O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

"Haarec" o noweli Kpa: nowe prawo nie wynika z antysemityzmu; można zrozumieć Polaków

Zmiany w polskim prawie nie wynikają z antysemityzmu; można zrozumieć Polaków chcących przedawnienia roszczeń majątkowych, biorąc pod uwagę, że od zakończenia wojny minęło niemal 80 lat - komentuje w czwartek izraelski dziennik "Haarec".

Przedwojenna kamienica. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Przedwojenna kamienica. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Chodzi o ubiegłotygodniową nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego, która wywołała ostrą reakcję Izraela.

Ambasada tego kraju w Polsce oceniła, że nowela "uniemożliwi zwrot mienia żydowskiego lub ubieganie się o rekompensatę". Minister spraw zagranicznych Jair Lapid ze swej strony ocenił, że "nowe polskie prawo jest hańbą" i stanowi "bolesne pogwałcenie praw ocalałych z Holokaustu", co "poważnie zaszkodzi stosunkom między dwoma krajami".

Więcej

Działacz społeczny Jan Śpiewak. Fot.  PAP/Paweł Supernak
Działacz społeczny Jan Śpiewak. Fot. PAP/Paweł Supernak

Jan Śpiewak: nowelizacja polskiego kodeksu nie uderza w ofiary Holocaustu

Gazeta podaje, że "według danych polskiego rządu, potwierdzonych w raporcie Departamentu Stanu USA opublikowanym w zeszłym roku, od upadku reżimu komunistycznego w 1989 roku, Polska wypłaciła około 2,3 mld dolarów odszkodowania za mienie zrabowane osobom prywatnym podczas rządów nazistowskich i komunistycznych", chociaż nie wiadomo, ile z nich było Żydami.

"Przeciętny Polak na wsi lub w mieście, z własnej perspektywy słusznie, zadaje sobie pytanie, dlaczego z moich podatków ma pochodzić odszkodowanie za zbrodnie popełnione przez inny kraj, Niemcy, dziesiątki lat przed moimi narodzinami? Za zbrodnie, których ofiarami byli także Polacy nie będący Żydami" - zauważa "Haarec".

Ofer Aderet: opinia publiczna obawia się wszelkich roszczeń majątkowych

Dziennik piórem Ofera Adereta wyjaśnia czytelnikom, że od wojny upłynął długi czas, "co stanowi podatny grunt dla korupcji i uwikłania podejrzanych grup, także kryminalnych, które wykorzystywały biurokrację dla swoich korzyści i przejmowały majątki, które przed wojną należały do Żydów lub innych właścicieli, a potem zostały znacjonalizowane".

"W ostatnich latach polskie media są pełne takich przykładów" - tłumaczy Aderet, jak również przerażających polską opinię publiczną historii "ciężko pracujących lokatorów, których dom, gdzie mieszkali od dziesięcioleci, ma teraz nowego właściciela, przez co zostają wyrzuceni na bruk".

"Nie zawsze w tych historiach pojawiają się Żydzi, ale opinia publiczna obawia się wszelkich roszczeń majątkowych" - zaznacza.

Sprawa Jolanty Brzeskiej

Często piszący o Polsce autor artykułu przypomina również "szczególnie tragiczną historię Jolanty Brzeskiej, działaczki społecznej, która prowadziła walkę lokatorów z eksmisjami i została spalona w 2011 roku w okolicznościach, które wciąż są przedmiotem śledztwa".

Więcej

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Marcin Przydacz. Fot. PAP/Marcin Obara
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Marcin Przydacz. Fot. PAP/Marcin Obara

Przydacz o sporze z Izraelem: dyskusja powinna się opierać o argumenty natury prawnej

Dziennikarz podejmuje jeszcze inny wątek odszkodowań, "o którym niewielu mówi w obawie przed etykietką antysemityzmu". Chodzi o mienie komunalne od lat zwracane gminom żydowskim w Polsce, takie jak synagogi i cmentarze.

"Ktokolwiek podróżuje po Polsce, trafi na sprzedaną przez gminę synagogę zamienioną na basen, restaurację lub pub" - zauważa publicysta.

"Dokąd trafiły pieniądze ze sprzedaży? W gminach żydowskich zwykle po cichu stawia się ciężkie zarzuty przeciwko różnym grupom i organizacjom żydowskim (...), od braku przejrzystości do rzeczywistej korupcji we wszystkim, co dotyczy postępowania z żydowskim mieniem komunalnym" - kończy.

Joanna Baczała (PAP)

dors/
 

Zobacz także

  • Wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski (P) oraz minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot (L) podczas konferencji prasowej w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski (P) oraz minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot (L) podczas konferencji prasowej w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Szef MSZ: Polska jest zainteresowana pogłębianiem dialogu z Francją

  • Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    Sikorski o odtajnieniu donacji dla Ukrainy: dobre dla wspólnych relacji, pokaże jak dużo pomogliśmy

  • Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Premier: bądźmy ostrożni z kolejnymi deklaracjami ws. wsparcia finansowego Ukrainy ze strony Polski

  • Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha (2P) i ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar (C) po spotkaniu z wicepremierem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Fot. PAP/Albert Zawada
    Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha (2P) i ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar (C) po spotkaniu z wicepremierem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Fot. PAP/Albert Zawada

    Zakończyło się spotkanie szefów dyplomacji Polski i Ukrainy

Serwisy ogólnodostępne PAP