O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Osiem niedźwiedzi odłowionych w Bieszczadach. Zostały wyposażone w GPS

Na południu Podkarpacia trwa akcja odłowu niedźwiedzi brunatnych - na razie schwytano osiem osobników, siedmiu założono obroże GPS. Dwa najbardziej uciążliwe drapieżniki relokowano. Akcja to pokłosie śmiertelnego ataku niedźwiedzia w Płonnej i coraz częstsze pojawianie się tych zwierząt w pobliżu domów.

Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie Łukasz Lis powiedział PAP, że akcja rozpoczęła się tydzień temu i w tym czasie odłowiono niedźwiedzie na terenie gmin Solina i Baligród. Siedem niedźwiedzi wyposażono w obroże telemetryczne GPS, dzięki którym służby mogą monitorować ich ruch i szybko reagować w sytuacjach zagrożenia. Jeden młody osobnik, zbyt lekki na założenie obroży, został oznakowany mikrochipem. Dwa najbardziej uciążliwe zwierzęta wywieziono w bezpieczne miejsce.

Udało się odłowić dwie młodociane samice z Wołkowyi, które regularnie pojawiały się w pobliżu zabudowań i powodowały konflikty na terenach zamieszkałych. To one zostały relokowane do odległych kompleksów leśnych

Rzecznik RDOŚ Łukasz Lis

Więcej

Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zoltan Balogh
Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zoltan Balogh

Śmiertelny atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Trwa zabezpieczanie śladów

W rejonie Płonnej w gminie Bukowsko rozstawione pułapki nie przyniosły dotąd efektu. Miesiąc temu doszło tam do śmiertelnego ataku niedźwiedzia na 58-letnią kobietę, co skłoniło wójta do złożenia wniosku o odłów agresywnego osobnika.

Prace w terenie prowadzone są z inicjatywy RDOŚ i we współpracy kilku instytucji. Uczestniczą w nich także pracownicy Lasów Państwowych oraz eksperci Tatrzańskiego Parku Narodowego, którzy od lat radzą sobie z problemem tzw. niedźwiedzi zsynantropizowanych (przyzwyczajonych do bliskości ludzi i poszukiwania pokarmu w ich sąsiedztwie). RDOŚ planuje odłów łącznie 18 bieszczadzkich niedźwiedzi.

Więcej

Niedźwiedź. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Niedźwiedź. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Maciej Kulczyński

Przyrodnik: Atak niedźwiedzia w Bieszczadach to najpewniej reakcja obronna

Działania te stanowią część projektu o wartości ponad 16 mln zł, którego celem jest jednoczesna ochrona niedźwiedzia brunatnego i poprawa bezpieczeństwa mieszkańców. Program, finansowany głównie ze środków unijnych, obejmuje powołanie profesjonalnej grupy interwencyjnej reagującej na zgłoszenia o zwierzętach podchodzących pod zabudowania, montaż niedźwiedzioodpornych kontenerów na odpady, sadzenie drzew owocowych w głębi lasu oraz uruchomienie platformy GIS do rejestrowania incydentów. Projekt potrwa do końca 2029 r. i ma zmniejszyć liczbę konfliktów między ludźmi a niedźwiedziami, bez zabijania zwierząt.

Rzecznik RDOŚ odniósł się także do kwestii płoszenia niedźwiedzi pojawiających się w pobliżu zabudowań. 

Przed nami trudne wyzwania i kolejne działania, w tym płoszenie osobników podchodzących pod domy. Liczymy na podpis prezydenta pod ustawą umożliwiającą użycie broni gładkolufowej i amunicji gumowej

Rzecznik RDOŚ Łukasz Lis

Więcej

Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zoltan Balogh
Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zoltan Balogh

Śmiertelny atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Trwa zabezpieczanie śladów

W połowie maja Sejm uchwalił nowelizację ułatwiającą reagowanie na niebezpiecznych drapieżników. Przygotowane przez Polskę 2050 przepisy pozwalają myśliwym – za zgodą Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska – na odstraszanie niedźwiedzi i żubrów bronią gładkolufową z gumową amunicją. Tego typu pociski zadają ból, ale nie są śmiercionośne. Ustawa przewiduje też brak odpowiedzialności karnej, jeśli podczas płoszenia zwierzę zostanie przypadkowo ranne lub zabite, o ile działano w stanie wyższej konieczności, np. broniąc ludzi. Zmiana przepisów to reakcja na fakt, że dotychczasowe środki – w tym słabsza broń gazowa – przestały skutecznie odstraszać drapieżniki podchodzące pod zabudowania. (PAP)

al/ jpn/ sma/

Zobacz także

  • Niedźwiedź w Tatrzańskim Parku Narodowym. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Niedźwiedź w Tatrzańskim Parku Narodowym. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Niedźwiedzie budzą się ze snu zimowego. TPN przypomina, jak zachować ostrożność

  • PFAS zanieczyszczają Arktykę [WIDEO]

  • Niedźwiedzie na Polanie w rejonie Kuźnic w Zakopanem. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Niedźwiedzie na Polanie w rejonie Kuźnic w Zakopanem. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Dwa niedźwiedzie pojawiły się w Kuźnicach. TPN apeluje o ostrożność [NASZE WIDEO]

  • Niedźwiedź w Tatrach, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Grzegorz Momot
    Niedźwiedź w Tatrach, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Grzegorz Momot

    Odstrzał niedźwiedzi na Słowacji. Greenpeace apeluje do Fico i Komisji Europejskiej. "Motywacja jest polityczna"

Serwisy ogólnodostępne PAP