O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Krystyna Janda o „Zapętlonej”: to spektakl o kobiecie, która żyje tylko na własnych zasadach

Ten spektakl jest o zmarnowanym losie, o zmarnowanym życiu, ale jednocześnie o kobiecie, która żyje wyłącznie na własnych zasadach - powiedziała PAP Krystyna Janda, która wyreżyserowała i gra główną rolę w „Zapętlonej”.

- Nasz spektakl nosi tytuł „Zapętlona”. Dlatego „zapętlona”, że chodzi o taśmę, jedną sklejkę filmową, która jest zapętlona na okrągło, a którą legendarna gwiazda sceny i kina Tallulah Bankhead musi dograć - powiedziała Krystyna Janda.

Gram tę amerykańską aktorkę i muszę nagrać jedno zdanie, ona musi nagrać to jedno zdanie do filmu, bo po prostu zostało źle nagrane. A jednocześnie „zapętlona” oznacza tę pętlę, w którą wpadają oboje, ona i ten nagrywający młody człowiek. Po prostu kręcą się w kółko. Jest to też rodzaj lekcji życia z obu stron. Lekcja cierpienia, lekcja miłości 

Krystyna Janda

Reżyserka przedstawienia zaznaczyła, że w pierwszym akcie Tallulah Bankhead przychodzi w 1965 r. do studia nagrań kompletnie pijana. - Ona się prawie przewraca, on zaś musi się borykać z taką osobą, która jest absolutnie nie do pracy, w dodatku zarzuca mu jakieś straszne rzeczy - tłumaczyła Krystyna Janda, dodając, że słowo „zapętlona” można też rozumieć jako brak możliwości uwolnienia się z węzłów życia. - W rezultacie, w finale rozstają się pogodzeni. Nie wiadomo, co będzie dalej - powiedziała.

Bohaterka Tallulah Bankhead była wielką, wspaniałą aktorką hollywoodzką. I była podobno największą skandalistką Hollywoodu, o której są tysiące historii o jej o nałogach, o jej zachowaniu, o jej awanturach w teatrach - mówiła. - O tym, że Tennessee Williams napisał dla niej dramat „Tramwaj zwany pożądaniem” i inne rzeczy, a ona tego tak naprawdę nigdy nie zagrała, bo nie była w stanie. Zresztą Tennessee Williams też był już na takim etapie alkoholizmu, że przychodził na próby całkowicie pijany

Krystyna Janda

- Ten spektakl jest też o takim zmarnowanym losie, o zmarnowanym życiu, ale jednocześnie o totalnej dezynwolturze; o kobiecie, która żyje wyłącznie na własnych zasadach, z bólem - podkreśliła Krystyna Janda.

Pytana o postać montażysty filmu, Krystyna Janda powiedziała: - On ma z kolei zupełnie inną historię. Bankhead od początku widzi i rozpoznaje jego ból, i tak długo prowadzi ten skandaliczny zupełnie dialog, żeby zedrzeć z niego kłamstwo, wątpliwości, nieśmiałość. Żeby jej powiedział, o co tak naprawdę chodzi - wyjaśniła. - I doprowadza do tego na końcu, doprowadza go do wielkiego płaczu, rozpaczy. I uczy, go jak należy z tego wybrnąć - podkreśliła reżyserka.

Więcej

Krystyna Janda Fot. PAP/Radek Pietruszka
Krystyna Janda Fot. PAP/Radek Pietruszka

Krystyna Janda: im więcej rozumiem, tym bardziej tęsknię za Andrzejem Wajdą

W przedstawieniu występuje również postać bardzo młodego technika, który nagrywa kwestię Tallulah Bankhead. - On po pierwsze nie wie w ogóle, kto przyszedł do studia. Mówi, że trzeba ją wyrzucić z filmu, zresztą mówi to też montażysta, który narzeka na to, iż trzy miesiące montował g...wniany film. Że starał się go jakoś uratować, bo ona tak naprawdę już nie jest aktorką, a najlepiej wypada, gdy milczy, nic nie mówi - powiedziała Krystyna Janda.

Reżyserka wyjaśniła, że rolę technika gra Adam Tomaszewski, który w 2016 r. zadebiutował w Teatrze Polonia jako mały chłopczyk. - Grał ze mną i Pawłem Ciołkoszem w spektaklu „Matki i synowie” według sztuki Terrence'a McNally'ego - przypomniała.

- Po prostu my jesteśmy taką trójką przyjaciół scenicznych, i ja poprosiłam Adasia o tę rolę, on w tym roku zdaje dopiero do szkoły teatralnej, ale zagraliśmy ze sobą już ponad 100 spektakli. Wielokrotnie jako przytomne dziecko ratował mnie na scenie, więc mam do niego ogromny sentyment - tłumaczyła aktorka.

Tallulah Bankhead umarła w 1968 r. na rozedmę płuc, ale miała też wiele innych chorób innych. Tak spędziła końcówkę życia 

Krystyna Janda

Autorem sztuki jest amerykański dramatopisarz Matthew Lombardo. Tłumaczenia dokonał Andrzej Kłosiński. Reżyseria - Krystyna Janda. Scenografię i kostiumy zaprojektowała Zuzanna Markiewicz. Za reżyserię światła odpowiada Katarzyna Łuszczyk. Polska prapremiera „Zapętlonej” - 1 maja o godz. 19 na Dużej Scenie Teatru Polonia w Warszawie. Kolejne przedstawienia - 2-5 maja.

Autor: Grzegorz Janikowski (PAP)

gj/ wj/ kgr/

Zobacz także

  • Krystyna Janda Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Krystyna Janda Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Krystyna Janda: im więcej rozumiem, tym bardziej tęsknię za Andrzejem Wajdą

  • Krystyna Janda. Fot. PAP/Marcin Obara
    Krystyna Janda. Fot. PAP/Marcin Obara
    Specjalnie dla PAP

    Krystyna Janda: w „Klubie kawalerów” chodzi o nieporozumienie i miłość [NASZE WIDEO]

  • Krystyna Janda podczas pokazu dla mediów sztuki "Biała Bluzka" w reżyserii Magdy Umer w "Och-Teatrze" w 2010 roku Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Krystyna Janda podczas pokazu dla mediów sztuki "Biała Bluzka" w reżyserii Magdy Umer w "Och-Teatrze" w 2010 roku Fot. PAP/Tomasz Gzell

    TVP przypomni kultowy spektakl. „Biała bluzka” w reżyserii Magdy Umer w Jedynce

  • Krystyna Janda, fot. PAP/Radek Pietruszka
    Krystyna Janda, fot. PAP/Radek Pietruszka
    Specjalnie dla PAP

    Krystyna Janda: Matkę w dramacie Witkacego gram aż do bólu

Serwisy ogólnodostępne PAP