Tomasz Zimoch: do ruchu Hołowni nie należę, docenianie kogoś nie oznacza, że natychmiast trzeba do niego dołączyć

2021-01-14 08:05 aktualizacja: 2021-01-14, 10:38
Poseł KO Tomasz Zimoch podczas posiedzenia sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Poseł KO Tomasz Zimoch podczas posiedzenia sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Poseł Tomasz Zimoch powiedział PAP, że nie należy do ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni i dzisiaj jest bezpartyjnym posłem klubu Koalicji Obywatelskiej. To, że się kogoś docenia nie oznacza, że natychmiast trzeba przystąpić do jego ugrupowania - zaznaczył.

Zimoch - znany dziennikarz i komentator sportowy oraz poseł wybrany z łódzkiej listy KO - podkreślił, że jest posłem bezpartyjnym, a do ruchu Polska 2050 nie należy.

"Jeśli tam przejdę, to o tym powiem, niekoniecznie głośno, bo transfery, nie tylko w sporcie, lubią ciszę. Dzisiaj jestem posłem bezpartyjnym należącym do Koalicji Obywatelskiej" – zaznaczył i dodał, że bardzo sobie ceni KO. "Koalicję Obywatelską uważam za fantastyczne ugrupowanie i fantastyczny pomysł" – powiedział. "KO skupia różnych ludzi, nie tylko związanych z jedną partią, jak niestety się mylnie sądzi mówiąc, że KO to PO. A tak nie jest" – dodał.

Tomasz Zimoch pozytywnie o Szymonie Hołowni 

Poseł pozytywnie ocenił też działalność Szymona Hołowni. "Widziałem w wielu regionach kraju, jak wiele dobrego zrobił, a to się przekłada na zaufanie, którym obdarzono go w wyborach prezydenckich" – powiedział Zimoch. Dodał, że "Hołownia przystępował do tego wyścigu gdzieś z tyłu peletonu, a teraz jest w ścisłej czołówce" – zaznaczył Zimoch.

Według niego, "im silniejszy Hołownia, tym lepiej dla całej opozycji".

Na pytanie dlaczego, wobec zalet lidera ruchu Polska 2050, nie przystąpił do tego ugrupowania, Zimoch odpowiedział, że to zupełnie coś innego. "To, że się kogoś docenia nie oznacza, że trzeba natychmiast przystąpić do jego ugrupowania" – powiedział poseł i powtórzył, że obecnie jest bezpartyjnym posłem KO.

Reprezentantką ruchu Polska 2050 w Sejmie jest obecnie Hanna Gill-Piątek, która we wrześniu ub.r. zrezygnowała z członkostwa w partii Wiosna i klubie Lewicy i dołączyła do ugrupowania Hołowni. Hołownia pytany w środę w Radiu Plus o postępy w budowaniu koła poselskiego Polski 2050 zapowiedział, że wkrótce do posłanki Gill-Piątek dołączy kolejny polityk.

"W styczniu dołączy do nas kolejny parlamentarzysta, z czego się bardzo cieszymy, bo to bardzo fajny człowiek i bardzo z naszego DNA" - zapowiedział Hołownia. Nie odpowiedział na pytanie, czy będzie to "kolejny transfer z Lewicy, czy też ktoś z innego ugrupowania". Nie odpowiedział też na pytanie, czy chodzi o parlamentarzystę z Koalicji Obywatelskiej, bądź z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Tomasz Zimoch  o potencjalnym przejściu do ruchu Hołowni: "Gdybym miał robić jakąś akcję poselską, pierwszy o tym poinformuje"

We wrześniu ub.r. w wywiadzie dla portalu Interia Zimoch mówił m.in. że jest pod wrażeniem tego, co Hołownia zrobił do tej pory. Ocenił w tym kontekście, że "rozbudzenie zainteresowania działalnością obywatelską od zera i to przy takiej polaryzacji społeczeństwa, jest prawdziwym wyczynem". "Muszę przyznać, że chciałbym, żeby Hołowni się udało. Dzisiaj jest porównywany do Janusza Palikota czy Ryszarda Petru, ale w tym przypadku może być zupełnie inaczej" - powiedział wówczas Zimoch.

W mediach Zimoch wymieniany był w tamtym czasie jako jeden z posłów, którzy potencjalnie mogą przejść do ruchu Hołowni. Pytany wówczas przez PAP stwierdził, że spekulacje medialne o transferach politycznych do Hołowni, to "informacje w 99,99 procenta przypadków nie mające pokrycia w rzeczywistości". "Gdybym miał robić jakąś akcję poselską, pierwszy o tym poinformuje" - zapewnił wówczas Zimoch. (PAP)

Autor: Hubert Bekrycht

 

kgr/