O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Morawiecki dla PAP: żądamy od władz Białorusi natychmiastowego zwolnienia Ramana Pratasiewicza, a także innych polskich i białoruskich działaczy

Żądamy od władz Białorusi natychmiastowego zwolnienia Ramana Pratasiewicza, a także przetrzymywanych bezprawnie Andżeliki Borys, Andrzeja Poczobuta oraz innych polskich i białoruskich działaczy; żądamy też zaprzestania represji wobec niezależnych mediów i społeczeństwa - powiedział PAP premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki Fot. PAP/Art Service 2
Premier Mateusz Morawiecki Fot. PAP/Art Service 2

Więcej

Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS
Fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS

Samolot, który przymusowo lądował w Mińsku, dotarł do Wilna. Na Białorusi zostało sześć osób

W niedzielę na lotnisku w Mińsku lądował awaryjnie samolot linii Ryanair, lecący z Aten do Wilna. Przyczyną lądowania była informacja o bombie na pokładzie – podał portal Onliner.by. Informacja ta po sprawdzeniu samolotu nie potwierdziła się. Media niezależne podały informację o zatrzymaniu żyjącego na emigracji opozycyjnego aktywisty Ramana Pratasiewicza, który leciał tym samolotem. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym przez białoruskie organy ścigania. 

Zdaniem opozycji cała sytuacja to operacja służb specjalnych, która miała na celu doprowadzenie do zatrzymania Ramana Pratasiewicza. Taką opinię wyraziła m.in. przebywająca na emigracji była kandydatka w wyborach prezydenckich Swiatłana Cichanouska.

"Porwanie cywilnego pasażerskiego samolotu i zmuszenie go do lądowania w Mińsku za pomocą sił powietrznych białoruskiego wojska to bezprecedensowy akt państwowego terroryzmu. Nie da się tego nazwać inaczej. Nasuwają się porównania z podobnym atakiem sowieckich myśliwców na samolot koreańskich linii lotniczych w 1983 r., zakończony jego zestrzeleniem i zamordowaniem wszystkich pasażerów. Dziś do tak tragicznych konsekwencji nie doszło, ale wyraźnie widać że reżim Alaksandra Łukaszenki posuwa się coraz dalej. W ubiegłym tygodniu doszło do brutalnej rozprawy z dziennikarzami niezależnego portalu tut.by, cały czas w podobny sposób nękany jest Biełsat" - skomentował w rozmowie z PAP premier Morawiecki.

Aresztowano opozycjonistę Raman Pratasiewicza

Jak dodał, ogromny niepokój budzi fakt, że w wyniku porwania samolotu aresztowany został opozycjonista Raman Pratasiewicza. "Niepokój tym większy, że w ubiegłym tygodniu w białoruskim więzieniu w niewyjaśnionych okolicznościach zmarł inny przeciwnik reżimu, Witold Aszurak" - zwrócił uwagę szef polskiego rządu.

"Niezwłocznie, gdy otrzymaliśmy od służb informację o porwaniu samolotu zwróciłem się do Ministra Spraw Zagranicznych, aby podjął zdecydowane działania w tej sprawie. Do MSZ w trybie natychmiastowym został wezwany ambasador Białorusi w Warszawie. Żądamy od władz Białorusi natychmiastowego zwolnienia Ramana Pratasiewicza, a także przetrzymywanych bezprawnie Andżeliki Borys, Andrzeja Poczobuta oraz innych polskich i białoruskich działaczy. Żądamy też zaprzestania represji wobec niezależnych mediów i społeczeństwa" - oświadczył Morawiecki.

Dodał, że zdecydowania i natychmiastowa musi być również reakcja Unii Europejskiej. "Dlatego zwróciłem się do przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, aby rozszerzył jutrzejszy szczyt o dodatkowy punkt – poświęcony nałożeniu na reżim Alaksandra Łukaszenki natychmiastowych sankcji. Będę z nim rozmawiał jeszcze dziś wieczorem" - zapowiedział.

"Sankcje powinny dotyczyć w pierwszym rzędzie kwestii ruchu lotniczego nad terytorium Białorusi oraz zakazu lotów dla białoruskich linii lotniczych. Konsekwencje muszą spotkać także osoby bezpośrednio odpowiedzialne za terrorystyczne działania" - wymienił premier. (PAP)

Autor: Rafał Białkowski

io/

Zobacz także

  • Premier Donald Tusk z prezydentem Republiki Korei Li Dze Mjungiem Fot. PAP/EPA/YONHAP
    Premier Donald Tusk z prezydentem Republiki Korei Li Dze Mjungiem Fot. PAP/EPA/YONHAP

    Premier w Korei Płd.: liczę na decyzje, które zrównoważą bilans handlowy

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Donald Tusk: świat, który znaliśmy przez dekady, rozsypuje się na naszych oczach

  • Premier Donald Tusk Fot. PAP/Paweł Supernak
    Premier Donald Tusk Fot. PAP/Paweł Supernak

    Premier o CPN. „Około 60 zł oszczędności na tankowaniu”

  • Premier Donald Tusk Fot. PAP/Marcin Obara
    Premier Donald Tusk Fot. PAP/Marcin Obara

    Sejm zmienił regulamin. Tylko premier zabierze głos w dowolnym momencie obrad

Serwisy ogólnodostępne PAP