Rosja. Siergiej Szojgu - przyjaciel Putina i człowiek, za którym stoi armia

2021-06-19 20:41 aktualizacja: 2021-06-19, 20:47
Fot. PAP/Jakub Kamiński
Fot. PAP/Jakub Kamiński
Minister obrony Siergiej Szojgu, który otwiera listę wyborczą rządzącej partii Jedna Rosja, to jeden z najbardziej lojalnych towarzyszy Władimira Putina sprzed jego prezydentury. Właśnie w jego kompanii - według mediów - Putin wędruje po syberyjskiej tajdze.

Kadry ze wspólnych wyjazdów Putina i Szojgu telewizja państwowa pokazuje z wielką regularnością. To jedyne przypadki, gdy rosyjski telewidz dowiaduje się, w jaki sposób szef państwa spędza czas wolny. Choć niekiedy mówi się o odpoczynku Putina w gronie bliskich i krewnych, to Szojgu jest jedynym towarzyszem tych chwil pokazywanym publicznie.

Nagłaśniane przez media wspólne wyjazdy rozpoczęły się, gdy Szojgu został w 2012 roku ministrem obrony Rosji. W 2013 roku towarzyszył Putinowi i ówczesnemu premierowi Dmitrijowi Miedwiediewowi w wyprawie do Tuwy i Chakasji, gdzie - jak pokazała telewizja - przywódca Rosji złowił pokaźnego szczupaka. 

Później były kolejne wyjazdy do Tuwy - rodzinnego regionu Szojgu - w 2017 i 2018 roku, również z wędkowaniem i nurkowaniem. W 2019 roku Putin w towarzystwie Szojgu obchodził w Tuwie swoje urodziny. Kolejną wędrówkę Putina i Szojgu po tajdze telewizja pokazała w marcu 2021 roku.

Według niezależnego Radia Swoboda to właśnie Szojgu organizował pierwszy wyjazd Putina do Tuwy, gdy rosyjski prezydent pokazał się w późniejszym "firmowym" stylu macho z obnażonym torsem, jak i kolejny podobny wyjazd w 2009 roku. 

Inny nagłośniony przez media wyczyn Putina - nurkowanie w Morzu Czarnym, skąd wyłowił dwie amfory, również organizowany był przez Szojgu. Okazją była ekspedycja Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego. I Putin, i Szojgu zasiadają we władzach tej organizacji.

Jednak znajomość obu polityków datuje się z czasów znacznie dawniejszych, z końca lat 90. XX w. Putin był wówczas premierem, a Szojgu kierował ministerstwem ds. sytuacji nadzwyczajnych. Jego popularność była w tym czasie ogromna: Szojgu był w miejscach katastrof i wypadków, symbolizując ratowników walczących o ludzkie życie. Popularność ta przewyższała znacznie notowania Putina.

Według ekspertów, z którymi rozmawiało w marcu br. Radio Swoboda, w znajomości Putina i Szojgu decydujący był rok 1999. Szojgu znalazł się wówczas na liście wyborczej świeżo utworzonej prokremlowskiej partii, która później przerodziła się w Jedną Rosję. Były pogłoski, że ma ambicje prezydenckie, ale nie stanął do wyborów szefa państwa, pozostawiając pole Putinowi. Właśnie okazana wtedy lojalność, zdaniem ekspertów, jest źródłem pozycji Szojgu w otoczeniu prezydenta.

Niemniej, nie jest on wymieniany wśród możliwych następców Putina. Akcentowanie jego obecności u boku rosyjskiego prezydenta ma raczej na celu - według komentatorów - podkreślenie roli sił zbrojnych. Armia jest jedną z najbardziej szanowanych przez Rosjan instytucji państwowych.

Stanowisko ministra obrony Szojgu zajmuje od 2012 roku. Zastąpił wówczas Anatolija Sierdiukowa, odwołanego przez Putina po aferze korupcyjnej w resorcie obrony. 

Lata, gdy Szojgu kieruje ministerstwem obrony, to okres kryzysu ukraińskiego, wojskowej operacji rosyjskiej w Syrii i wzmacniania armii. Zasadnicza reforma sił zbrojnych jest jednak dziełem jego poprzednika - Sierdiukowa.

Wybory do niższej izby parlamentu Rosji, Dumy Państwowej, odbędą się 19 września br. 

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

mmi/