Podkarpackie. Blisko 60 interwencji strażaków po burzach w regionie [WIDEO]
Blisko 60 razy interweniowali podkarpaccy strażacy, usuwając skutki intensywnych burz, które przeszły we wtorek nad częścią regionu. Ich działania koncentrowały się głównie na wypompowywaniu wody z piwnic, udrażnianiu przepustów drogowych oraz usuwaniu gałęzi i konarów.
Najwięcej interwencji związanych z usuwaniem skutków wtorkowych burz było w powiatach przemyskim, lubaczowskim i jarosławskim – poinformował w środę rano rzecznik podkarpackich strażaków st. bryg. Marcin Betleja.
– Nasze działania polegały głównie na pompowaniu wody z zalanych piwnic i udrożnianiu przepustów drogowych. Usuwaliśmy także połamane gałęzie, konary i drzewa leżące na jezdniach i chodnikach – wyliczał strażak.
Dodał, że w trzech przypadkach strażacy pomogli zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach mieszkalnych i gospodarczych.
– Między innymi w Nowym Lublińcu w pow. lubaczowskim silny podmuch wiatru zerwał częściowo dach na budynku wielorodzinnym – przekazał Betleja.
Betleja: nikt nie został ranny
Podkreślił, że nikt nie został ranny. Powtórzył apel o baczne obserwowanie prognoz meteorologicznych.
– W przypadku zapowiedzi burzy zostańmy w domu. Tam jesteśmy najbezpieczniejsi – zaznaczył.
Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie na środę wydało ostrzeżenie II stopnia dla całego województwa podkarpackiego przed burzami. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia oszacowano na 90 proc.
Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 35 mm do 55 mm, lokalnie – z prawdopodobieństwem 30 proc. – do 70 mm oraz porywy wiatru do 75 km/h. Lokalnie spadnie grad.
Centrum ostrzegło, że istnieje możliwość zmiany stopnia ostrzeżenia. (PAP)
api/ joz/ js/gn/