O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Britney Spears zwróciła się do sądu o zakończenie kurateli nałożonej przed 13 laty

Amerykańska wokalistka Britney Spears zwróciła się w środę do sądu wyższej instancji w Los Angeles o położenie kresu kurateli, której została poddana przed niemal 13 laty. Nadzór nad niemal wszystkimi aspektami jej życia sprawuje od tamtego czasu jej ojciec.

Amerykańska piosenkarka Britney Spears. Fot. PAP/EPA/PETER J. JORDAN
Amerykańska piosenkarka Britney Spears. Fot. PAP/EPA/PETER J. JORDAN

Według radia publicznego NPR życie gwiazdy pop pozostaje pod kontrolą narzuconego jej przez sąd układu prawnego, który pozbawia ją praktycznie wszelkiej autonomii. Złożyła swoje 20-minutowe zeznanie przez telefon.

"Czuję, że wszyscy się przeciw mnie sprzymierzyli, czuję się zastraszana, ignorowana i... sama. (…) Męczy mnie samotność" – czytała z kartki piosenkarka.

Ruch "Free Britney" walczy o zdjęcie z piosenkarki kurateli sądowej

Zaznaczyła, że była wykorzystywana, że nie może spać, że jest przygnębiona i pozbawiona prywatności, i płacze każdego dnia. Jak dodała chce mieć kolejne dziecko, ale jest zmuszona do stosowania środków antykoncepcyjnych, terapii, zażywania lekarstw - w tym litu, wbrew własnej woli.

Krytykowała sposób, w jaki rodzina, w tym jej ojciec Jamie Spears, sprawuje nad nią kontrolę. Narzekała, że jej rodzina nic nie zrobiła, "żadnej cholernej rzeczy", by jej pomóc.

"(Ojciec) uwielbia kontrolę, jaką mu dano, żeby krzywdzić własną córkę. Pracowałam siedem dni w tygodniu, to było jak kupczenie seksem. Nie miałam karty kredytowej, gotówki ani paszportu. (…) Wszystko, czego dziś chcę, to dostać moje pieniądze i aby się to raz na zawsze skończyło" – podkreśliła.

W 2008 roku ojciec gwiazdy, Jamie Spears wraz z adwokatem Andrew Walletem uzyskał kontrolę nad wszystkimi aspektami życia Britney, w tym szacowanym na 60 mln dolarów majątkiem, kiedy zmagała się z chorobą psychiczną i innymi personalnymi problemami. Kiedy prawnik złożył rezygnację, ojciec sam nadzorował finanse piosenkarki w trosce o jej potomstwo.  W listopadzie 2020 roku sędzia Brenda Penny wyznaczyła dodatkowo firmę Bessemer Trust do sprawowania nadzoru na majątkiem Britney Spears.

Gwiazda poprosiła tęż sędzię o zatrudnienie wybranego przez nią samą adwokata, ponieważ obecny, Samuel Ingham III został wyznaczony przez sąd w 2008 roku i jej narzucony.

Britney Spears zaprzecza swoim wcześniejszym wypowiedziom z mediów społecznościowych

"Przez te ostatnie (...) 13 lat, jestem taka dobra, miła i dyspozycyjna. Nie mogę pozwolić, by mój ignorancki ojciec mi to robił. (…) Nie piję nawet alkoholu, a powinnam pić alkohol, zważywszy na to, do jakiego stanu doprowadzili moje serce" - tłumaczyła.

"Kiedy ostatni raz z Panią rozmawiałam - powiedziała w emocjonalnym apelu skierowanym do sędzi Brendy Penny –czułam się jakbym była martwa, jakbym nie miała znaczenia, jakby Pani myślała, że kłamię. Nie kłamię, więc może Pani zrozumie, (…) że zasługuję na zmiany" – argumentowała cytowana przez CNN wokalistka. Dodała też, że chce założyć rodzinę ze swym partnerem Samem Asgharim.

NPR przypomina, że fani gwiazdy kwestionują etyczność i legalność narzuconej jej i częściowo ją ubezwłasnowolniającej kurateli. Wszczęli w tym celu kampanię pod hasłem #FreeBritney. W tym czasie Spears wydawała platynowe albumy, występowała m.in. w telewizji i w Las Vegas. Nie miała kontroli nad finansami żadnego z tych projektów.

Następne przesłuchanie sądowe w sprawie piosenkarki jest planowane na 14 lipca.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

kgr/

Galeria (11)

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    1/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    2/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    3/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    4/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    5/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    6/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    7/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    8/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    9/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    10/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

  • Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
    11/11

    Fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

Tematy

Zobacz także

  • Logo Meta Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
    Logo Meta Fot. PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

    Surowa kara dla Meta. Gigant niedostatecznie chronił dzieci przed pedofilami

  • Sędzia Agata Bańska-Baran na sali Sądu Rejonowego w Garwolinie. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski
    Sędzia Agata Bańska-Baran na sali Sądu Rejonowego w Garwolinie. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski

    Właściciel schroniska dla zwierząt w Sobolewie usłyszał wyrok

  • Prezydent Częstochowy Krzysztof M. doprowadzony na posiedzenie aresztowe do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód Fot. PAP/Art Service
    Prezydent Częstochowy Krzysztof M. doprowadzony na posiedzenie aresztowe do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód Fot. PAP/Art Service

    Sąd zdecydował w sprawie aresztu dla prezydenta Częstochowy

  • Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
    Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

    Jest decyzja sądu w sprawie klasyfikacji AfD jako organizacji ekstremistycznej

Serwisy ogólnodostępne PAP