Norwegia. Rząd wezwał gminy do przygotowania się na wypadek wojny
Rząd Norwegii we wtorek wysłał do każdej z 357 gmin kraju pismo wzywające do pilnego wzmocnienia gotowości kryzysowej. Samorządy mają zaktualizować plany kryzysowe, zabezpieczyć infrastrukturę, przygotować się na przerwy w dostawach i być w stanie zapewnić ciągłość usług w warunkach wojny.
Ministra sprawiedliwości i bezpieczeństwa publicznego Astri Aas-Hansen podkreśliła, że władze lokalne muszą mieć aktualne i realistyczne plany na wypadek kryzysu. Dodała, że to samorządy odpowiadają za utrzymanie podstawowych funkcji państwa na poziomie lokalnym, w tym dostaw wody, opieki zdrowotnej oraz wsparcia dla najbardziej wrażliwych grup.
Gminy mają przygotować się do działania w warunkach zakłóceń w dostawach energii i łączności, w tym zapewnić alternatywne sposoby komunikacji oraz zdolność funkcjonowania przy ograniczonych zasobach. Szczególną rolę ma odgrywać współpraca służb komunalnych z wojskiem. Rozwinięta ma zostać gotowość do przyjęcia ewakuowanej ludności.
- Najważniejszym zadaniem dla gmin jest to, by być w stanie świadczyć usługi i wykonywać swoje zadania możliwie najbliżej normalnego poziomu – podkreśliła Aas-Hansen.
Ministra przypomniała, że to gminy są osią systemu „obrony totalnej” - norweskiej koncepcji wywodzącej się z czasów zimnej wojny, zakładającej współdziałanie wojska, administracji cywilnej i ludności cywilnej. Po 2016 roku, w reakcji na pogorszenie się sytuacji bezpieczeństwa w Europie, model ten został wzmocniony w Norwegii i jest dostosowywany do aktualnych zagrożeń.
W ostatnich dniach norweskie media ujawniły, że od wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie ubyło ok. 160 tys. miejsc w schronach. Dostęp do nich ma mieć obecnie mniej niż połowa ludności kraju.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ akl/ sma/