Obsadzona przez Trumpa komisja zatwierdziła plan budowy sali balowej przy Białym Domu
Obsadzona przez prezydenta USA Donalda Trumpa komisja ds. sztuk pięknych jednomyślnie zatwierdziła w czwartek plan budowy wielkiej sali balowej przy Białym Domu. Decyzję podjęto mimo miażdżącej krytyki projektu ze strony osób biorących udział w konsultacjach społecznych.
„Komisja Sztuk Pięknych właśnie jednogłośnie zatwierdziła, stosunkiem głosów 6 do 0 (...) projekt Sali Balowej Białego Domu. Padły wielkie wyrazy uznania za piękno i rozmach budynku. Dziękuję członkom Komisji!” - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
Decyzję podjęto podczas wirtualnego posiedzenia komisji obsadzonej w całości przez ludzi Trumpa po tym jak prezydent jesienią 2025 r. zwolnił wszystkich dotychczasowych członków. Jak relacjonuje telewizja CBS, podczas spotkania zaprezentowano ostateczne plany wartego 400 mln dolarów projektu. Budynek ma przerastać skalą główną część Białego Domu.
Sekretarz komisji Thomas Luebke przyznał, że nigdy w swojej karierze nie spotkał się z takim zainteresowaniem tematem w ramach konsultacji społecznych i stwierdził, że komentarze były w 99 proc. negatywne. Ich autorzy potępiali zburzenie przez Trumpa wschodniego skrzydła Białego Domu bez nadzoru i pozwoleń, skalę obiektu, który przytłoczy Biały Dom, czy brak przejrzystości w finansowaniu.
Odpowiadając na krytykę skali budynku, nowa szefowa komisji, 26-letnia Chamberlain Harris - doradczyni prezydenta, która w pierwszej kadencji pełniła funkcję „recepcjonistki Stanów Zjednoczonych” stwierdziła, że Ameryka „jest tak jakby najwspanialszym krajem świata”, a Biały Dom „najwspanialszym domem świata”, wobec czego najwspanialsza powinna być też sala balowa.
Biały Dom wciąż czeka na zgodę innego gremium, Narodowej Komisji Planowania Stolicy, które może zagłosować nad planem 5 marca. Budowa obiektu może rozpocząć się już w kwietniu.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ap/ sma/