O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Niemcy z krytyką o Trumpie. Chodzi o jego wypowiedź o roli NATO w Afganistanie

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius skrytykował wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa deprecjonującą rolę wojsk sojuszniczych w Afganistanie. Słowa Trumpa uznał za „nieprzyzwoite i pozbawione szacunku” dla poległych.

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius. Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius. Fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

- Mam wielki szacunek dla osiągnięć amerykańskiego narodu i naszego sojusznika USA w minionych 70 latach. Szacunek wymaga jednak wzajemności. Mówienie w ten sposób o poległych sojusznikach jest nieprzyzwoite, pozbawione szacunku – powiedział Pistorius w niedzielę wieczorem w audycji „Caren Miosga” w niemieckiej telewizji publicznej ARD.

Szef niemieckiego resortu obrony przypomniał, że po ataku terrorystycznym na USA 11 września 2001 r. „wszyscy stanęli po stronie USA”. - Twierdzenie, że było inaczej, jest po prostu nieprawdziwe – podkreślił.

Więcej

Mette Frederiksen, fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
Mette Frederiksen, fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Trump kwestionuje rolę sojuszniczych żołnierzy NATO. Premier Danii: to nie do zniesienia

Przeprosiny ze strony Trumpa byłyby jego zdaniem „wyrazem przyzwoitości, szacunku i zrozumienia, ale wszyscy wiemy, jak funkcjonuje amerykański prezydent.

- My, Wielka Brytania, Dania, Niemcy i wszyscy inni spełniliśmy wtedy (w 2001 r.) swój obowiązek, a dziś zdecydowanie zareagowaliśmy i powiedzieliśmy, co o tym sądzimy. Wzięliśmy w obronę naszych żołnierzy, nasze wojsko, a przede wszystkim rodziny poległych żołnierzy – powiedział minister dodając, że poruszy ten temat podczas najbliższego spotkania z sekretarzem obrony USA Petem Hegsethem.

W Afganistanie zginęło 59 żołnierzy Bundeswehry.

Trump z krytyką do państw NATO

W wywiadzie dla telewizji Fox News prezydent USA Donald Trump skrytykował w czwartek inne państwa NATO za postawę ich żołnierzy podczas 20-letniego konfliktu w Afganistanie. Stwierdził m.in., że USA „nigdy ich nie potrzebowały”.

Poproszony o ocenę opublikowanej w sobotę Strategii Obrony Narodowej USA, Pistorius powiedział, że zawiera on kilka ważnych punktów. - -Stany Zjednoczone będą nadal grały centralną rolę w NATO, nie ma zdystansowania się od nuklearnej odpowiedzialności, nie ma też zapowiedzi większych redukcji sił amerykańskich w Europie – wyliczył jego zdaniem pozytywne punkty.

Więcej

Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Gzell

"Mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów". Premier reaguje na słowa Trumpa

Pistorius powiedział, że należy „odróżniać słowa (Trumpa) od jego czynów”. Strategia administracji USA polega na „uprawianiu polityki za pomocą niepokoju i strachu”. Dodał, że strach jest złym doradcą i prowadzi do błędnych decyzji, dlatego Berlin powinien zachować spokój.

Niemiecki minister obrony podważył słowa Zełenskiego

Pistorius polemizował ze słowami prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który powiedział w Davos, że Europa nie jest w stanie bronić się siłami konwencjonalnymi. - Będziemy reagować i jesteśmy w stanie reagować (na zagrożenia) – zapewnił.

Niemiecki minister obrony potwierdził wyznaczony przez siebie cel - osiągnięcia przez Bundeswehrę do 2029 r. zdolności do prowadzenia wojny.

- Jesteśmy na doskonałej drodze do tego celu. Proces dozbrajania wojska dramatycznie przyspieszył. Liczebność Bundeswehry, choć jeszcze niesatysfakcjonująca, wzrasta – wyjaśnił. Zdaniem niemieckich wojskowych w 2029 r. Rosja będzie w stanie przeprowadzić atak na obszar NATO. - Nie oznacza to, że do tego dojdzie – zastrzegł Pistorius.

Bundeswehra liczy obecnie 184 000 żołnierzy. Do 2035 r. liczebność niemieckiej armii ma wzrosnąć do 260 tys. mężczyzn i kobiet pod bronią.

Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ jm/ ppa/

Zobacz także

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/ANNABELLE GORDON / UPI / POOL
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/ANNABELLE GORDON / UPI / POOL

    Trump zapowiedział wznowienie bombardowań Iranu. Postawił ultimatum

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

    Trump ostro o Iranie: mam nadzieję, że ich gospodarka się zapadnie

  • Donald Trump i Melania Trump, fot. PAP/WILL OLIVER
    Donald Trump i Melania Trump, fot. PAP/WILL OLIVER

    Do tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla zgłoszono 287 kandydatów. Wśród nich Trump

  • Ambasada USA w Kijowie. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Ambasada USA w Kijowie. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Placówka USA w Kijowie ze zmianami na najwyższym szczeblu. W tle spór z Trumpem

Serwisy ogólnodostępne PAP