Szympansy stosują narzędzia i rozwijają "kulturę picia"
Zagrożone wyginięciem szympansy zachodnie z Wybrzeża Kości Słoniowej wytwarzają wyjątkowo chłonne patyczki, których używają do picia wody z trudno dostępnych miejsc – informuje „American Journal of Primatology”.
Szympansy zachodnie (Pan troglodytes verus) zamieszkujące rezerwat Comoe były obserwowane za pomocą kamer – pułapek przez naukowców z zespołu Juana Lapuente (Comoe Chimpanzee Conservation Project). Jak się okazało, miejscowe małpy stosują narzędzia w sposób niespotykany na innych obszarach.
Aby uzyskać odpowiednio chłonny patyczek, szympansy żują jego koniec, zmieniając go w rozszczepioną, miękką „szczoteczkę”. Podobne szczoteczki lub pędzelki wytwarzają co prawda także szympansy z innych afrykańskich populacji, tamte jednak korzystają z nich w inny sposób: na przykład wydobywają miód z gniazd pszczół.
Nigdy dotąd nie zaobserwowano, by za ich pomocą piły wodę.
Używane wyłącznie w porze suchej "patyczki do wody" wyraźnie różnią się od tych stosowanych do podbierania pszczołom miodu – mają znacznie dłuższe "szczoteczki". Im większa jest rozszczepiona część, tym więcej wody może wchłonąć (dużo bardziej lepki miód nie wymaga tak chłonnego narzędzia).
Dzięki "technologicznej" przewadze szympansy potrafią pozyskiwać wodę z bardzo wąskich i głębokich szczelin i dziupli w drzewach – nie jest do tego zdolne żadne inne zwierzę. W suchym i nieprzewidywalnym środowisku może to decydować o przeżyciu. Jeśli dostępna jest woda z rzeki czy sadzawki, małpy nie muszą korzystać z patyczków.
Zdaniem naukowców ta konkretna populacja szympansów rozwinęła "kulturę picia", dzięki której lepiej radzi sobie w porze suchej. Takie same zachowania zaobserwowano bowiem u osobników z różnych grup wiekowych, z trzech różnych społeczności – a to sugeruje transmisję kulturową. (PAP)
pmw/ zan/