Ofiara śmiertelna ataku podczas Parady Równości w Berlinie to obywatelka Polski
Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski - przekazała agencja dpa. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu terrorystycznego.
Wegner powiadomił, że złożył kondolencje charge d'affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Janowi Tombińskiemu. - Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej - powiedział Wegner, cytowany przez dpa.
W sobotę późnym wieczorem sprawca ataku wjechał furgonetką w tłum ludzi w alejce w berlińskim parku Tiergarten, nieopodal którego odbywała się Parada Równości. Zginęła kobieta, a 29 osób zostało rannych. Niemiecka policja prowadziła obławę.
Podejrzanego zastrzelono w niedzielę podczas policyjnej operacji na terenie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau.
Służby zidentyfikowały sprawcę jako 21-letniego Abdula B., sympatyka Państwa Islamskiego.
Rzecznik MSZ: z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, że ofiara ataku w Berlinie to obywatelka Polski
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór wyraził głęboki smutek w związku z informacją, że ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski. Zapewnił, że konsul RP w Berlinie pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami oraz zapewni rodzinie zmarłej niezbędne wsparcie konsularne.
🖤Wstrząśnięci i z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, że ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski.
Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Zmarłej.
Konsul RP w Berlinie pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami oraz zapewni rodzinie…— Rzecznik MSZ - Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) July 27, 2026
„Wstrząśnięci i z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, że ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłej” - napisał na X Wewiór.
Przekazał, że konsul RP w Berlinie pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami oraz zapewni rodzinie niezbędne wsparcie konsularne.
O tym, że kobieta, która zginęła w sobotę w ataku na Paradę Równości w Berlinie, jest obywatelką Polski, poinformował nieco wcześniej w poniedziałek burmistrz Berlina.
Kanclerz Niemiec zapowiedział polityczne konsekwencje po ataku podczas Parady Równości
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej polityczne konsekwencje po sobotnim ataku na Paradzie Równości w Berlinie. Jak podkreślił szef rządu, nie może skończyć się na samych deklaracjach.
Jest jeszcze za wcześnie, by odpowiedzieć na pytanie, jakie konsekwencje polityczne wyciągniemy z tego brutalnego zamachu
Jak dodał, „jasne jest, że nie można poprzestać na samych oświadczeniach”.
- Będziemy musieli zareagować z rozwagą, ale też ze stanowczością - zapowiedział kanclerz.
Według Merza wybór Parady Równości na cel ataku nie był przypadkowy.
Nie był to atak wyłącznie na społeczność queer, był to atak na naszą wolność, atak na nasze wolne społeczeństwo. Był to atak na naszą wolność i nasze liberalne (wartości), które należy chronić i których trzeba bronić
Merz poinformował też, że atak w Berlinie stał się tematem posiedzenia prezydium i zarządu krajowego chadeckiej CDU.
- Myślimy o ofierze śmiertelnej, o jej bliskich i (osobach) rannych. Modlimy się za nich - powiedział kanclerz. - Wszyscy oni byli w sobotę na święcie otwartości, różnorodności i wolności. Pokojowo świętujący ludzie zostali zaatakowani przez islamistę, który chciał uderzyć w te wartości - zaznaczył Merz.
(PAP)
ipa/ rtt/wni/ktl/mok/ kgr/