Sytuacja na granicy. Sondaż. 82 procent badanych uważa, że Polska powinna się zwrócić o pomoc do UE

2021-11-09 06:55 aktualizacja: 2021-11-09, 09:40
Fot. PAP/Artur Reszko
Fot. PAP/Artur Reszko
Ponad 82 proc. uważa, że Polska "powinna się zwrócić o pomoc do Unii Europejskiej w sprawie rozwiązania kryzysu na granicy polsko-białoruskiej", niespełna 15 proc. jest temu przeciwna, a 3,2 proc. nie ma w tej kwestii zdania - wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".

IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" zapytał respondentów o trzy kwestie dotyczące uchodźców i sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

"Odpowiedzi są niejednoznaczne: migrantów w Polsce raczej nie chcemy, ale też wolimy identyfikować się z postawami humanitarnymi i moralnymi. W efekcie powstaje mozaika sprzecznych emocji i poglądów, obraz sytuacji staje się zdezintegrowany" - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

Jak podaje "Rz", ponad 82 proc. uważa, że Polska "powinna się zwrócić o pomoc do Unii Europejskiej w sprawie rozwiązania kryzysu na granicy polsko-białoruskiej", niespełna 15 proc. jest temu przeciwna, a 3,2 proc. nie ma w tej kwestii zdania.

"Badani chcieliby się podzielić z UE odpowiedzialnością za moralny wymiar kryzysu"

"Z jednej strony badani chcieliby się podzielić z UE odpowiedzialnością za moralny wymiar kryzysu. Ale naszym mitem narodowym jest mit Polski będącej przedmurzem chrześcijaństwa i europejskiej kultury, więc musimy sami, jak Ordon oparty o armatę, wytrwać na placówce" - mówi cytowany w gazecie szef IBRiS Marcin Duma.

Zdaniem Dumy, gdyby nie było wyrzutów sumienia, nie pojawiłaby się też jednak kwestia dzielenia odpowiedzialności moralnej.

Kolejne pytanie dotyczyło "push-backów", czyli niedawno wpisanego do ustawy o cudzoziemcach mechanizmu wypychania z powrotem na linię granicy osób, które nielegalnie weszły na teren Rzeczpospolitej.

"Za takim uprawnieniem służb opowiedziało się 54,5 proc. respondentów, 33,2 było przeciw, a 12,2 nie ma zdania. Jednak kiedy IBRiS zapytał o to, czy 'migranci, którzy przekroczyli granice i zwrócili się o ochronę międzynarodową, powinni być automatycznie poddani procedurom azylowym', ponad 60 proc. badanych odpowiedziało twierdząco, przyznając tym samym uchodźcom prawo do ubiegania się o pobyt w Polsce" - czytamy.

Jak pisze "Rz", respondenci (wynika to z pogłębionych badań fokusowych) uważają, że migranci i tak zmierzają do Niemiec i nie chcą zostać w Polsce, więc możemy się godzić na procedury azylowe, bo i tak mało kto z nich skorzysta. (PAP)

dsk/