Płotkarka Skrzyszowska: mistrzostwa Europy to mój główny cel, liczę na medal [WIDEO]
Specjalizująca się w biegu na 100 m przez płotki Pia Skrzyszowska od lat należy do europejskiej czołówki. W 2022 roku została mistrzynią kontynentu. Przed tegoroczną imprezą tej rangi w Birmingham także jest bojowo nastawiona. - To mój główny cel na ten sezon, liczę tam na medal - przyznała.
Skrzyszowska w kwietniu do sezonu letniego przygotowywała się na zgrupowaniu w Republice Południowej Afryki.
- Wszystko poszło tam dobrze. W Stellenbosch w RPA trenuje mi się najlepiej. Lubię tam wracać, bo tam faktycznie umiem doprowadzić się do optymalnej formy przed sezonem startowym. Tak samo robimy przed sezonem halowym, więc w stu procentach jestem zadowolona z przebiegu tego zgrupowania - powiedziała PAP lekkoatletka.
Na początku maja Skrzyszowska startowała w World Athletics Relays w Gaborone. Biegła w sztafecie 4x100 m, która zajęła siódme miejsce w finale i wywalczyła kwalifikację na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Pekinie.
- To był nasz plan minimum, żeby się zakwalifikować i faktycznie zrobiłyśmy to już w tej pierwszej rundzie, więc kolejnego dnia w finale czułyśmy już spokój. Cieszymy się z tego sukcesu. Minima na mistrzostwa świata są bardzo wysokie, więc to dobrze, że już mamy kwalifikację. Uważam, że naprawdę mamy duży potencjał, żeby z dziewczynami coś wywalczyć nie tylko w Pekinie, ale również w tym sezonie podczas sierpniowych mistrzostw Europy w Birmingham - zadeklarowała.
25-letnia Warszawianka w tym sezonie ma już za sobą pierwsze starty indywidualne. 29 maja uczestniczyła w Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy, a 4 czerwca startowała w mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie. Natomiast w niedzielę w Warszawie rywalizowała w Halina Konopacka Classic. To nietypowe zawody, w których startują wyłącznie kobiety.
- Bardzo mi się to podoba. Lubię promować kobiecą lekką atletykę. Myślę, że to bardzo fajny sposób pokazywania kobiecego sportu, który zachęca ludzi do oglądania naszej rywalizacji. Cieszy mnie, że przyszło wielu kibiców. Zawody odbywały się u mnie w domu, w Warszawie, na stadionie, gdzie tak naprawdę zaczynałam swoją karierę. Jak tylko dowiedziałam się, że w terminarzu mi wszystko pasuje i mogę wystartować, to chciałam wziąć udział w tych zawodach. Uważam, że to jest super wydarzenie i cieszę się, że takie się w Polsce odbywa - podkreśliła płotkarka.
W niedzielę Skrzyszowska uzyskała swój najlepszy czas sezonu - 12,61. Natomiast jej rekord życiowy - 12,37 jest drugim wynikiem w historii polskiej lekkoatletyki.
- Myślę, że na ten moment 12,61 to dobry wynik, ale daleki od tego, co chciałabym pokazać w tym sezonie - oznajmiła.
16 czerwca płotkarka wystartuje w mityngu Złote Kolce w Ostrawie, a 28 czerwca weźmie udział w mityngu Diamentowej Ligi w Paryżu. Natomiast najważniejszymi zawodami będą mistrzostwa Europy w Birmingham (10-16 sierpnia). Cztery lata temu Skrzyszowska zdobyła złoty medal ME w Monachium, a dwa lata temu w Rzymie sięgnęła po brąz.
- Mistrzostwa Europy to mój główny cel na ten sezon. Liczę tam na medal i to jest mój priorytet tego lata - zapewniła.
Maciej Gach (PAP)
mg/ pp/ ep/