O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

W Szwecji nauczyciele nie poprawiają błędów uczniów, aby ich "nie zniechęcić do nauki"

Nauczyciele w jednej ze szkół w Goeteborgu nie poprawiają uczniom błędów w równaniach matematycznych, aby "nie zniechęcać dzieci". Takie podejście wywołało w Szwecji debatę i pytania, czy jest to właściwa metoda nauczania.

Dzieci podczas nauki. Fot. PAP/Rafał Guz
Dzieci podczas nauki. Fot. PAP/Rafał Guz

O sprawie poinformowała gazetę "Goeteborgs-Posten" matka dziewczynki mającej kłopoty z matematyką w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Sprawdziła ona zeszyt z ćwiczeniami córki i spostrzegła, że 95 proc. zadań jest niekompletnych lub błędnie wykonanych. Nauczyciel ich nie poprawił ani nie ocenił. "Na trzech stronach napisano +dobrze+, ale to akurat zadania wykonane w domu w ramach pracy domowej pod naszym nadzorem" - powiedziała matka.

Kobieta udała się do nauczyciela, ten odparł jednak, że podobnie postępują inni pedagodzy. Następnie matka uczennicy skontaktowała się z dyrektorem szkoły. Ten w mailu odpowiedział, że "ogólnie matematyka jest przedmiotem, w którym zadania można wykonać prawidłowo lub błędnie, ale z tego powodu wielu uczniów traci chęć do nauki". Według dyrektora ważne jest nie tylko "poprawianie i pokazywanie błędów", ale też "dbałość o zainteresowanie przedmiotem".

Jeden z rodziców: w prawdziwym życiu zawsze będzie dobrze lub źle. Trzeba nauczyć dzieci radzenia sobie z sukcesami i porażkami od samego początku

Z argumentacją dyrektora nie zgadza się matka. "To nauczyciel musi wykazać się kreatywnością i czerpać radość z nauczania. Jeśli dziecko robi poważny błąd, należy je nauczyć, co jest poprawne. W prawdziwym życiu zawsze będzie dobrze lub źle. Trzeba nauczyć dzieci radzenia sobie z sukcesami i porażkami od samego początku, zanim będzie za późno" - stwierdził rodzic.  

Nie pomogła interwencja niezadowolonej matki u nadzorującego naukę w szkołach kierownika gminnego wydziału edukacji, który odesłał ją do dyrektora, a ten znów do nauczyciela. 

Po artykule w "Goeteborgs-Posten" wybuchła debata. Zajmujący się sprawami edukacji polityk Liberałów Isak Skogstad stwierdził, że postępowanie nauczyciela, który nie poprawia błędów to "prawdziwa zdrada uczniów". 

Polityk Liberałów: jeśli dziecko na początku pozostanie w tyle istnieje ryzyko, że będzie miało niepowodzenia później

"Jeśli dziecko na początku pozostanie w tyle istnieje ryzyko, że będzie miało niepowodzenia później" - stwierdził. Według eksperta metody stawiające na pierwszym miejscu dobre ucznia samopoczucie, a dopiero później wymagające opanowania programu są charakterystyczne dla lat 90. "Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę ze znaczenia wiedzy przedmiotowej. Artykuł pokazuje, że nieprawidłowe metody i teorie wciąż są stosowane w szkole" - podkreślił Skogstad. 

Według reprezentującej socjaldemokrację przewodniczącej parlamentarnej komisji ds. edukacji, Gunilii Svantorp poruszona w artykule skarga matki dotyczy metody pracy nauczyciela, która powinna być omawiana na poziomie szkoły.  "My tworzymy prawo i zapewniamy zasoby" - stwierdziła. 

W komentarzu, jaki ukazał się w związku z tą sprawą w gazecie "Goeteborgs-Tidningen/ Expressen" Csaba Perlenberg pisze, że "pedagogika, która boi się konfliktów opiera się na błędnym przekonaniu, że wszystko musi być zabawne i stymulujące". 

"To tak nie jest. Trudne kroki trzeba powtarzać nudnymi powtórzeniami" - twierdzi autor. "Wszystko inne wiąże się z ryzykiem ukształtowania dorosłych, którzy myślą, że wszystko, co robią jest +niesamowite+, +fantastyczne+ i +najlepsze+, gdy wcale tak nie jest. Czerwony długopis to najlepszy prezent nauczyciela dla uczniów" - podkreśla.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)

Zobacz także

  • Euro. Fot. PAP/DPA/Robert Schmiegelt/Geisler-Fotopr
    Euro. Fot. PAP/DPA/Robert Schmiegelt/Geisler-Fotopr

    W Szwecji wróciła sprawa przyjęcia euro. Obywatele jasno w sondażu

  • Samolot Gripen. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS
    Samolot Gripen. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS

    Szwecja i Ukraina ogłosiły duże porozumienie obronne

  • Andrij Sybiha. Fot. PAP/Victor Kovalchuk
    Andrij Sybiha. Fot. PAP/Victor Kovalchuk

    Szef MSZ Ukrainy: to przełomowy moment wojny, przewaga Rosji nie jest już decydująca

  • Szwecja. Spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO. Fot. PAP/EPA/	JOHAN NILSSON
    Szwecja. Spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO. Fot. PAP/EPA/ JOHAN NILSSON

    Spotkanie szefów dyplomacji państw NATO w Szwecji. Głównym tematem rozmów wojna w Ukrainie

Serwisy ogólnodostępne PAP