Premier w Sejmie: polexit to fake news. To kolejne kłamstwa Tuska

2021-10-14 16:21 aktualizacja: 2021-10-15, 07:02
Mateusz Morawiecki, fot. PAP/Paweł Supernak
Mateusz Morawiecki, fot. PAP/Paweł Supernak
Szef rządu zabrał głos podczas posiedzenia Sejmu i mówił, że PO i Donald Tusk wielokrotnie kłamali w sprawach m.in. podwyżki podatków.

"To kolejne wielkie kłamstwo Tuska, które Polacy doskonale rozpoznają, i właściwie powiedziałem, że polexit to fake news, ale polexit to nie jest zwykły fake news, polexit to wasze ordynarne kłamstwo" - mówił Morawiecki.

"Polexit to jest kłamstwo, bo PO której brakuje wyobraźni, programu, potrafi się opierać tylko o kłamstwa" - dodał.

Morawiecki powiedział, że z kłamstwem się nie dyskutuje, lecz je zwalcza.

"Powaga tej Izby powinna obowiązywać; tak jak np. nie powinniśmy w tej Izbie dyskutować o tym, czy istnieje wielki potwor z Loch Ness, tak nie powinniśmy dyskutować o polexicie, bo nie ma czegoś takiego jak polexit, jest to chora wyobraźnia waszych PR-wców, która to stworzyła"" - dodał szef rządu.

 

💬 Premier Mateusz Morawiecki w #Sejm: Siłą Europy zawsze była różnorodność i my tę różnorodność wspieramy. To również różnorodność porządku prawnego czy różnorodność tempa rozwoju.

Posted by Kancelaria Premiera on Thursday, October 14, 2021

Szef rządu przypominał w Sejmie, że posłowie Platformy Obywatelskiej głosowali przeciwko ustawie wyrażającej zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE, koniecznej do uruchomienia Funduszu Odbudowy, a tym samym byli przeciwko - jak mówił - Krajowemu Programowi Odbudowy, "przeciw środkom dla Polski".

"Byliście przeciwko polskim interesom, przeciwko interesom Polski w UE, tym samym byliście też przeciwko interesom UE. Reprezentowaliście swoje wąskie, ciasne myślenie, ciasne, partyjne interesy. Partyjniactwo PO wyszło na wierzch" - mówił Morawiecki, oddając honor parlamentarzystom Lewicy, która "w tej kwestii wzniosła się ponad podziały".

Przemówienie premiera przerwały okrzyki z ław opozycji, a marszałek Sejmu Elżbieta Witek upomniała posłów.

Morawiecki przypominał przepisy polskiej konstytucji: art. 8 pkt 1 mówiący o tym, że konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a także art. 87 pkt 1 stanowiący, ze źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.

Wskazywał, że w wyjątkowych sytuacjach konstytucja przewiduje, że akty prawa międzynarodowego mogą stać nad ustawą. "Ale nie nad ustawą zasadnicza, nigdy nad ustawą zasadniczą, nigdy nad konstytucją" - podkreślił premier.

"Polska powierzyła część kompetencji UE, ale nie zrzekła się suwerenności"

Podkreślił, że w traktacie akcesyjnym Polska przeniosła część kompetencji na poziom unijny. "Nazywamy te kompetencje kompetencjami wyłącznymi UE, są one ściśle określone (...). Te kompetencje Polska powierza, ale - na Boga miłego - powierza, a nie zrzeka się suwerenności. Nigdy nie zrzekliśmy się suwerenności w traktacie akcesyjnym" - mówił.

"Jeśli Polska chce być wierna konstytucji, to musi chronić swoją autonomiczność, swoją suwerenność i to jest to, co robimy. To jest to, na co my stawiamy" - dodał.

 

💬 Premier Mateusz Morawiecki w #Sejm: Jesteśmy suwerennym państwem i podejmujemy decyzje w oparciu o najlepiej rozumiane...

Posted by Kancelaria Premiera on Thursday, October 14, 2021

mówił, że według polityków opozycji prawo unijne jest nadrzędne nad polską konstytucją. "Wtedy, kiedy już tak by się stało, to nie będziemy mogli mówić o tym, że Polska jest krajem w pełni suwerennym. Polska byłaby wtedy jakimś regionem w jakimś abstrakcyjnym superpaństwie europejskim, ale to nie byłaby suwerenna Polska i tego nie chcemy.

"Wy, szanowni państwo, od 5 lat podkreślacie rolę konstytucji, czasami organizowaliście demonstracje w obronie konstytucji, takie koszulki widziałem - 'konstytucja'. Może wam zostało jeszcze trochę tych koszulek w zapasie? Może pożyczcie nam te koszulki. Trochę nie wypada mi, ale ubrałbym chyba tę koszulkę, żeby coś zademonstrować. Konstytucja przede wszystkim" - powiedział Morawiecki.

Podczas debaty politycy opozycji postawili na swoich ławach flagi Polski i UE.

Premier występując w Sejmie, zwrócił się do opozycji, przekonywał, że to, co obecnie ona robi to "antypaństwowa antypolityka". "Postępujecie tak zresztą od lat. Aż strach bierze jakby sobie człowiek wyobraził, co byłoby, gdyby dzisiaj ten kryzys migracyjny, wyobraźmy sobie szanowni państwo, drodzy rodacy: ten kryzys migracyjny i PO z panem Cezarym Tomczykiem, który mówi, że można przyjąć każdą ilość migrantów, i jak by wyglądała wtedy Polska i jak wyglądałaby wtedy UE" - mówił.

Premier: mówimy "nie" dla jednego państwa europejskiego. To ślepa uliczka

"Dlatego szanowni państwo mówimy 'nie' dla jednego państwa europejskiego, z jedną centralą w Brukseli, mówimy 'nie' dla centralizacji brukselskiej, mówimy 'nie' dla stanów zjednoczonych Europy, bo to jest następna chora koncepcja lewackich ideologów, mówimy 'nie' dla takiej koncepcji" - powiedział premier.

Jak przekonywał, "to jest ślepa uliczka i na końcu tej uliczki już znalazła się jedna katastrofa, której ojcem chrzestnym jest Donald Tusk, to brexit".

"Doskonale wiecie, jak to wyglądało. Może pan (Donald) Tusk już w tej chwili dyktuje drugą część swoich wspomnień od brexitu do innych exitów, jak skutecznie rozwaliłem UE, drugi tom 'Szczerze'" - ironizował szef rządu, nawiązując do książki napisanej przez b. premiera i lidera PO.

"Ale w ogóle trzeba przyznać, że pan Tusk idzie przez życie jak huragan, czego się nie dotknie, doprowadza do ruiny, najpierw zrujnował polskie finanse publiczne i uciekł do Brukseli, potem w Brukseli doprowadził do kryzysu migracyjnego i do brexitu i uciekł z powrotem do Polski. Aż boję się pomyśleć, do jakiej ruiny doprowadzi Polskę teraz, Boże broń przed takimi politykami" - powiedział Morawiecki.

Premier powiedział, że opowiada się za równymi zasadami dla wszystkich państw w UE i że w Niemczech i Francji uznano wyższość konstytucji nad prawem europejskim, a Sąd Najwyższy w Hiszpanii ignoruje wyroki TSUE.

"To jest ok, ale kiedy nasz Trybunał Konstytucyjny, nie po raz pierwszy zresztą, pokazuje w sposób logiczny na czym polega wykładnia prawa europejskiego względem polskiej konstytucji, to wy nie jesteście w stanie tego przyjąć" - zwrócił się do posłów opozycji.

"Podjęliśmy się reformy wymiaru sprawiedliwości i za to jesteśmy atakowani w UE i przez TSUE"

"Siłą Europy zawsze była różnorodność i my tę różnorodność wspieramy. Ta różnorodność jest także różnorodnością porządków prawnych, jest także różnorodnością odnosząca się do tempa rozwoju i do etapu rozwoju, na którym się znajdujemy. W tej sytuacji podjęliśmy się jednej z najważniejszych reform - reformy wymiaru sprawiedliwości - i za to jesteśmy atakowani w UE i przez TSUE" - powiedział premier. (PAP)

Autorzy: Mateusz Roszak, Aleksandra Rebelińska, Wiktoria Nicałek, Krzysztof Kowalczyk

js/