Plastik może wnikać do owoców morza

2021-07-31 08:14 aktualizacja: 2021-07-31, 12:17
Fot. EPA/AHMED JALLANZO
Fot. EPA/AHMED JALLANZO
Ostrygi i inne morskie organizmy mogą pochłaniać małe cząstki plastiku - szczególnie, jeśli są one pokryte bakteriami. W ten sposób plastik i bakterie mogą trafiać dalej do łańcucha pokarmowego, a nawet wpływać na zdrowie ludzi.

Naukowcy z University of Portsmouth na łamach pisma „Science of The Total Environment” dołączają do innych badaczy, przestrzegających przed szkodliwym wpływem mikroplastiku.

Odkryli oni, ze plastikowe mikrocząstki pokryte warstwą bakterii są chętniej wchłaniane przez ostrygi, niż cząstki czyste. 

Co więcej, to samo może dotyczyć innych jadalnych morskich stworzeń, które żywią się, odfiltrowując zawiesinę z wody.

Już wcześniej sprawdzano, czy ostrygi zjadaną cząstki plastiku, jednak zwykle z użyciem czystego, niepokrytego niczym tworzywa. Nie odzwierciedla to jednak dobrze naturalnych warunków, w których cząstki plastiku są chętnie i szybko zasiedlane przez bakterie.

Jak pokazały nowe eksperymenty, niewielkie morskie organizmy pochłaniały aż 10 razy więcej mikroplastiku, gdy pokrywały go bakterie E. coli. Badacze spekulują, że takie cząstki bardziej przypominały ostrygom pożywienie. 

Plastik się nie rozkłada 

Podkreślają jednocześnie, że plastik nie rozkłada się wewnątrz zwierzęcia, a to może oznaczać zagrożenie dla ludzi konsumujących organizmy z plastikiem w ich wnętrzu.

„Odkryliśmy, że mikroplastik to prawdziwy koń trojański morskiego środowiska. Zauważyliśmy, że czysty plastik ma niewielki wpływ na tempo oddychania i żerowania u ostryg, miał natomiast duże znaczenie, kiedy podawaliśmy im plastik ukryty pod biofilmem. Ostrygi wchłonęły go więcej, co wpłynęło na ich zdrowie” - donosi kierująca badaniem dr Joanne Preston z University of Portsmouth.

„Nie jest pewne, jak bardzo wpłynie to na łańcuch pokarmowy, ale prawdopodobnie będzie miało znaczenie, bo stworzenia te wchłaniają więcej plastiku z potencjalnie chorobotwórczymi organizmami. Ostatecznie będzie to miało szkodliwy wpływ na zdrowie ludzi. Wiemy, że dzięki mikroplastikowi bakterie mogą w większych ilościach gromadzić się w przybrzeżnych wodach. Badanie to wskazuje, że łatwiej są one pochłaniane przez mięczaki, po czym mogą przenieść się na ludzi lub inne organizmy morskie” - wyjaśnia badaczka.

Naukowcy twierdzą, że konieczne są dalsze badania, ponieważ obecne szacunki wpływu mikroplastiku są znacząco zaniżone.

Więcej informacji na stronie https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S004896972104290X (PAP)

Marek Matacz