O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Przez pomyłkę dostał sześć dawek szczepionki Pfizera

Pewnemu mężczyźnie z węgierskiego miasta Szombathely przy granicy z Austrią wstrzyknięto przez pomyłkę sześć dawek szczepionki na koronawirusa firmy Pfizer. Zawieziono go do szpitala, ale nie miał poważniejszych objawów – poinformował portal komitatu (województwa) Vas.

Szczepienie na Węgrzech. Fot. PAP/EPA/Csaba Krizsan
Szczepienie na Węgrzech. Fot. PAP/EPA/Csaba Krizsan

Więcej

Szczepionka Pfizer. Fot. PAP/EPA/DANIEL DAL ZENNARO
Szczepionka Pfizer. Fot. PAP/EPA/DANIEL DAL ZENNARO

Włochy. 7 litrów wody dziennie pije kobieta, której przedawkowano szczepionkę

69-letni Laszlo Szakacs został zaszczepiony 7 maja. „Okazało się, że chyba za dużo dostałem, bo gdy przyszła kolej następnych osób zapisanych na ten preparat, to już nie było szczepionki” - powiedział portalowi. W jednej ampułce szczepionki Pfizera jest sześć dawek.

Kiedy Szakacs wrócił do domu, zadzwonił do niego lekarz, że musi wrócić, bo wstrzyknięto mu za dużo szczepionki. Dostał skierowanie na ostry dyżur.

Szakacs twierdzi, że nie miał poważniejszych objawów: przez kilka godzin miał temperaturę 37 stopni, a ciśnienie do 180, ale to drugie mogło wynikać jego zdaniem ze stresującej sytuacji. „Musiałem spędzić noc w szpitalu. Nie dali mi żadnych lekarstw i następnego dnia wypuścili do domu” – powiedział.

Po wyjściu ze szpitala mężczyzna czuł, jak to określił, napięcie w głowie, ale zapewnił: "Teraz czuję się dobrze. Już pracuję". „W szpitalu potraktowano mój przypadek z humorem. Zażartowano, że teraz jestem chroniony na cztery-pięć lat” – relacjonował.

Szakacs powiedział, że lekarz przed podaniem preparatu wyjawił mu, iż po raz pierwszy wstrzykuje szczepionkę Pfizera. Zdaniem mężczyzny zapewne dlatego doszło do pomyłki.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mst/

Zobacz także

  • Marcin Romanowski. Fot. PAP/MTI/Zoltan Balogh
    Marcin Romanowski. Fot. PAP/MTI/Zoltan Balogh

    Azyl dla Romanowskiego. Do KE wpłynął nowy wniosek

  • Peter Magyar, Wiktor Orban. Fot. PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK, TIBOR ILLYES
    Peter Magyar, Wiktor Orban. Fot. PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK, TIBOR ILLYES

    Zła wiadomość dla Orbana. Opozycyjna partia z samodzielną większością w sondażu

  • ieszkańcy Kijowa gromadzą się w ogrzewanym namiocie, w którym można także dodładować urządzenia elektroniczne. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    ieszkańcy Kijowa gromadzą się w ogrzewanym namiocie, w którym można także dodładować urządzenia elektroniczne. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Prezes ukraińskiej firmy energetycznej: Węgry nie mogą tak po prostu odłączyć nam energii

  • Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto. Fot. PAP/EPA/BOGLARKA BODNAR
    Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto. Fot. PAP/EPA/BOGLARKA BODNAR

    Niepewny los ws. kolejnego pakietu sankcji. Węgry stawiają Ukrainie ultimatum

Serwisy ogólnodostępne PAP