Kopenhaga jest najbezpieczniejszym miastem na świecie

2021-08-26 09:23 aktualizacja: 2021-08-26, 09:30
Fot. PAP/ EPA/Emil Helms
Fot. PAP/ EPA/Emil Helms
Po raz pierwszy to Kopenhaga została uznana za najbezpieczniejsze miasto świata przez dział badań i analiz Economist Intelligence Unit (EIU). Stolica Danii wyprzedziła Tokio i Singapur — które zwykły być liderami w tym zakresie.

Co dwa lata Economist Intelligence Unit (EIU) przeprowadza ankietę, która ma wskazać najbezpieczniejsze miasta na świecie. Aby stworzyć ranking bierze pod uwagę 76 wskaźników pogrupowanych w sektorach: cyfrowym, zdrowotnym, infrastrukturalnym, środowiskowym i bezpieczeństwa osobistego. W 2019 roku, w ostatnim przeprowadzonym badaniu, pierwsze miejsce zajęło Tokio, drugie miejsce zajął Singapur, a trzecie Osaka. W tym roku spośród 60 wskazanych w rankingu miastach to Kopenhaga, Toronto i Singapur zajęły odpowiednio pierwsze, drugie i trzecie miejsce. Sumując dane ze wszystkich wskaźników, w skali od 0 do 100 Kopenhaga otrzymała 82,4 punktów, Toronto 82,2 punkty zaś Singapur 80,7 punktów. 

Tuż poza podium, w pierwszej piątce znalazły się Sydney (80,1 punktów) i Tokio (80 punktów), zaś pierwszą dziesiątkę najbezpieczniejszych miast na świecie zamykają kolejno: Amsterdam, Wellington, Hongkong, Melbourne, Sztokholm. W rankingu nie znalazło się żadne z polskich miast. 

Jak wskazują autorzy raportu, pandemia Covid-19 “zmieniła całą koncepcję bezpieczeństwa miejskiego”. Dodając, że w dobie przeniesienia pracy do domów, zwiększonej cyfryzacji handlu, poza sektorem zdrowotnym, niezwykle istotne stało się bezpieczeństwo cyfrowe, które w ocenie Gregory’ego Falco, adiunkta na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa jest w katastrofalnym stanie. “Poprawa wymaga ponownego przemyślenia bezpieczeństwa cyfrowego na kilku poziomach: miasta muszą postrzegać to jako inwestycję, lub przynajmniej niezbędną polisę ubezpieczeniową, zamiast bezproduktywnych kosztów” - zauważył w raporcie.

Kolejnym elementem, które pandemia znacznie uwypukliła jest infrastruktura miast. Specjaliści zauważają, że pandemia zmieniła sposób, w jaki poruszamy się po miastach, wskazując, że w najbliższej przyszłości konieczne stanie się zapewnienie jak największej liczby ścieżek rowerowych, jak również tras spacerowych dla pieszych.  (PAP Life)

kgr/