Niemieckie media o meczu z Portugalią: no proszę, jednak się da

2021-06-19 20:55 aktualizacja: 2021-06-19, 20:57
Fot. PAP/EPA/LUKAS BARTH-TUTTAS
Fot. PAP/EPA/LUKAS BARTH-TUTTAS
Niemieckie media z ulgą przyjęły występ piłkarskiej drużyny narodowej, która pokonała w sobotę w Monachium Portugalię 4:2 w drugiej kolejce grupy F mistrzostw Europy. We wtorek przegrała z Francją 0:1. "No proszę, jednak się da" - podsumowano.

W sobotę mistrzowie świata z 2014 roku pokazali się ze znacznie lepszej strony niż cztery dni wcześniej i dość pewnie pokonali obrońców tytułu w Monachium.

"No proszę, jednak się da" - napisano w relacji spotkania na żywo na stronie internetowej gazety "Sueddeutsche Zeitung".

"Zwycięstwem z obrońcami tytułu niemiecka reprezentacja obrała kurs na 1/8 finału" - dodano.

Do przerwy gospodarze prowadzili 2:1, a obie bramki dla nich padły po niefortunnych interwencjach obrońców rywali. Dwa samobóje tej samej drużyny w jednym meczu - to pierwszy taki przypadek w historii mistrzostw Europy. Gola dla gości strzelił Cristiano Ronaldo.

"Choć na początku przegrywał, niemiecki zespół mocno powalczył - ale też otrzymał pomoc od przeciwników. (...) W ciągu kilku minut odwrócił wynik spotkania, mimo że sam do portugalskiej bramki nie trafił" - napisał o "swojakach" serwis internetowy magazynu "Kicker".

"Der Spiegel" zwrócił uwagę na to, że w sobotę skład gospodarzy był identyczny jak we wtorek z Francją.

"Niemiecki zespół rozpoczął uporządkowanie i nie dał się stłamsić mimo wysokiego pressingu rywali. (...) Był ciągle niebezpieczny w polu karnym Portugalii" - oceniono.

Jak relacjonowano, Portugalia czekała na okazję do kontrataku i wykorzystała pierwszą z nich.

"Po stracie gola reprezentacja Niemiec w dalszym ciągu częściej była przy piłce. Atak skrzydłem doprowadził do wyrównania, a zaledwie cztery minuty później Kai Havertz przyczynił się do zdobycia drugiej bramki" - opisano.

W ostatniej kolejce Niemcy zmierzą się z walecznymi Węgrami, którzy w sobotę w Budapeszcie sprawili niespodziankę remisując z mistrzem świata Francją 1:1. Dzięki temu podopieczni włoskiego szkoleniowca Marco Rossiego zachowali szansę na awans do 1/8 finału.

"Niemiecki impet w meczu z Portugalią robił wrażenie (...). Wiceliderowi tabeli z trzema punktami zwycięstwo w środę z Węgrami zapewni awans do 1/8 finału. Przypuszczalnie drużynie selekcjonera Joachima Loewa wystarczy do tego nawet remis" - analizowano na stronie internetowej "Frankfurter Allgemeine Zeitung".(PAP)

mmi/