Norweski wywiad wojskowy ostrzega przed rosnącym zagrożeniem. „Sytuacja najpoważniejsza od 1945 roku”
Norweskie służby specjalne przedstawiły w piątek coroczną ocenę zagrożeń dla kraju oraz prognozy dotyczące źródeł i sposobów oddziaływania wrogich państw na Norwegię. Obok Rosji i Chin raporty wskazały na rosnące zagrożenie ze strony Iranu i rolę Arktyki.
- Norwegia znajduje się obecnie w najpoważniejszej sytuacji bezpieczeństwa od zakończenia II wojny światowej - powiedziała szefowa policyjnej służby bezpieczeństwa PST Beate Gangaas podczas prezentacji raportu „Narodowa Ocena Zagrożeń”. Jak dodała, na tę ocenę wpływa m.in. przedłużająca się wojna Rosji przeciwko Ukrainie, brak wyraźnych perspektyw na jej zakończenie oraz nasilona aktywność wywiadowcza, sabotażowa i operacje wpływu prowadzone poniżej progu otwartego konfliktu zbrojnego.
„Moskwa nie wykazuje gotowości do zmiany kursu”
Według Gangaas to Rosja pozostaje głównym źródłem zagrożeń dla bezpieczeństwa Norwegii. W ocenie PST mimo ogromnych strat ponoszonych w wojnie przeciwko Ukrainie, Moskwa nie wykazuje gotowości do zmiany kursu i rozwija długofalowe plany wojskowe obejmujące również północ Europy.
W raporcie zaznaczono, że osłabienie rosyjskich sił konwencjonalnych zwiększa skłonność Kremla do sięgania po metody hybrydowe, w tym sabotaże, działania „pod fałszywą flagą”, operacje wpływu oraz wykorzystywanie zorganizowanych grup przestępczych jako pośredników. Potencjalnymi celami pozostają infrastruktura krytyczna, sektor energetyczny oraz wsparcie Norwegii dla Ukrainy.
Norweski wywiad wojskowy E-tjenesten w raporcie „Fokus 2026” wyraźniej niż dotychczas zaznaczył także rolę Chin. Pekin nie jest już postrzegany wyłącznie jako aktor zagrażający sferze technologicznej, lecz również jako państwo kontrolujące znaczną część światowych zasobów surowców krytycznych oraz kluczowe łańcuchy dostaw.
Wzrost zagrożeń
Największego wzrostu zagrożenia norweskie służby spodziewają się obecnie ze strony Iranu. Przedstawione prognozy wskazują, że Teheran prowadzi operacje wywiadowcze i wpływu nie tylko w Norwegii, ale w całej Skandynawii. Często mają one być realizowane z wykorzystaniem sieci przestępczych jako pośredników lub bezpośrednich wykonawców. Zagrożone są przede wszystkim środowiska irańskiej diaspory, aktywiści, naukowcy, dziennikarze i dysydenci. Ryzyko ma dotyczyć również interesów oraz obywateli Izraela w Norwegii.
W ocenach wojskowego wywiadu podkreślono ponadto, że Arktyka i Daleka Północ stają się centralnym obszarem rywalizacji mocarstw. Region ten ma kluczowe znaczenie militarne i gospodarcze dla Norwegii, a jego rola dla bezpieczeństwa państwa będzie rosła wraz z nasileniem rosyjskiej aktywności wojskowej oraz obecnością militarną USA i sojuszników z NATO. Ochrona infrastruktury, szlaków komunikacyjnych oraz zdolności odstraszania w Arktyce została wskazana jako jeden z głównych priorytetów.
Szefowie norweskich służb zaapelowali także do podmiotów prywatnych, samorządów i agencji rządowych o szczególną czujność i odpowiedzialność w codziennej działalności.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ adj/gn/