Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji lądowej w Iranie
Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie - podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.
Według źródeł prezydent USA Donald Trump rozważa, czy rozmieścić amerykańskie siły lądowe w regionie, a wysokiej rangi dowódcy złożyli konkretne prośby, przygotowując się do takiego wariantu. Nie wiadomo, pod jakim warunkiem Trump wyda rozkaz wykorzystania sił.
Wojsko przeprowadziło też spotkania poświęcone przygotowaniom do tego, jak zorganizować potencjalne zatrzymania irańskich żołnierzy i członków sił paramilitarnych. Rozmawiano o tym, dokąd Irańczycy zostaliby skierowani - przekazały źródła.
W czwartek Trump powiedział, że nie wysyła wojsk do Iranu. - Nie, nigdzie nie wysyłam wojsk. Gdybym wysyłał, na pewno bym ci nie powiedział, ale nie wysyłam wojsk - podkreślił.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zaznaczyła w oświadczeniu, że „zadaniem Pentagonu są przygotowania się w taki sposób, aby dać naczelnemu dowódcy maksymalną swobodę działania”. Dodała, że „nie oznacza to, że prezydent podjął już decyzję”. „Jak powiedział wczoraj w Gabinecie Owalnym, nie planuje obecnie wysyłania wojsk lądowych w żadne miejsce” - oznajmiła.
Wcześniej w piątek media podały, że Pentagon wyśle dodatkowo na Bliski Wschód trzy okręty wojenne i liczącą 2,5 tys. żołnierzy jednostkę ekspedycyjną piechoty morskiej. Do regionu ma popłynąć okręt desantowy USS Boxer z jednostką ekspedycyjną marines oraz dwoma towarzyszącymi okrętami. Łącznie chodzi o kilka tysięcy wojskowych, w tym ok. 2,5-tysięczny oddział piechoty morskiej. Na pokładzie okrętów mają znajdować się też myśliwce F-35, pociski rakietowe i łodzie desantowe.
Będzie to zgrupowanie wojsk podobne do tego, które zostało wysłane na Bliski Wschód w ciągu ostatniego tygodnia. Media informowały 13 marca o wysłaniu wojsk z Japonii, które mają dotrzeć na miejsce prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ kar/ grg/