O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Burmistrz Berlina o staranowaniu tłumu przez samochód: to „czyn szaleńca”

Wstępne śledztwo policji wskazuje, że sprawca, który w środę wjechał samochodem w tłum przechodniów w centrum Berlina, jest „osobą poważnie upośledzoną umysłowo” – informuje we wtorek portal „Tagesschau”. Burmistrz Berlina Franziska Giffey mówi o "czarnym dniu w historii Berlina” i „czynie szaleńca”. Czwartek jest w Berlinie dniem żałoby.

Czwartek jest w Berlinie dniem żałoby. Fot. PAP/DPA/Fabian Sommer
Czwartek jest w Berlinie dniem żałoby. Fot. PAP/DPA/Fabian Sommer

Sprawca środowego dramatu to Gor H., 29-latek ormiańskiego pochodzenia. Jest on nadal przesłuchiwany przez policję. „Z pomocą tłumacza podejmowane są próby dowiedzenia się czegoś więcej z niejasnych wypowiedzi kierowcy” – pisze „Tagesschau”.

Więcej

Rząd Niemiec jest "bardzo zaniepokojony i wstrząśnięty" - przekazała zastępczyni rzecznika rządu Christiane Hoffmann. Fot. PAP/DPA/Fabian Sommer
Rząd Niemiec jest "bardzo zaniepokojony i wstrząśnięty" - przekazała zastępczyni rzecznika rządu Christiane Hoffmann. Fot. PAP/DPA/Fabian Sommer

14 uczniów wśród rannych w Berlinie, gdzie kierowca wjechał w grupę osób. Nauczycielka nie żyje

Sprawca wjechał samochodem osobowym w grupę przechodniów w centrum Berlina. W grupie tej znajdowali się uczniowie klasy maturalnej ze szkoły w Hesji. W wyniku ciężkich obrażeń poniosła śmierć ich nauczycielka. Rannych zostało 14 osób, z których sześć ma obrażenia zagrażające życiu, a trzy odniosły poważne urazy.

Obecnie policja za przyczynę zdarzenia uznaje niepoczytalność umysłową sprawcy, jednak śledztwo prowadzone jest „we wszystkich kierunkach”. Jak podkreśla „Tagesschau”, „śledztwo prowadzi wydział do spraw zabójstw, a nie organ bezpieczeństwa państwa, który zajmowałby się sprawą w przypadku podejrzenia przestępstwa o podłożu politycznym”.

„29-latek był znany policji z kilku przestępstw, ale nie w związku z ekstremizmem”

W wyniku przeszukania domu i samochodu sprawcy odnaleziono „dokumenty i plakaty z wypowiedziami związanymi z Turcją”. Nie natrafiono tam jednak żadnego listu ani oświadczenia dotyczącego środowego czynu. „29-latek był znany policji z kilku przestępstw, ale nie w związku z ekstremizmem” – podkreśla „Tagesschau”. Dziennik "Bild" podał w środę, że H. był znany niemieckiej policji z powodu przestępstw przeciw mieniu.

W środę wieczorem w świątyni Gedaechtniskirche uczczono pamięć zabitej kobiety oraz poszkodowanych. Obecna była burmistrz Berlina, a także funkcjonariusze służb ratowniczych, straży pożarnej i policji. W czwartek, decyzją berlińskiego Senatu, w mieście wywieszone zostały flagi żałobne.

Miejsce środowej tragedii znajduje się niedaleko miejsca, w którym w grudniu 2016 roku doszło do zamachu terrorystycznego. Islamski zamachowiec wjechał wówczas ciężarówką w tłum na jarmarku bożonarodzeniowym przy Gedaechtniskirche. Zginęło wtedy 12 osób, a ponad 70 zostało rannych. (PAP)
gn/

Zobacz także

  • Upamiętnienie ofiary śmiertelnej oraz rannych w ataku podczas Parady Równości w Niemczech. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
    Upamiętnienie ofiary śmiertelnej oraz rannych w ataku podczas Parady Równości w Niemczech. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

    Media: zamachowiec z Berlina był obserwowany przez służby jeszcze w dniu ataku

  • Kwiaty i znicze pod Bramą Brandenburską w Berlinie. Fot.  EPA/FILIP SINGER
    Kwiaty i znicze pod Bramą Brandenburską w Berlinie. Fot. EPA/FILIP SINGER

    Zamach w Berlinie - dezinformacja dotycząca sprawcy, liczby ofiar i przebiegu ataku

  • Kwiaty i znicze pod Bramą Brandenburską w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
    Kwiaty i znicze pod Bramą Brandenburską w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

    Prasa: zamach na uczestników Parady Równości w Berlinie to atak na otwarte społeczeństwo

  • Tłum pod Bramą Brandenburską, w pobliżu której zamachowiec wjechał w tłum podczas Parady Równości, oddaje hołd ofierze i poszkodowanym Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Tłum pod Bramą Brandenburską, w pobliżu której zamachowiec wjechał w tłum podczas Parady Równości, oddaje hołd ofierze i poszkodowanym Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    Zamach w Berlinie. Sprawca zastrzelony przez policję

Serwisy ogólnodostępne PAP