Danuta Szaflarska - 101-letnia gwiazda kilku pokoleń

2016-02-06, 09:35 aktualizacja: 2018-10-05, 16:22
Warszawa, 17.06.2014. Znakomita aktorka teatralna i filmowa - Danuta Szaflarska (na zdj.) otrzymała nagrodę specjalną - "Diament Trójki" przyznawany wyjątkowej i niekwestionowanej osobowości artystycznej. (rp/cat) Archiwum Fot. PAP/Radek Pietruszka
Warszawa, 17.06.2014. Znakomita aktorka teatralna i filmowa - Danuta Szaflarska (na zdj.) otrzymała nagrodę specjalną - "Diament Trójki" przyznawany wyjątkowej i niekwestionowanej osobowości artystycznej. (rp/cat) Archiwum Fot. PAP/Radek Pietruszka
"Zakazane piosenki", "Skarb", "Ludzie z pociągu", "Lalka", "Dolina Issy", "Korczak", "Zemsta", "Przedwiośnie", "Jeszcze nie wieczór" - to tylko część ról, które zagrała. Pierwsza gwiazda powojennego kina błyszczała również w czasach telewizji. Danuta Szaflarska kończy w sobotę 101 lat!

Zofia Danuta Szaflarska urodziła się 6 lutego 1915 roku w Kosarzyskach na Sądecczyźnie. W 1939 roku ukończyła warszawski Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej, a 14 września miał miejsce jej debiut. Następnie do 1941 roku występowała w Teatrze Polskim w Wilnie, a potem w teatrach konspiracyjnych (1942–1945). Brała udział w powstaniu warszawskim jako łączniczka.

O latach wojny i konspiracji opowiadał pierwszy nakręcony po wojnie film "Zakazane piosenki" (1946 r.). "Myślę, że ten film dobrze oddawał atmosferę życia w okupacyjnej Warszawie i świetnie pokazywał charakter jej mieszkańców. Piosenki, które się tam pojawiły, sama dobrze znałam z warszawskiej ulicy. Pamiętam tego skrzypka, którego potem zastrzelono, bo okazał się niemieckim szpiegiem. Sama mu nawet kiedyś wrzuciłam datek do kapelusza. Nie zapomnę, jak do niemieckich +szczekaczek+ informujących o sukcesach armii hitlerowskiej włączyli się nasi i zagrali polski hymn" - wspominała aktorka w rozmowie z „Rzeczpospolitą” w 2002 roku.

Z kolei "Skarb" (1948 rok) był opowieścią o miłości i "skarbie", którym dla jednego z bohaterów okazywała się grana przez Szaflarską panna Krysia. Znów partnerował jej Jerzy Duszyński i znów pojawiły się plotki o łączącym ich romansie...

Po tych pierwszych sukcesach zniknęła na kilka lat z dużego ekranu, pojawiła się za to w nowym medium - telewizji. Program nazywał się "Szklana niedziela" i był bodajże pierwszym polskim sitcomem. Trzyosobowa rodzinka oglądała telewizję, a w przerwach komentowała to, co zobaczyła. W role rodziców wcielili się natomiast Danuta Szaflarska i Andrzej Szczepkowski, córkę grała Ewa Złotowska (znana najbardziej jako... pszczółka Maja), a całość reżyserował Andrzej Konic. Program szedł rzecz jasna w niedzielę, a w poniedziałek było, o czym rozmawiać w pracy...

Głównym miejscem pracy Danuty Szaflarskiej był - i jest - teatr. Grała w Teatrze Starym w Krakowie (1945–1946), Teatrze Kameralnym w Łodzi (1946–1949), Teatrze Współczesnym w Warszawie (1949-1954), Teatrze Narodowym w Warszawie (1954–1966) i Teatrze Dramatycznym w Warszawie (od 1966).

W ostatnich latach mogliśmy ją oglądać w filmach "Ile waży koń trojański?", "Jeszcze nie wieczór" czy "Pokłosie". Za rolę w obrazie "Pora umierać" została nagrodzona na Festiwalu Filmowym w Gdyni za najlepszą rolę kobiecą, Orłem - Polską Nagrodą Filmową oraz Złotą Kaczką przyznawaną przez miesięcznik "Film".

"Najtrudniejsze dla kobiety jest, jak kończy trzydzieści lat, bo wtedy wie, że opuszcza młodość" - mówiła w rozmowie z Justyną Dąbrowską w "Tygodniku Powszechnym” z kwietnia 2012 roku.

8 marca 2008 odsłoniła swoją gwiazdę w Alei Gwiazd, na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Dwukrotnie zamężna, ma dwie córki - Marię z Janem Ekierem i Agnieszkę z Januszem Kilańskim. Mieszka w Warszawie. (PAP Life)

zig/ jbr/

TEMATY: