zaufania" między Rosją i USA.

Ostro krytykujący rządy Putina 44-letni Nawalny pod koniec sierpnia poważnie zachorował podczas lotu na Syberii - przypomina AFP. Opozycjonistę leczono w Niemczech, gdzie potwierdzono, że próbowano go otruć środkiem z grupy Nowiczok, substancją zaprojektowaną przez radzieckich specjalistów jako broń chemiczna.

Niemcy i Francja potępiły zaangażowanie Rosji w próbę tego zabójstwa, a UE nałożyła sankcje na osoby uznane za odpowiedzialne za tę operację. Na początku września urzędujący prezydent USA Donald Trump oświadczył, że USA muszą "bardzo poważnie" przyjrzeć się sprawie Nawalnego; podkreślił, że Waszyngton nie ma na razie dowodów, że Nawalnego próbowano otruć, ale też nie ma powodu, by wątpić w ustalenia rządu Niemiec.

Przedstawiciele Kremla wielokrotnie zaprzeczali zarzutom w sprawie współudziału Rosji w próbie otrucia opozycjonisty. Nawalny kilka razy mówił, że za zamachem na jego życie stoją rosyjskie służby specjalne działające na osobiste polecenie Putina. (PAP)

Zobacz także

  • Prezydent Libanu Joseph Aoun Fot. PAP/EPA/Sarah Meyssonnier / POOL
    Prezydent Libanu Joseph Aoun Fot. PAP/EPA/Sarah Meyssonnier / POOL

    Armia libańska zaczęła rozmieszczać się w wiosce kontrolowanej wcześniej przez siły Izraela

  • Znicz na jednym z obiektów olimpijskich w Los Angeles. Fot. PAP/EPA/CAROLINE BREHMAN
    Znicz na jednym z obiektów olimpijskich w Los Angeles. Fot. PAP/EPA/CAROLINE BREHMAN

    Mundial dobiegł końca, za dwa lata IO w Los Angeles. Jakie wyzwania czekają USA?

  • Dym po atakach na Iran - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Dym po atakach na Iran - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Kolejna noc ataków na Iran. Departament Stanu ostrzega Amerykanów

  • Donald Trump Fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN
    Donald Trump Fot. PAP/EPA/GRAEME SLOAN

    Trump o atakach na Iran: uderzyliśmy, by uhonorować poległych żołnierzy

Serwisy ogólnodostępne PAP