O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Trener Skrzyszowski: mamy grono lekkoatletów, którzy mogą walczyć ze światową czołówką [WIDEO]

Trener Jarosław Skrzyszowski powiedział PAP, że w jego ocenie Polska ma całkiem liczne grono lekkoatletów, którzy mogą walczyć ze światową czołówką. Jego zdaniem ściany będą pomagać gospodarzom podczas halowych mistrzostw świata w Toruniu (20-22 marca).

Szkoleniowiec jest zadowolony ze świetnej formy swojej zawodniczki, a prywatnie córki, Pii Skrzyszowskiej. Płotkarka przewodzi bowiem światowym listom tego sezonu w biegu na 60 m ppł.

W ubiegłym tygodniu wygrała mityng w Ostrawie, a wynik 7,78 wywindował ją na czoło list światowych. Zwyciężyła także w kolejnym starcie podczas mityngu w Metz. Pokonała m.in. Szwajcarkę Ditaji Kambundji, mistrzynię olimpijską na 100 m ppł z Tokio z ubiegłego roku.

- Jestem zadowolony, bo Pia zaczyna od pierwszego startu realizować to, co udało nam się wypracować na treningach. To wcale nie jest oczywiste, bo czasami na treningach wygląda coś świetnie, a zawody to weryfikują - podkreślił tata-trener Skrzyszowski.

Już po starcie w Ostrawie wskazał, że różnica pomiędzy tym a początkiem ubiegłego sezonu jest w płynności biegu jego córki.

- Pia już od dawna wiedziała o tym, że jest w stanie walczyć z najlepszymi dziewczynami na świecie, a nawet wygrywać, bo wygrywała często. Ubiegły rok był rzeczywiście taki, że pomiędzy głównymi startami, czyli halowemu mistrzostwa Europy i świata, a potem mistrzostwami świata w Tokio, sezon Pii nie był całkiem udany. Pia bardziej chciała niż to wychodziło. Tokio, gdzie był kulminacyjny bieg sezonu, pokazało jej, że potrafi się psychicznie i fizycznie zmobilizować. To dało jej takie poczucie, że może być jedną z najlepszych, a nawet najlepszą na świecie - powiedział.

Więcej

Pia Skrzyszowska Fot. PAP/	Marian Zubrzycki
Pia Skrzyszowska Fot. PAP/ Marian Zubrzycki

Skrzyszowska: mistrzostwa świata we własnym kraju powodują, że zawodnicy lepiej startują [NASZE WIDEO]

Pia w ubiegłym roku była trzecia w halowych mistrzostwach Europy, czwarta w mistrzostwach świata pod dachem i piąta w czempionacie globu, ale już nie na 60, ale 100 m ppł.

- To, że bieg w Tokio był ostatnim w sezonie, a start był bardzo udany, spowodowało większe chęci do treningu przed nowym sezonem. Weszła w nie z większym optymizmem i wiarą w to, że można zdziałać jeszcze więcej - stwierdził szkoleniowiec.

Halowe mistrzostwa świata w Toruniu

Zdaniem Skrzyszowskiego start przed własną publicznością w najważniejszej imprezie sezonu halowego - w Toruniu - będzie pomagał, a nie paraliżował.

Podkreślił, że polscy kibice, którzy w jego ocenie bardzo dobrze znają się na lekkiej atletyce i umieją kibicować wszystkim, będą dodatkowym wsparciem dla jego córki.

- Jak będzie, to powiem panu w marcu - powiedział do reportera PAP z uśmiechem. - Wiem jednak, że Pia bardzo lubi startować przed własną publicznością. Polscy kibice powinni dodać skrzydeł, wiary i siły niż zestresować czy spętać nogi - ocenił.

Przygotowując Pię do kolejnego sezonu, jak zawsze, szkoleniowiec poszukiwał nowych bodźców, żeby osiągnąć nowe poziomy w motoryce - zarówno w szybkości i wytrzymałości.

- Bardziej koncentrujemy się na poprawności technicznej, na wyeliminowaniu błędów technicznych. To, co w ubiegłym sezonie nie pozwalało pobiec szybciej, to błędy techniczne. To wynikało m.in. ze stresu i tego, że chciała jeszcze bardziej. Skupialiśmy się w okresie przygotowawczym, aby wyeliminować jeden, dwa błędy, które Pia popełnia, aby mogła pokazać w pełno to, co ma wytrenowane. Czasami można być szybkim, silnym i sprawnym, ale błąd techniczny nie pozwala tego wykorzystać - stwierdził trener.

Więcej

Piłkarz reprezentacji Polski Matty Cash i selekcjoner Jan Urban. Fot. PAP/	Piotr Nowak
Piłkarz reprezentacji Polski Matty Cash i selekcjoner Jan Urban. Fot. PAP/ Piotr Nowak

Liga Narodów. Kiedy i z kim gramy?

Pytany o całą kadrę biało-czerwonych, która po dwóch trzech słabszych sezonach ma dobre wejście w 2026 rok, Skrzyszowski stwierdził, że Polska ma całkiem liczne grono lekkoatletów, którzy mogą walczyć ze światową czołówką.

- Maciej Wyderka, Filip Ostrowski, Klaudia Kazimierska, fantastycznie biegają i pokazują, że jest to możliwe. Wydaje mi się, że takim zawodnikom jak oni potrzebny jest pewien impuls, który powie im: ty możesz to zrobić. Mamy grono zawodników. Trzeba tylko trzeba znaleźć klucz do wyzwolenia ich talentów. Należy poszukiwać i wierzyć w to, że w świat jest w zasięgu ręki, bo tak jest - ocenił.

Dopytywany, czy to nowe, młode pokolenie jest inne, bardziej wierzy w swoje możliwości, czerpie z podejścia amerykańskiego, które zakłada, że tylko niebo jest limitem, Skrzyszowski nie chciał generalizować.

- Nie powiedziałbym, że młode pokolenie takie jest. Oni tacy są (zawodnicy, o których była mowa wcześniej - PAP). Jest jednak grupa zawodników z ich pokolenia, których obserwuję, a którzy nie są tacy otwarci. Nie są aż tak otwarci i pewni siebie, aby podnieść rękawicę i nie bać się rywalizować. Jest grupa zawodników mających potencjał, ale pewne obawy przed innym światem, w którym już jesteśmy, przed tym, aby się odważyć i zaryzykować, nie pozwalają im na osiągnięcia światowe. Można przegrać, ale trzeba zaryzykować. Ci zawodnicy, o których rozmawialiśmy, są jednak tacy, że widzą otwarty świat, to, że Europa jest dla wszystkich. My jesteśmy Europejczykami, światowcami, czego tu się bać. Idę i zdobywam. Najwyżej się nie uda i spróbuję drugi raz - podsumował Skrzyszowski.

Dodał, że życzy tego wszystkim innym zawodnikom, aby nie bali się zaryzykować, nie bali się czasami przegrać.

Tomasz Więcławski (PAP)

twi/ cegl/ ał/

Zobacz także

  • Pia Skrzyszowska Fot. PAP/	Marian Zubrzycki
    Pia Skrzyszowska Fot. PAP/ Marian Zubrzycki

    Skrzyszowska: mistrzostwa świata we własnym kraju powodują, że zawodnicy lepiej startują [NASZE WIDEO]

  • Lekkoatletyka. Fot. PAP/Adam Warżawa
    Lekkoatletyka. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Robert Korzeniowski: nasz potencjał sportowy się wyczerpał, źle zarządzano sukcesem

  • Natalia Bukowiecka. Fot. PAP/Adam Warżawa
    Natalia Bukowiecka. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Lekkoatletyczne MŚ. Bukowiecka: to naprawdę dobry występ, cieszy medal Żodzik [WIDEO]

  • Maria Żodzik. Fot. PAP/Adam Warżawa
    Maria Żodzik. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Żodzik po zdobyciu wicemistrzostwa świata w skoku wzwyż: ten medal to podziękowanie dla Polski [NASZE WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP