Tusk o wejściu do UE: wiedzieliśmy, że to dobra decyzja
1 maja 2004 r. Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. Już wtedy wiedzieliśmy, że to dobra decyzja – napisał z okazji 22. rocznicy tego wydarzenia premier Donal Tusk w serwisie X. Swoje wpisy zamieścili też inni politycy.
Z okazji przypadającej w piątek 22. rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej premier Donald Tusk opublikował na Facebooku wideo przedstawiające osoby, które na Placu Zamkowym w Warszawie celebrowały to wydarzenie 1 maja 2004 r. Nagranie tłumu z powiewającymi flagami polską i unijną Tusk opatrzył komentarzem: „Już wtedy wiedzieliśmy, że to dobra decyzja. 22 lata dumy!”.
Już wtedy wiedzieliśmy, że to dobra decyzja. 22 lata dumy!🇵🇱🇪🇺 pic.twitter.com/NHneKPeCD9
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 1, 2026
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w okolicznościowym wpisie zauważył, że członkostwo w UE to także wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy.
22 lat temu Polska weszła do Unii Europejskiej. Dziś członkostwo w UE to także wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy. Naszą odpowiedzią na obecne zagrożenia jest program SAFE. To więcej europejskiej współpracy, więcej inwestycji w obronność, silniejsza, wspólna… pic.twitter.com/avhNcGEp4D
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 1, 2026
„Naszą odpowiedzią na obecne zagrożenia jest program SAFE. To więcej europejskiej współpracy, więcej inwestycji w obronność, silniejsza, wspólna odpowiedzialność. Polska jest i będzie aktywnym uczestnikiem tego procesu” – napisał w serwisie X.
Swój wpis zamieściło także MSWiA, zwracając uwagę, że kiedy Polska dołączała do Unii Europejskiej, funkcjonariusze Straży Granicznej zajmowali się głównie sprawdzaniem paszportów.
🇵🇱 Kiedy dołączaliśmy do Unii Europejskiej @Straz_Graniczna zajmowała się głównie sprawdzaniem paszportów.
🇵🇱🇪🇺 Dziś, po 35 latach istnienia i 22 latach w UE, SG to siła, która stoi na pierwszej linii walki o bezpieczeństwo Polski i Europy.
🔝 Służy w niej najwięcej… pic.twitter.com/wIAE83VBDw— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) May 1, 2026
„Dziś, po 35 latach istnienia i 22 latach w UE, Straż Graniczna to siła, która stoi na pierwszej linii walki o bezpieczeństwo Polski i Europy. Służy w niej najwięcej funkcjonariuszy w historii – niemal 17 tys. Bronią wschodniej granicy, którą zamieniliśmy w nowoczesną zaporę nie do przełamania. Zainwestowaliśmy 3 mld zł w bariery fizyczne i elektroniczne, wieże obserwacyjne i drugą linię zapory. Na granicy wdrożyliśmy również system antydronowy, a na przejściach granicznych nowoczesny system EES pomaga zbierać dane obcokrajowców. Jesteśmy na pierwszej linii obrony Europy” – podsumowało MSWiA.
Z kolei szef resortu Marcin Kierwiński napisał, że członkostwo w UE to „ogromny sukces Polaków i Polski”.
Mija 22 lata od wejścia Polski do UE. Ogromny sukces Polaków i Polski. Gramy w jednej, mocnej drużynie. I nikt nam tego nie odbierze. pic.twitter.com/Id4CAdZDVq
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) May 1, 2026
„Gramy w jednej, mocnej drużynie. I nikt nam tego nie odbierze” – dodał.
Entuzjazm ten dzielą inni politycy Koalicji Obywatelskiej. Rzecznik rządu Adam Szłapka napisał w serwisie X: „22 lata w Unii Europejskiej to kawał historii, która wydarza się na naszych oczach. Nie zwalniamy tempa. Biegniemy dalej”, a minister finansów Andrzej Domański podkreślił, że decyzja o wejściu do Unii była decyzją o otwarciu na świat i przyspieszeniu rozwoju.
22 lata w Unii Europejskiej to kawał historii, która wydarza się na naszych oczach 🇵🇱🇪🇺
Nie zwalniamy tempa. Biegniemy dalej. pic.twitter.com/A2I8vhzdJp— Adam Szłapka (@adamSzlapka) May 1, 2026
„Dzięki pracy i przedsiębiorczości Polaków rosły firmy i płace, a dystans do najbardziej rozwiniętych gospodarek wyraźnie się zmniejszał. Dziś ten dorobek prowadzi nas dalej: Polska wchodzi do grona najważniejszych gospodarek świata, obecnych przy stole G20 – jako coraz silniejszy głos regionu i Europy” – ocenił w swoim wpisie.
Podsumowanie dotyczące zmian gospodarczych na swojej stronie opublikowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, zauważając, że w ciągu 22 lat w UE nasza gospodarka urosła ponad dwukrotnie: skumulowany wzrost PKB Polski w latach 2003–2025 wyniósł prawie 130 proc., najwięcej w Unii (średnia dla UE-27 to 34,5 proc.).
1 maja 2004 roku
Polska oficjalnie dołączyła do Unii Europejskiej. 🇵🇱🇪🇺
Dziś, po 22 latach obecności w europejskiej wspólnocie, warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić, jak wiele się zmieniło - zarówno w skali kraju, jak i w naszym codziennym życiu.
To dzień, który otworzył… pic.twitter.com/5TvHj1FHVy— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) May 1, 2026
„Aż 58 proc. wzrostu gospodarczego Polski po 2004 r. wynika z członkostwa w UE. Nasz PKB na mieszkańca jest o 42 proc. Wyższy, niż byłby poza UE. Przekroczyliśmy bilion dolarów PKB i w grudniu 2026 r. weźmiemy udział w szczycie 20 największych gospodarek świata” – przekazało MSZ.
Dzięki Lewicy od 22 lat jesteśmy w naszym, bezpiecznym, europejskim domu. Nie pozwolimy go podpalić żadnym prawackim oszołomom. pic.twitter.com/QVgrJJ6QR6
— Tomasz Trela (@poselTTrela) May 1, 2026
Dla porównania, przed wstąpieniem do UE – na co zwracali uwagę ekonomiści – dochód narodowy na jednego mieszkańca Polski wynosił zaledwie połowę (51,5 proc.) średniego dochodu w UE. Polskie przedsiębiorstwa i banki były nie tylko słabsze kapitałowo od tych w innych krajach, ale także na ogół nieprzystosowane do nowych warunków. Powszechne były obawy, że wysokie bezrobocie (ok. 20 proc.) jeszcze bardziej wzrośnie. Rolnicy do listy tych obaw dodawali jeszcze swoje własne, związane z perspektywą konkurowania z wysokowydajnymi gospodarstwami we Francji i Niemczech.
Państwa Unii miały zastrzeżenia zwłaszcza wobec otwarcia swoich rynków pracy – obawiały się „zalania” tanią siłą roboczą.
Lewica podkreśliła, że Polska weszła do UE „dzięki lewicy z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim na czele”.
„Dziś, gdy wielkie mocarstwa próbują rozbić ład oparty na prawie międzynarodowym, wybierając politykę siły, jak nigdy istotne jest wzmacnianie organizacji międzynarodowych, od których zależy nasze bezpieczeństwo. Polska jest i będzie w Europie. Można śmiało powiedzieć, że członkostwo Polski w Unii Europejskiej to jedna z najlepszych decyzji w historii naszego kraju. Będziemy tej obecności bronić – zdecydowanie i bez kompromisów” - podkreśliła we wpisie na X Lewica.
Wchodziliśmy w 2004 r. do UE, której siłą była wzajemna wymiana towarów i usług oraz swoboda przemieszczania się. To napędzało rozwój gospodarek, zwiększało konkurencyjność, przyciągało inwestycje i dawało ludziom realne szanse na lepsze życie.
Dziś natomiast liberałowie i… pic.twitter.com/KctKQy46zF— Jacek Sasin (@SasinJacek) May 1, 2026
Minister aktywów państwowych w rządzie Mateusza Morawieckiego Jacek Sasin (Prawo i Sprawiedliwość) – także w serwisie X – opublikował grafikę z mapą konturową Europy i hasłem: „TAK DLA UNII SUWERENNYCH PAŃSTW. NIE DLA IV RZESZY”. W swoim wpisie zaznaczył, że tym, co napędzało rozwój gospodarek, zwiększało konkurencyjność, przyciągało inwestycje i dawało ludziom realne szanse na lepsze życie, były wzajemna wymiana towarów i usług oraz swoboda przemieszczania się.
„Dziś natomiast liberałowie i postkomuniści w swoim szale federalizacji pchają UE w ideologiczne eksperymenty, wrogą migrację, 250 płci i coraz bardziej opresyjne regulacje jak ETS, który uderza w przemysł, podnosi koszty życia i osłabia europejską gospodarkę. Dlatego w UE musimy być egoistami, grać wyłącznie na narodowy interes i korzyści dla Polaków. Wspólny interes UE jest dla nas wartością, jeżeli pokrywa się z interesem Polski” – napisał.
Skrajna prawica – na co w swoim wpisie zwróciła uwagę Polska 2050 – coraz głośniej mówi o polexicie.
„To Polacy zdecydowali w referendum i to Polacy powinni mieć zawsze ostatnie słowo. (...) Ustawa antyPolexit Polski 2050 gwarantuje jedno – o tak fundamentalnej sprawie decydują obywatele w referendum. Dwukrotnie. Nie politycy zwykłą większością. Problem w tym, że od ponad roku siedzi zamrożona w komisji sejmowej. Czas ją wyciągnąć i zabezpieczyć przyszłość Polski” – zaapelowali przedstawiciele partii.
Z wyników sondażu przeprowadzonego przez CBOS w ostatnich dniach przed polską akcesją do UE wynikało, że 64 proc. mieszkańców Polski to zwolennicy integracji, a 29 proc. to przeciwnicy.
Ponad 20 lat później 72,8 proc. osób, które wzięły udział w sondażu IBRiS dla Polsat News (przeprowadzonym w marcu 2026 r.), opowiedziało się przeciwko wyjściu Polski z Unii Europejskiej. 22,9 proc. badanych popierało polexit. 56,6 proc. ankietowanych uważało, że Polska po wejściu do UE odniosła więcej korzyści niż strat, a 18,1 proc. – że Polska straciła na akcesji do Wspólnoty. (PAP)
ksc/ joz/ kgr/