List kongresmenów do Joe Bidena pokazuje strategiczną rolę Trójmorza dla relacji transatlantyckich

2021-02-13 07:33 aktualizacja: 2021-02-13, 15:19
Szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski Fot. PAP/Marcin Obara
Szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski Fot. PAP/Marcin Obara
List amerykańskich kongresmenów wzywający prezydenta USA Joe Bidena do dalszego wspierania Trójmorza pokazuje strategiczną rolę tej inicjatywy dla relacji transatlantyckich; zapewne będzie miał wpływ na opinię nowej administracji w tej sprawie - powiedział PAP prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

Członkowie Kongresu USA wezwali prezydenta Joe Bidena do kontynuowania wsparcia dla Inicjatywy Trójmorza. W liście podpisanym przez 14 kongresmenów obu partii - Partii Demokratycznej i Partii Republikańskiej - podkreślono strategiczne znaczenie inicjatywy, konieczność eliminowania zależności regionu od Rosji i Chin w sferze energetycznej i gospodarczej oraz potrzebę utrzymania wsparcia finansowego USA dla Trójmorza.

Krzysztof Szczerski powiedział PAP, że list pokazuje trwałe poparcie kongresmenów obu partii dla inicjatywy Trójmorza. "Staraliśmy się o to, by uzyskać dla inicjatywy Trójmorza takie poparcie, które nie będzie podlegało zmianie politycznej w Stanach Zjednoczonych. To wszystko nam się udało, zbudowaliśmy takie poparcie" - podkreślił minister.

Jak ocenił, "apel kongresmenów bardzo wyraźnie pokazuje strategiczną rolę Trójmorza dla relacji transatlantyckich". "Pokazuje, że nie jest to po prostu jeszcze jeden projekt polityczny, (...) tylko że dla relacji atlantyckich, Europy i Stanów Zjednoczonych jest to jeden ze strategicznych dziś projektów" - dodał.

"Co ważne, kongresmeni podkreślają, jak bardzo poprzez inicjatywy, takie jak Trójmorze, kraje naszego regionu budują swoją podmiotowość gospodarczą i polityczną oraz że jest to wyraz wiary w siebie naszego regionu" - zaznaczył Szczerski. Dodał, że w liście podkreślono również aspekt utrzymania finansowego wsparcia dla inicjatywy. Zwrócił też uwagę, że kongresmeni skierowali apel do Joe Bidena w momencie, gdy kształtuje się polityka zagraniczna nowej administracji amerykańskiej.

"To dobrze, że na początku działania nowej administracji tak bardzo silnie kongresmeni wyrażają poparcie dla Trójmorza, bo zapewne będzie miało to, (...) wpływ na opinię administracji amerykańskiej" - podkreślił.

Administracja amerykańska z poparciem dla Trójmorza

Szczerski zaznaczył jednocześnie, że apel kongresmenów nie wynika "z jakiegoś zachwiania" czy planów zmiany stanowiska amerykańskiego w tym względzie. "W rozmowie, którą chociażby ja z ministrem Pawłem Solochem odbyliśmy z Białym Domem, bardzo wyraźnie wybrzmiało to, że nowa administracja amerykańska będzie chciała kontynuować poparcie dla Trójmorza" - zaznaczył minister.

Chodzi o rozmowę telefoniczną, którą prezydencki minister i szef BBN przeprowadzili na początku lutego z doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake’iem Sullivanem. Szczerski i Soloch podkreślili po niej, że - mimo zmiany amerykańskiej administracji - priorytety współpracy polsko-amerykańskiej się nie zmieniają.

Szczerski mówił wówczas, że rozmowa dotyczyła m.in. współpracy gospodarczej, również w aspekcie inicjatywy Trójmorza. Podkreślał też, że administracja prezydenta Bidena zadeklarowała zaangażowanie w ten projekt, postrzegając go jako "strategiczny element relacji transatlantyckich".

W rozmowie z PAP prezydencki minister przypomniał, że w listopadzie ub. roku amerykańska Izba Reprezentantów przyjęła, przy poparciu obu partii, rezolucję ws. Trójmorza. Wyrażono w niej wsparcie dla inicjatywy "w wysiłkach na rzecz zwiększenia niezależności energetycznej i połączeń infrastrukturalnych, a tym samym wzmacniania bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych i Europy".

Szczerski podkreślił, że działania na rzecz Trójmorza prowadzą również przedstawiciele państw należących do tej inicjatywy; jak mówił, list do administracji Joe Bidena skierowali również ambasadorowie krajów członkowskich Trójmorza akredytowani w Waszyngtonie.

Trójmorze jest inicjatywą polityczno-gospodarczą powołaną w 2015 r. z inicjatywy prezydentów Polski i Chorwacji. Obecnie do grupy należy 12 państw UE - Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Węgry - położonych między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym.(PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

liv/