Norwegia zagra z Senegalem po raz pierwszy w czarnych strojach
Po raz pierwszy w historii piłkarskiej reprezentacji Norwegii w poniedziałkowym meczu grupowym mistrzostw świata z Senegalem zagra w czarnych strojach. Rywale będą ubrani na biało, więc media w Norwegii żartobliwie nazywają spotkanie - nawiązując do telewizji sprzed lat - „czarno-białym”.
Według dziennika „Dagbladet” norweski pomysł czarnych strojów bardzo spodobał się w FIFA. Piłkarska centrala wiedząc, że Senegal jako oficjalny „gospodarz” spotkania wybrał kostiumy białe, orzekła, że ich kontrast z czarnym będzie idealny dla przekazu telewizyjnego.
Na MŚ w USA, Kanadzie i Meksyku - poza tradycyjnymi czerwonymi koszulkami z niebiesko-białym krzyżem na mecze „domowe” i białymi strojami „wyjazdowymi”- norweska federacja (NFF) zamówiła też trzeci komplet, składający się z czarnych koszulek, spodenek i getrów . Nawet emblemat norweskiej flagi jest wyhaftowany w tym kolorze, ale w różnych odcieniach.
„Black-out Norway”
Portal o tematyce piłkarskiej Footy headlines nazwał czarny komplet mianem „black-out Norway”, przedstawiając wizualizację ubranego w ten sposób napastnika Manchesteru City Erlinga Haalanda jako „mrocznego Wikinga z długimi blond włosami, stojącego z wielkim mieczem na brzegu fiordu na tle statku drakkar, gotowego do zbójeckiej wyprawy”.
Norwski dziennik „Verdens Gang”, analizując powody wybrania przez NFF czarnego koloru, nawiązał do MŚ w USA w 1994 roku, kiedy norwescy piłkarze przygotowując się do wysokich temperatur trenowali ubrani w nieprzepuszczające powietrze czarne...worki na śmieci. Był to pomysł ich legendarnego trenera Egila Olsena, który wciąż bywa w Norwegii z rozbawieniem przypominany.
Norwegia licząc na sukces w MŚ zabrała… tysiąc kompletów strojów w trzech wersjach kolorystycznych.
- Bierzemy pod uwagę każdą możliwość, od odpadnięcia w grupie aż do gry w finale. Na mecze grupowe z Irakiem, Senegalem i Francją koszulki mają wydrukowaną nazwę przeciwnika i datę, więc nie będą mogły być użyte ponownie. W dodatku część z nich będzie zmieniana w szatni podczas przerwy, a część zostanie uszkodzona, więc dlatego zabieramy aż tyle kompletów – tłumaczył główny kitman reprezentacji Norwegii Sigurd Erstas na antenie kanału telewizji NRK.
Zbigniew Kuczyński (PAP)
kucz/ pp/gn/