Operatorzy kaucyjni dla PAP: butelki i puszki najczęściej oddajemy w automatach
Od 50 do prawie 80 proc. opakowań kaucyjnych oddawanych jest w automatach, reszta jest zbierana ręcznie - wynika z danych operatorów kaucyjnych przekazanych PAP. Spośród wszystkich oddawanych opakowań, trzy czwarte to butelki PET, pozostała część to puszki. Brakuje butelek szklanych z logo kaucji.
Wprowadzony w październiku 2025 r. system kaucyjny przewiduje, że do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce - dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w systemie kaucyjnym są też butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l (w ich przypadku kaucja to 1 zł). Producenci napojów w takich butelkach nadal mogą jednak prowadzić własne, niezależne zbiórki takich opakowań. Systemy te od wielu lat mają przede wszystkim producenci piw.
Z danych przekazanych PAP przez Krajowy System Kaucyjny Zwrotka wynika, że ok. 78 proc. opakowań kaucyjnych „wraca” przez automaty, a 22 proc. w ramach zbiórki ręcznej. Wiceprezes operatora Zygmunt Ochał wskazał, że zwrot przy wykorzystaniu maszyn jest wygodniejszy dla konsumentów, a przy rosnącej liczbie opakowań kaucyjnych bardziej efektywny dla sklepów. „Widzimy, że część placówek, które początkowo rozpoczynały zbiórkę w modelu ręcznym, wraz ze wzrostem liczby opakowań rozważa przejście na system automatyczny” - zauważył.
Ochał dodał, że wśród punktów zbiórki obsługiwanych przez Zwrotkę ok. 70 proc. wracających opakowań stanowią butelki PET, a ok. 30 proc. to puszki aluminiowe.
Odnosząc się do efektywności systemu kaucyjnego, wiceprezes operatora zwrócił uwagę, że jest on obecnie „w fazie intensywnego skalowania”.
Podobne preferencje zwracających opakowania pokazują też dane przekazane PAP przez operatora kaucyjnego PolKa – Polska Kaucja. Zgodnie z nimi, 75 proc. opakowań trafia do systemu poprzez automaty, a pozostałe 25 proc. w ramach zbiórki ręcznej. Jeśli chodzi o rodzaj zwracanych opakowań - 78 proc. z nich to butelki plastikowe PET, a 22 proc. puszki.
Operator pytany o to, czy do sklepów trafiły napoje w kaucyjnych butelkach szklanych wielorazowego użytku, zwrócił uwagę, że „brak danych dotyczących butelek szklanych w bieżących raportach operatorów systemowych wynika bezpośrednio z nowelizacji ustawy, która wyłączyła szkło wielorazowe z obowiązkowego, scentralizowanego systemu kaucyjnego”. Chodzi o podpisaną w lutym br. nowelę ustawy, która zezwoliła producentom na dalsze prowadzenie dotychczasowych, własnych systemów zbiórki tego typu butelek.
„W efekcie, choć październik 2025 przyniósł start powszechnego systemu dla PET i puszek, rynek szklany pozostał przy modelu tradycyjnym, co uniemożliwia raportowanie tej frakcji w ramach ogólnopolskiego obiegu” - wskazała PolKa.
Szefowa operatora Magdalena Markiewicz zaznaczyła, że wprowadzenie powszechnego systemu kaucyjnego to nie tylko wyzwanie logistyczne, ale przede wszystkim zmiana nawyków milionów Polaków. Zwróciła uwagę, że niektóre sieci handlowe dobrowolnie przyjmowały wszystkie opakowania, również te bez znaku kaucji. Jej zdaniem, taki działanie może jednak powodować dezorientację u konsumentów w początkowym okresie funkcjonowania systemu. Dodatkowym problemem jest to, że w sklepach wciąż można spotkać te same napoje z różnych partii w opakowaniach kaucyjnych lub nie - dodała.
Z kolei inny operator Kaucja.pl – Krajowy System Kaucyjny przekazał PAP, że obecnie poprzez automaty zbiera połowę całkowitej liczby oddawanych opakowań. Zaznaczył jednak, że udział ten systematycznie rośnie wraz z rozbudową infrastruktury.
Kaucja.pl zwróciła też uwagę, że większą część - bo ok. 68 proc. zbieranych opakowań - stanowią butelki plastikowe; puszki to 32 proc. Operator pytany o obecność szklanych butelek wielorazowych w systemie kaucyjnym przekazał, że obecnie „nie dysponuje danymi potwierdzającymi obecność w obrocie opakowań szklanych wielorazowego użytku w ramach nowego systemu kaucyjnego”. Dodał, że - zgodnie z jego informacjami - takie opakowania nie są obecnie sprzedawane ani zwracane w ramach ogólnopolskiego systemu.
Ogólnokrajowy system kaucyjny prowadzony jest obecnie przez siedmiu operatorów, których zadaniem jest organizowanie systemu m.in. od strony logistyki i finansów. Operatorzy zajmują się m.in. odbieraniem opakowań z punktów zbiórki, z którymi współpracują oraz przekazywaniem kaucji pomiędzy uczestnikami systemu.
Przepisy dają producentom napojów możliwość zdecydowania czy przystąpią do systemu kaucyjnego. Jeśli tego nie zrobią muszą zapłacić tzw. opłatę produktową, czyli de facto karę za niezrealizowanie minimalnych poziomów selektywnej zbiórki. Od 1 stycznia br. opłata wzrosła, co ma „zachęcić” takich producentów do dołączenia do systemu.
Głównym celem systemu kaucyjnego jest podniesienie poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach i osiągnięcie unijnych progów recyklingu. Zgodnie z nimi w latach 2025-2028 poziom selektywnej zbiórki odpadów ma sięgnąć 77 proc. w przypadku butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych (o pojemności do 3 l), metalowych puszek (o pojemności do 1 l) oraz butelek szklanych wielokrotnego użytku (o pojemności do 1,5 l). Od 2029 r. próg ten wzrośnie do 90 proc.
Bartłomiej P. Pawlak (PAP)
bpk/ mick/ know/