O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dramat w Lublinie. Na intensywnej terapii sami młodzi, niezaszczepieni

Na intensywnej terapii wszystkie miejsca są praktycznie cały czas zajęte. To sami niezaszczepieni, młodzi ludzie. Obecnie mamy zakażonego 17-latka. Jest to pierwszy tak młody pacjent w ciężkim stanie w naszej klinice – powiedział PAP prof. Mirosław Czuczwar.

Fot. PAP/Jacek Szydłowski
Fot. PAP/Jacek Szydłowski

Z danych Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego wynika, że we wtorek w regionie zajętych było 76 proc. łóżek dla pacjentów COVID-19, tj. 1064 na 1395 miejsc. W tym 67 osób przebywało na oddziałach intensywnej terapii.

Kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie prof. Mirosław Czuczwar przekazał w rozmowie z PAP, że wszystkie miejsca na tym oddziale są praktycznie cały czas zajęte. We wtorek rano przebywało tam 13 zakażonych na 14 dostępnych miejsc. W tym 5 pacjentów było podłączonych do ECMO czyli tzw. płucoserca.

Więcej

Fot. PAP/Leszek Szymański
Fot. PAP/Leszek Szymański

Skok zakażeń, zmarły 93 osoby. Najnowsze dane Ministerstwa Zdrowia

"Obecnie na intensywnej terapii przebywają sami niezaszczepieni, młodzi ludzie. Mamy też 17-latka, który został do Lublina przetransportowany helikopterem. Jest to pierwszy tak młody pacjent w ciężkim stanie w naszej klinice. Oprócz tego mamy też 26-latka, a zespół wyjechał właśnie po 30-parolatka" – powiedział we wtorek prof. Mirosław Czuczwar.

Zapytany o dalszy przebieg epidemii odpowiedział, że zależy on od tego, czy zostaną wprowadzone obostrzenia i czy ludzie zaczną się szczepić. "Jeżeli nie jest planowany żaden ruch, to pewnie liczba zakażeń będzie się utrzymywać na poziomie kilku tysięcy na dobę, co jest złym scenariuszem, bo to będzie powodowało non stop napływ chorych, blokowanie łóżek, konieczność przekształcania oddziałów. Tym samym do chorych umierających z powodu COVID-19 dołączą pacjenci umierający z powodu braku dostępu do innych oddziałów" – zwrócił uwagę szef Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii SPSK1.

Zaczyna brakować wolnych łóżek 

Wszystkie miejsca dla zakażonych były zajęte we wtorek w 12 z 24 szpitali z oddziałami zakaźnymi na Lubelszczyźnie. Brak wolnych miejsc dotyczył m.in. Miedzyrzeca Podlaskiego, Krasnegostawu, Dęblina i lubelskich szpitali. Z kolei w szpitalu tymczasowym w Lublinie zajętych było 85 z 112 dostępnych łóżek.

Wojewoda lubelski wydał we wtorek decyzje o kolejnym zwiększeniu łóżek w regionie. Nowe miejsca do leczenia chorych na COVID-19 powstaną w szpitalu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Lublinie oraz w szpitalu w Kraśniku. (PAP)

Autorka: Gabriela Bogaczyk

mmi/

Zobacz także

  • Służby medyczne w Demokratycznej Republice Konga, fot. PAP/EPA/DIEUDONNE DIROLE
    Służby medyczne w Demokratycznej Republice Konga, fot. PAP/EPA/DIEUDONNE DIROLE

    Epidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga. Władze podały nowy bilans zakażeń

  • Służby medyczne w Demokratycznej Republice Konga, fot. PAP/EPA/DIEUDONNE DIROLE
    Służby medyczne w Demokratycznej Republice Konga, fot. PAP/EPA/DIEUDONNE DIROLE

    Epidemia eboli wciąż nie osiągnęła szczytu. Czerwony Krzyż ostrzega

  • Pracownik służby zdrowia w DRK, fot. PAP/EPA/MARIE JEANNE MUNYERENKANA
    Pracownik służby zdrowia w DRK, fot. PAP/EPA/MARIE JEANNE MUNYERENKANA

    Amerykanie chcą utworzyć ośrodek kwarantanny w Kenii. Sąd Najwyższy tego kraju zawiesił decyzję

  • Służby sanitarne w Demokratycznej Republice Konga, fot. PAP/EPA/STRINGER
    Służby sanitarne w Demokratycznej Republice Konga, fot. PAP/EPA/STRINGER

    Uganda zamyka granicę z Demokratyczną Republiką Konga. Powodem epidemia eboli

Serwisy ogólnodostępne PAP