O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Córka działaczki mniejszości polskiej z Białorusi: o uwolnieniu mamy dowiedziałam się z Twittera

O tym, że mama nie jest w areszcie, lecz w Polsce, dowiedziałam się dzisiaj z Twittera, siostra przesłała mi zdjęcie postu dyrektorki Biełsatu – powiedziała w środę PAP Weranika Piuta, córka działaczki Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Ireny Biernackiej.

 Ambasada Białorusi w Warszawie. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Ambasada Białorusi w Warszawie. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Polski MSZ poinformował wcześniej w środę, że trzy działaczki mniejszości polskiej na Białorusi, które były w areszcie w Mińsku - Irena Biernacka, Maria Tiszkowska i Anna Paniszewa - przyjechały do Polski. Jeszcze wcześniej nieoficjalnie poinformowała o tym na Twitterze dyrektorka telewizji Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy.

„Nie miałam jeszcze od mamy żadnej informacji i nie wiem, gdzie jest” – powiedziała Piuta. Jak dodała, jest zadowolona, że jej mama, szefowa oddziału ZPB w Lidzie, jest na wolności. „Natomiast nie podoba mi się, że ma zakaz wjazdu na Białoruś, której jest obywatelką” – dodała.

Biernacka spędziła w areszcie dwa miesiące

Piuta oceniła, że działania władz Białorusi, w tym dążenie do wywiezienia do Polski aresztowanych działaczy ZPB, potwierdzają, że „zarzuty wobec nich były bezpodstawne”. Irena Biernacka spędziła w areszcie równo dwa miesiące.

„W komunikacie MSZ podano, że wywieziono je (aresztowane działaczki polskie - PAP) 25 maja. Tego samego dnia przekazaliśmy do aresztu w Żodzino paczkę dla mamy i wszystko zostało przyjęte. Nawet telewizor” – opowiada Piuta. „26 maja miały się odbyć czynności śledcze, ale rano adwokat napisał, że zostały odwołane” – dodaje. „29 maja odesłano nam listy, ale też uznałam to za przypadek” – wskazuje.

Więcej

Fot. PAP/Albert Zawada
Fot. PAP/Albert Zawada

Senat podjął uchwałę potępiającą "drastyczne" działania władz Białorusi

Również przebywający w Polsce Andrzej Pisalnik, działacz ZPB i redaktor naczelny portalu Znadniemna.pl, był zaskoczony opublikowaną w środę informacją. „Dowiedziałem się w ten sposób, że zaczęły dzwonić telefony od dziennikarzy z pytaniem o tę sytuację” – powiedział PAP Pisalnik.

„Na skutek działań polskich służb dyplomatyczno-konsularnych, 25 maja do Polski przyjechały działaczki mniejszości polskiej z Białorusi: Irena Biernacka, Maria Tiszkowska i Anna Paniszewa; osobom tym udzielono niezbędnego wsparcia i zostały otoczone odpowiednią opieką” - poinformowało w środę MSZ.

Aresztowanie Tiszkowskiej, Biernackiej i Paniszewej (nie jest członkinią ZPB, lecz innej organizacji polskiej, która działała w Brześciu) było efektem represji wymierzonych w przedstawicieli mniejszości polskiej na Białorusi.

Aktywiści uznani za więźniów politycznych

Zatrzymani i aresztowani zostali także Andrzej Poczobut oraz szefowa ZPB Andżelika Borys. Całą piątkę aktywistów białoruscy obrońcy praw człowieka uznali za więźniów politycznych.

O uwolnienie przedstawicieli ZPB apelowali przedstawiciele państw UE, a także szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Działania władz w Mińsku wobec mniejszości polskiej były powodem zapowiedzi kolejnej tury sankcji, które UE ma nałożyć na białoruskie władze.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

mmi/

Zobacz także

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. MON
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. MON

    Szef MON: Polska jest pokazywana w Kanadzie jako wzór do naśladowania

  • Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z Małżonką Martą Nawrocką składają dwudniową oficjalną wizytę w Szwajcarii. Fot. X/Kancelaria Prezydenta
    Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z Małżonką Martą Nawrocką składają dwudniową oficjalną wizytę w Szwajcarii. Fot. X/Kancelaria Prezydenta

    Prezydenci Polski i Szwajcarii rozmawiali o dwustronnej współpracy politycznej, gospodarczej i technologicznej

  • Amerykańscy żołnierze w Polsce, fot. PAP/Marcin Bielecki
    Amerykańscy żołnierze w Polsce, fot. PAP/Marcin Bielecki

    Politolog: Europa staje się mniej ważna dla Amerykanów, Polska pozostaje jednym z ich ważniejszych sojuszników

  • Bezzałogowce są wykorzystywane masowo przez obie strony konfliktu. Fot. X/Defense of Ukraine
    Bezzałogowce są wykorzystywane masowo przez obie strony konfliktu. Fot. X/Defense of Ukraine
    Specjalnie dla PAP

    Eksperci: ukraińska armia posiada najbardziej aktualne i rozbudowane doświadczenia bojowe

Serwisy ogólnodostępne PAP