Podwoiła się liczba dni z temperaturą ponad 50 stopni Celsjusza

2021-09-14 12:17 aktualizacja: 2021-09-14, 13:08
Fot. PAP/ EPA/GEORGI LICOVSLKI
Fot. PAP/ EPA/GEORGI LICOVSLKI
Liczba dni w roku, w których temperatura przekracza 50 st. C, podwoiła się od lat 80. Ekstremalne upały występują też na większych obszarach niż dawniej, co stanowi bezprecedensowe zagrożenie dla ludzkiego życia i środowiska - wynika z globalnej analizy przeprowadzonej przez BBC.

Od lat 80. liczba dni, w których temperatura przekraczała 50 st. C, nieustannie rośnie. Średnio w latach 1980-2009 było ich 14 w roku, a w latach 2010-2019 już 26 - głosi opublikowana we wtorek analiza.

W tym samym okresie, czyli w latach 1980-2019, temperatury przekraczające 45 st. C pojawiały się średnio przez dwa dodatkowe tygodnie w roku.

"Te wzrosty mogą być w 100 procentach przypisane wykorzystaniu paliw kopalnych" - ocenia dr Friederike Otto, która jest zastępczynią dyrektora Instytutu Zmian Środowiskowych Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Skrajne upały mogą być nie tylko śmiertelnie groźne dla człowieka i natury, ale też stanowić poważny problem dla infrastruktury i uszkadzać budynki, drogi oraz sieci energetyczne - wyjaśnia BBC.

Wysokie temperatury na Bliskim Wschodzie 

Temperatury przekraczające 50 st. C zdarzają się najczęściej na Bliskim Wschodzie i w regionie Zatoki Perskiej. Kiedy jednak tego lata temperatura we Włoszech sięgnęła 48,8 st. C, a w Kanadzie 49,6 st. C, naukowcy ostrzegli, że anomalie takie będą się pojawiać w różnych miejscach globu, jeśli nie ograniczymy emisji gazów cieplarnianych - relacjonuje BBC.

Jeśli nie podejmiemy w tej sprawie natychmiastowych kroków, to nie tylko ekstremalne zjawiska pogodowe staną się częstsze, ale też odwrócenie szkód wywołanych ociepleniem klimatu będzie znacznie trudniejszym wyzwaniem - ocenia dr Sihan Li z wydziału geografii i środowiska Uniwersytetu Oksfordzkiego, specjalizująca się w badaniach zmian klimatycznych.

Z analizy BBC wynika, że skrajne upały pojawiają się częściej w Europie Wschodniej, południowej Afryce i Brazylii, a także częściowo na obszarach Arktyki.

Upały, pożary i ekstremalne zjawiska pogodowe będą zmieniać pejzaż wokół nas, a ocieplenie klimatu wraz z innymi czynnikami będzie prowadzić do pustynnienia ziemi - ostrzega raport BBC.

"Życie przy 50 stopniach"

Opublikowana we wtorek analiza jest początkiem serii pod tytułem "Życie przy 50 stopniach", która jest dziennikarskim dochodzeniem na temat tego, jak ekstremalne upały wpływają na życie w różnych częściach świata.

W dniach 1-12 listopada w Glasgow w Szkocji odbędzie się konferencja klimatyczna pod egidą ONZ, która została przesunięta o rok z powodu pandemii koronawirusa.

BBC pisze, że naukowcy domagają się, by światowi przywódcy podjęli podczas szczytu w Glasgow, w trybie natychmiastowym, kroki zmierzające do ograniczenia szkodliwych emisji i powstrzymania ocieplenia klimatu.

Do roku 2100 nawet 1,2 mld ludzi na całym świecie może znaleźć się w sytuacji, w której upały będą stanowić zagrożenie dla zdrowia i poważnie pogorszą warunki życiowe. To co najmniej cztery razy więcej niż obecnie - konkluduje BBC. (PAP)