PGE, Orlen, Enea i Tauron podpisały list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy
Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, by polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.
Do uroczystego parafowania dokumentu doszło w czwartek podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026) w Gdańsku. W ceremonii wzięli udział m.in. wiceprezes PGE Katarzyna Rozenfeld oraz prezesi Ireneusz Fąfara, Grzegorz Kinelski i Grzegorz Lot. W wydarzeniu uczestniczyli także minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz wiceminister w MAP Eliza Zeidler.
Balczun podkreślił, że odbudowa Ukrainy to największy projekt od czasów II wojny światowej, którego wartość Bank Światowy szacuje na ponad 500 miliardów dolarów. - Nie wyobrażam sobie, żeby polskie firmy nie brały nim udziału. Ta dzisiejsza inicjatywa połączenia sił firm energetycznych, największych spółek Skarbu Państwa do tego, żeby realizować takie projekty w relacjach z Ukrainą, jest tego naczelnym dowodem – powiedział szef resortu aktywów.
Wiceprezes PGE Katarzyna Rozenfeld zaznaczyła, że energia elektryczna stanowi fundament funkcjonowania współczesnej gospodarki, a polskie spółki wnoszą do tego projektu unikalne know-how.
- Wkład, jaki możemy wnieść w tę odbudowę (...) to nie tylko dostęp do kapitału czy rozmiar naszych organizacji. To także, a może przede wszystkim, kompetencje i doświadczenie – wskazała.
Prezes Enei Grzegorz Kinelski wskazał, że polski sektor już teraz niesie doraźną pomoc techniczną, ale nowe porozumienie to krok w przyszłość.
- Podpisanie tego listu otworzy nam możliwości przygotowywania się do tego momentu, kiedy zostaniemy poproszeni o naprawdę konkretną pomoc przy odbudowie, rekonstrukcji, modernizacji i transformacji energetycznej – ocenił Kinelski.
Z kolei prezes Tauronu Grzegorz Lot zwrócił uwagę na podwójny wymiar współpracy – biznesowy i humanitarny.
- Jedna perspektywa to biznes, tworzenie trwałej wartości dla nas, dla naszych firm, dla naszych akcjonariuszy, dla gospodarki, dla kraju, ale również dla Ukrainy, dla ludzi, którzy tam mieszkają. Druga perspektywa, to jest po prostu czysta, przyjacielska pomoc – podsumował Lot.
Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, nawiązując do trudnych warunków codziennego życia mieszkańców Ukrainy, gdzie prąd bywa dostępny tylko przez kilka godzin dziennie, podkreślił, że inicjatywa pokazuje głęboki sens wspólnych działań w imię „biznesu, ale też przyjaźni i zrozumienia”.
Wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler dodała, że resort jako aktywnie działający właściciel spółek Skarbu Państwa z dużym optymizmem patrzy na tę inicjatywę i oczekuje teraz na jej „realne efekty”.
Podpisany w czwartek list intencyjny ma skoordynować działania największych krajowych firm paliwowo-energetycznych przy wsparciu i modernizacji zniszczonego wojną systemu energetycznego Ukrainy.
W dwudniowej konferencji URC 2026 biorą udział szefowie rządów, ministrowie i liderzy instytucji finansowych. Głównymi tematami jest pomoc gospodarcza i obronna dla Kijowa. W poprzednich latach konferencje URC gościły w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Ich celem jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję, a także stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę. (PAP)
dsok/ drag/ ep/